Szmaragdowy Zakątek
20:25, 07 sie 2018
Nareszcie zazieleniła się wierzba (w tym roku drastycznie wykulkowana) i „kręciołek” też zaczyna dochodzić do siebie po cięciu w promieniach gooorącego słońca
nadal kwitną hosty (na drugim zdjęciu - ulubiona przez dziewczyny hosta, której nazwa wykręca język w trąbkę i powoduje, że zęby się źle składają…”Hyuga Urajiro”)
w „szmaragdowym” zamieszkały także ogrodowe rozweselacze (następna dostawa wesołych robaczków już zamówiona)
i na koniec dla wszystkich odwiedzających mój wątek - olbrzymia tęcza.
nadal kwitną hosty (na drugim zdjęciu - ulubiona przez dziewczyny hosta, której nazwa wykręca język w trąbkę i powoduje, że zęby się źle składają…”Hyuga Urajiro”)
w „szmaragdowym” zamieszkały także ogrodowe rozweselacze (następna dostawa wesołych robaczków już zamówiona)
i na koniec dla wszystkich odwiedzających mój wątek - olbrzymia tęcza.
