Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "tawuły"

Pszczelarnia 15:57, 18 lis 2016


Dołączył: 17 sie 2016
Posty: 5475
Do góry
Uwielbiam pęcherznice luteus. To taki promień światła w ogrodzie i... u mnie ciągle jeszcze mają liście. Poza tym są pancerne, a to w roślinach lubię najbardziej.
Świetnie się u mnie mają derenie sibirca i rozłogowe. Cenię je za odporność, brak chorób i zimowe kolory w ogrodzie.
Trzmieliny oskrzydlone – mam ich kilka i są piękne jesienią, ale krótko trzymają te czerwone liście.
Mam tawułę van Houtte'a, ale jakoś nie mogę doczekać się jej kwitnienia, a ma już kilka lat Generalnie podobają mi się tawuły. Obsypane kwiatami przewieszające się pędy są wspaniałe.
Podmiejski ogródek 15:29, 15 lis 2016


Dołączył: 28 sie 2014
Posty: 2983
Do góry
Tak się zastanawiam. Masz o tyle dobrze, że planujesz, a ja rzuciłam się na tzw. "rympał". Sosny uwielbiam, ale te zwykłe rosną wielkie, musisz znaleźć odmianowe, które regularnie uszczykiwane nie będą wielgaśne. Ja mam kłopot z nimi z powodu borecznika. I jak przegapię, czyt. nie dojadę na czas, to zeżrą igły do imentu i robi sie nieciekawie. Posadziłam pęcherznice i z nimi roboty nie mam. Diabolo tnę od dwóch lat, bo była cienizną, teraz zagęściła się i wygląda ok. Żółtej nie cięłam jeszcze, bo rośnie dużo słabiej. Pigwowce polecałam, bo oprócz mankamentu w postaci kolców i trudności w pieleniu (mówię o japońskich), są bezproblemowe, choć przyznaję, że oprócz kwitnienia wiosną i owocków jesienią, szału nie ma, to może szkoda miejsca. Berberysy świetnie dadzą radę i będą zdobić od wiosny do późnej jesieni, ale jak wiesz, też kolcami lubia poczęstować. Kalinę hordowinę posadziłam i choć rośnie wolno, bardzo ją lubię. Kwitnie, owocuje i cudnie przebarwia się jesienią. Nie jest kaliną "wow", ale ja lubię takie rośliny, jakoś tak mam. Tawuły japońskie polecam, bo z nimi luz. Trzcinnki przemyślałam u Ciebie i chyba niestety się nie nadają. One potrzebują cięcia dość szybko, bo bardzo szybko startują. Sprawdziłam i w tym roku w kwietniu były mi po kolana prawie. Choć szkoda, bo na piaskach, bez podlewania i doglądania wygladają świetnie. Szałwię znasz i jak uciachasz jesienią, to wytrzyma i będzie cieszyła oko jak przyjedziesz wiosną i latem, podobnie przywrotnik ostroklapowy. Popieram generalnie "pójście" w fajne krzewy (tu musisz Hanię Gruszkę podejrzeć i podpytać). Także moja "organizacja" wyglada tak: sadzę odporne, bezproblemowe generalnie rosliny. Odporne także na moją "głupotę" ogrodową, ale to Ciebie już nie dotyczy .
Podmiejski ogródek 09:45, 15 lis 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Sylwiu - dziękuję!

Gruszko - do Dębek jeździliśmy za młodu. Osieckiej i Olbrychskiego nie widziałam, ale za to mieliśmy kwaterę przy mostku i jak rano szliśmy nad morze, to tato ładował cały sprzęt plażowy na ponton i rzeczką spływał na plażę. To był fajny patent. Niestety, pod prąd już nie dawało rady
Tak sobie myślę, że te sosenki i tawuły się sprawdzą. I ogólnie raczej krzewy niż byliny, bo nie wiem, jak zorganizować sprzątanie rabat i nawożenie.

Romo - pigwowca mam do oddania; to fajny krzaczek, jak sobie rośnie gdzieś daleko. wkurza mnie bardzo, bo chwasty (głównie trawy) mi w nim rosną i nie ma możliwości, żeby je wypielić.
Powiedz, jak sobie poradziłaś z organizacją pracy na działce? Jakie rzeczy MUSISZ zrobić a jakie sobie odpuściłaś?

A tak to wygląda na dzień dzisiejszy:
widok na zachód (w miejscu gdzie z prawej strony stoi przyczepka z oknem będzie taras)

i widok na południe:



Sąsiadów trzeba będzie zasłonić, ze spadkiem terenu coś wymyśleć, drzewko na środku chcę zostawić do robienia cienia (szkoda, że to tylko jakaś dzika czereśnia) ale ogólnie myślę, że teren ma potencjał na bycie bardzo fajną działeczką
Ogród w Tarnowie 22:53, 14 lis 2016


Dołączył: 13 lut 2012
Posty: 15041
Do góry
Richie napisał(a)




U mnie te tawuły już dawno straciły listki więc aż dziwi mnie że tam się zachowały.


Rysiek obejrzałam relację z wręczenia nagród miejskich i te nagrodzone. Jestem w szoku. Pomijam urodę nagrodzonych ale ten fotograf jest żałosny, może się tam zgłosimy - aż mi żal tych ogrodów bo przecież można ładniej pokazać.Jestem zdegustowana.
Jak dobrze że ładne zdjęcia robisz Chociaż masz to ułatwione bo ładnemu zawsze ładniej.

pozdrawiam
Podmiejski ogródek 19:47, 14 lis 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Dębki kocham miłością bezdenną od początku lat 80. Były wtedy wsią z kilkoma gospodarstwami i jednym polem namiotowym. Podczas spacerów można było spotkać Agnieszkę Osiecką, Daniela Olbrychskiego i potomków starych rodów magnackich.
Obowiązywał zakaz budowy nowych siedliski z uwagi na plany związane z elektrownią atomową w Żarnowcu. Tam się począł mój pierworodny.
Wracając do tematu
Ogród
Pod spodem będą piaski
sprawdzą się sosny, kosodrzewiny w tym te miniaturowe Pumilo, wrzosowisko, cyprysik Filifera, okrywowe jałowce, pęcherznice, śliwy wiśniowe
irysy syberyjskie, prosa,kostrzewy, kosaćce, tawuły, irgi, berberysy, róże okrywowe, lawenda, zawciąg nadmorski, rogownica , czyściec, łany poziomek, krzewy owocowe do podjadania- agrest, porzeczka
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:15, 12 lis 2016


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Dzisiaj bardzo pracowity dzień w ogrodzie. Częściowo rozgarnęłam kompost na skarpie, przesadziłam dwie jeżyny, dwie dość duże tawuły i dość sporego Lilaka Meyera 'Palibin'(oszarpałam się przy nich jak wariat). Tawuły i jeżyny pomimo że kilkuletnie poszły dobrze (tak mi się wydaje).Z Lilakiem było trochę gorzej, bo okazało się, że dość spory korzeń (chyba główny) oderwał się, Mam nadzieję, że przeżyje tę operację bo to piekny już kilkuletni krzew.
Zadołowałam donice z roślinkami, które niestety nie zdążyłam posadzić (wolę się tutaj nie przyznawać ile ich było, ale sporo). Skończyłam gdy zapadł zmrok. Ale cieszę się, bo wszystko co najpilniejsze udało mi się dzisiaj zrobić . Chyba moje modły zostały wysłuchane i pogoda była jak marzenie

Zostało mi jeszcze zasadzić trochę tulipanów do donic i zadołować je, zebrać resztę liści, podsypać korą, okopczykować róże, przykryć bardziej wrażliwe rośliny agrowłókniną, posprzątać domek gospodarczy

Szczerze mówiąc czuję te prace prawie w każdej części ciała
Pora na sadzenie i przesadzanie bylin i krzewów 21:19, 08 lis 2016


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Ja teraz właśnie przesadziłam lilaka 'Palibina' na pniu. Był raczej płasko a szeroko rozgałęziony, on ma dużo korzeni. Tawuły mają zwarte w kępie po obrysie korony. Berberysy jak mówi Hania szeroko poza kornę.
Ogród do odnowy 20:49, 08 lis 2016


Dołączył: 17 kwi 2015
Posty: 14136
Do góry
Gdyby przy przymrozkach słoneczko świeciło też pięknie by było, rano spłoszyłam dwie sarenki, tylko białymi koperkami błyskały


Oczka faktycznie ciekawie wyszły, a zauroczyły mnie gałązki tawuły szarej. Właśnie to zachowanie budlei w tym roku mnie zadziwia, za to w temacie ptasiej stołówki natrafiłam na filmiki Ptasiej strefy, proste i ciekawe pomysły pan prezentuje, kilka obejrzałam
Pora na sadzenie i przesadzanie bylin i krzewów 20:16, 08 lis 2016


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Mam do przesadzenia kilka krzewów, mi.in Lilak Meyera 'Palibin'(piekny kilkuletni, ok. 1m), berberys żóty (też kilkuletni), tawuły japońskie (też kilkuletnie, różne odmiany). Niestety pogoda fatalna, wciąż pada deszcz, zimno a do tego zaczęły się już pierwsze przymrozki. Chyba już za późno na przesadzanie? Lepiej teraz czy czekać na wiosnę? Czy ktoś wie jaki system korzeniowy może mieć taki lilak, berberys i tawuły. Szczególnie zależy mi na lilaku i berberysie.
Podmiejski ogródek 10:51, 08 lis 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
No dobra, narysowałam Wam rabatę. Zanim pokażę, kilka disklajmerów:

- niestety, czas oczekiwania na nią nie przekłada się na jakość efektu: jeśli spodziewałyście się, że skoro tak długo nad nią siedziałam, to wyjdzie ósmy cud świata - srogo się zawiedziecie.

- długie oczekiwanie spowodowane jest częściowo nadmiarem ambicji - narysowałam chyba z 10 wersji, do połowy z nich zrobiłam po dwa szkice rabaty (wiosną i jesienią!) - w tym celu zakosiłam synowi gumkę i co lepsze kredki; w końcu stwierdziłam, że to bez sensu, bo i tak tylko posadzenie krzaków się liczy, a byliny będą wędrowały.

- dodatkowo tato miesza mi w głowie, bo powiedział, że na wiosnę wyciepie te jałowce i zrobi porządny żywopłot; więc skoro on robi, to ja już nie muszę, prawda? już się ucieszyłam z dodatkowego miejsca, ale po przemyśleniu stwierdziłam, że musiałabym i tak na całym tyle posadzić krzewy, żeby to ogrodzenie zasłoniły; żadne trawy i byliny się nie sprawdzą. No więc wróciłam do tych cisków.

- tato musi wyrzucić kilka swoich cisków, które okazały się być krzaczastymi, niskimi odmianami i na żywopłot się nie nadają; powiedziałam, że chętnie wezmę i przerobię na kulki i poduchy.

Na rysunku kolorami zaznaczone najistotniejsze punkty:
- ciemnozielone - zimozielone cisy i mahonie
- jasnozielone - krzewy liściaste
- fioletowy - berberys rose glow
- brązowe - trawy.

Zależało mi, żeby krzewy i trawy były równomiernie rozmieszczone po całej rabacie a pomiędzy nimi byliny, żeby zimą nie było efektu "pół rabaty puste"

Uff, stresa mam



1 - nadal nie mam wybranego krzewu; pewnie zostanie ta kalina nn, którą mam, jak urośnie za duża to ją wtedy wymienię;
2 - cisy różnej wielkości i formy
3 - mahonie
4 - hortensje najchętniej dębolistne - w sezonie będzie widać tylko hortensje, a dopiero zimą mahonie;
5 - kruszyna fine line
6 - berberys rose glow - ciemnoróżowy akcent całosezonowy
7 - dwie tawuły anthony waterer
8 - wysokie trawy - mam miskanty ML, ale w sumie wolałabym coś z bardziej pionowego i z brązowymi kłosami (Nett narobiła mi apetytu na trzcinniki)
9 - średniej wysokości trawy - rozplenice lub molinie
10 - piwonie
11 - przetacznikowiec alba
12 - floksy? ostróżki?
13/14 - jeżówki/ carexy ID?

ukośne paski to mogą być szałwie, rozchodniki, żurawki, bodziszek.

Ranczo Szmaragdowa Dolina 10:03, 06 lis 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
Katkak napisał(a)
Genialnie to wygląda. I Kleofasa fajnie widać. Cudne te niebieskie goździkowe poduchy. Sylwia wiem jakiego drzewa Ci trzeba kiedyś nad oczkiem - jarzębiny, ale tej w zwisającej odmianie. Tak sobie wymyśliłam . Fajnie by wyglądała taka przewieszająca się nad wodą .

Do zastanowienia
Świetnie by wyglądała tylko tam zaraz wsadzony dereń Kausa i nie wiem jak szeroko urośnie, a zaraz za nim buczek od Ciebie trzy kolorowy, krzewuszka, sosna czarna, ma być żywopłot z tawuły grefshiem zobaczymy czy się zmieści
Gunnerka też coraz więcej miejsca zajmujeAle efekt byłby fajny Pomyślę
Ogród i co dalej 21:58, 04 lis 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Najpierw o darni- żeby ją zlikwidować przykryciem folią, potrzeba około roku. Zimą są za niskie temperatury i życie biologiczne mocno spowalnia. Latem to co innego. Czarna folia i wysoka temperatura daje efekt wypalenia darni.
Darń rozłoży się w ziemi pod warunkiem, że znajdzie się w całości pod ziemią. U siebie przekopywałam ręcznie , bo było mi wygodniej niż glebogryzarką.
Glebogryzarka miele ziemie razem z trawą i potem trzeba wygrabiać resztki darni. Wolałam opcję darń na spód, a na wierzchu od razu czysta ziemia.

A teraz rabata ze świerkami.
U siebie dobieram rośliny wg jakiegoś klucza. Jeśli to iglaki (sztywny pokrój, stożek,środowisko leśne), to to kompozycji potrzebuję kuli i słupka, powtórzenia stożka w mniejszej skali. Kształty kuliste będą miały zimozielone ostrokrzewy (cięcie), mahonie (wiosna kwitną, można ciąć), kuliste żywotniki (zielone lub żółte golden globe, woodi. Zwiewności doda cyprysik filifera zielony lub aurea (może być w odmianie karłowej nana) Można wykorzystać hortensje i miskanty Morning Light. Najniższe piętro to mogą być bergenie, jasnota plamista, runianka, funkie. Dla koloru wiosną i jesienią można wykorzystać niewielkie krzewy liściaste. Berberysy Admiration lub Bagatelle, berberys Erecta jako pionowy akcent, tawuły japońskie[ pięknie kwitna i przepięknie się przebarwiają. Nie pasuje mi tam lawenda. Ona mi z iglakami nie współgra.
Nie wiem, czy moje rady się przydadzą. Lubię ogrody dynamiczne, z wyraźnie widocznymi zmianami w zależności od pór roku, trochę nieuporządkowane, swobodne. Mam kłopot, jeśli coś ma się mieścić w ścisłych ramach. Ja bym między te świerki wsadziła jakiś niewielki klon- ginnala, ussyryjski, ściętolistny, strzępiastokory, jakiś rododendron, ze dwie hortensje, tawuły, mahonię i miałabym święty spokój z pielęgnacją. Działoby się tam coś cały rok.
U siebie wkleiłam Ci zdjęcia mojej najbardziej iglastej rabaty.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:08, 04 lis 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Kalina hordowina wciąż zielona. Już nie pamiętam, czy się przebarwia.



tawuły nippońskie i wczesne, krzewuszki, irga, derenie, pęcherznice







Nocny przymrozek zwarzył dalie

To tu- to tam- łopatkę mam ! 19:55, 04 lis 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
To chyba ostatnie tak kolorowe dni. Trzeba uwiecznić, żeby było co wspominać.
Cieszę się, że Danusia uświadomiła mi jak ważne jest zrównoważenie roślin liściastych, bylin i zimozielonych. Kiedyś myślałam o nasadzeniach w ogrodzie tylko w kontekście tzw. głównego sezonu. Teraz, kiedy coraz mniej liści na krzewach i drzewach, kiedy nie ma już bylin, to właśnie zimozielone rośliny i trawy ratują ogród. Nie ma poczucia pustki. Dobrze sprawdzają się też rośliny liściaste z kolorowymi owocami (ogniki, irga pomarszczona, berberysy, zwykła trzmielina) oraz te z kolorowymi gałązkami (derenie).
rabata przy studni, w tle półksiężycowa





wrzosowisko



berberysy, tawuły, trawy- świetny tercet

Ogród w Tarnowie 19:52, 03 lis 2016


Dołączył: 20 paź 2015
Posty: 6900
Do góry
Richie napisał(a)
Tawuły i berberysy przed cięciem ...











Witam, piękne kulki z berberysów, jaka to odmiana?
Próbowałam ciąć berberys Green Carpet(dostałam z odzysku) ale nie są tak ładne.
Pozdrawiam. Renata
Ogródek Iwony II 22:27, 02 lis 2016


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Malgosik napisał(a)
Iwonko tak to już jest z tą tawułą, że wypuszcza te długi pędy, na których kwitnie. Powinno się ją ciąć po przekwitnięciu, wtedy latem wypuście nowe pędy, na których wiosną zakwitnie. Jak ścinasz w środku lata, to już wiosną nie będzie tak pięknie, kwitnąco. Podobnie z forsycją jest.
Też mam duży krzak tawuły wczesnej. Mimo cięcia po kwitnieniu zdąży wypuścić długie pędy i jest wielka i szeroka. Nie mam gdzie jej posadzić by mi nie przeszkadzała. Jesienią ładnie się przebarwia.
Ja jeszcze wycinam czasem całkowicie najgrubszą gałąź, lub kilka, by odmładzać krzew.


Muszę się nad moją tawułą wczesną zastanowić. Lubię ją w maju za kwitnienie, potem jesienią za kolor liści. Ale nie wiem, czy mam tyle miejsca, by jej nie ciąć.
Dzięki Małgoś, za instrukcję. Już nie pamiętam, czy cięłam ją drugi raz. Zobaczę wiosną, jak będzie kwitła ...
Najlepiej byłoby przesadzić ją w inne miejsce, ale takiego miejsca nie mam ...
Ogródek Iwony II 09:14, 31 paź 2016


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry
Iwonko tak to już jest z tą tawułą, że wypuszcza te długi pędy, na których kwitnie. Powinno się ją ciąć po przekwitnięciu, wtedy latem wypuście nowe pędy, na których wiosną zakwitnie. Jak ścinasz w środku lata, to już wiosną nie będzie tak pięknie, kwitnąco. Podobnie z forsycją jest.
Też mam duży krzak tawuły wczesnej. Mimo cięcia po kwitnieniu zdąży wypuścić długie pędy i jest wielka i szeroka. Nie mam gdzie jej posadzić by mi nie przeszkadzała. Jesienią ładnie się przebarwia.
Ja jeszcze wycinam czasem całkowicie najgrubszą gałąź, lub kilka, by odmładzać krzew.
Bałaganu ogrodowego Karoliny ciąg dalszy czyli o moim gumowym ogródku:) 09:56, 30 paź 2016


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Tawuły 15 szt trzyletnie coś z księżniczką w nazwie (princess)


Ambrowiec i grujecznik:
Ogródek Iwony II 20:37, 29 paź 2016


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Gosiu, mały buk się pięknie przebarwił na miedziany kolor, a większy - ta sama odmiana jeszcze nie. Nie wiem, od czego to zależy.

Co do tawuły, czasami, jak roślinki czegoś nie wiedzą, to zachowują się tak, jak oczekujemy tego od nich.
Tawuła w maju 2015 rozrastała się, a ja na rabacie chciałam coś więcej, niż samą tawułę.

Postanowiłam ją ciąć i ograniczać. Powiększyłam rabatę, dosadziłam wrzosy, Irgę i bukszpan ...
Tawułę po kwitnięciu pocięłam w kulkę.
Tak kwitła w maju 2016:
tak zaczynała:

Potem znowu ją obcięłam w kulkę. Zobaczę wiosną, jak będzie. Kwitnie u mnie na początku maja

Co do czosnków w lawendzie -lawendy już nie będę cięła. Ma malutkie przyrosty, zagęściła się po wierzchu, tak robi znajoma, która wiosną lawendy już nie tnie. Podobają mi się z niej takie poduszeczki
Ogródkowe perypetie:) 20:27, 29 paź 2016


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89037
Do góry
Aguś widzę , że odwiedziłaś okolice mojej młodości
Strasznie się cieszę, że do mnie dziś zajrzałaś
Szkoda, że krótko , ale może następnym razem na dłużej wpadniesz
Skleroza mnie zjadła , a Ty nie przypomniałaś - miałam Ci dać tego piachu do worka
Poprzeglądałam dzisiaj trochę ogrody forumowiczów i trafiłam do jednego gdzie był żywopłot zrobiony z tawuły grefshiem......i chyba z niej zrobię ten żywopłot za oczkiem....jak myślisz, chyba będzie pasowało do całości , a niską ścianę zrobi jakby delikatnie w ryzach przytrzymać?
Nad wodą fajnie by się przewieszała, mam jedną w ogrodzie i bardzo ją lubię
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies