Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogródek Iwony II 00:16, 29 cze 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Wszystko działało, woda grawitacyjnie spływa z rury.

Koniecznie musiałam pilnować prac. Szczególnie w okolicy warzywniaka, bo miałam w głowie plan, jaki efekt chciałabym osiągnąć, a na rysowanie planu nie miałam czasu. Za chwilę wyjeżdżałam z klasą do Warszawy na tydzień. Prace musiały stanąć. Do wieczora zasypaliśmy dziury, wkoło warzywniaka wyściółkowałam na nowo ścieżki agrowłókniną, wysypałam na nowo żwirkiem.
Mamy trzecie ujęcie wody w ogrodzie. Teraz będzie można pomyśleć o nawadnianiu i linii kroplującej

Jak wróciłam, wymurowałam studzienkę. Ja murowałam, Zbyszek donosił cegły i rozrabiał zaprawę. Na koniec z deseczek zrobił półeczkę, zmieści się tam wiaderko , a na studzienkę dociął blachę tak, by można było zdejmować w razie potrzeby.

Pozostało popracować nad ścieżką... Będzie z żwirku ...
Ogród Muszelki 00:15, 29 cze 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Szerszy kadr.

Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:12, 29 cze 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Przez te deszcze przegapiłam, że mi coś żre kolejnego berberysa


A to winowajca - obnażacz kwaśnicówka. Było tego chyba setki

Potraktowałam Karate. Mam nadzieję, że wytrułam wszystko. Choć nie jestem pewna czy ta ciągła mżawka a potem solidny deszcz nie pomógł przetrwać temu cholerstwu. Mus sprawdzić!

Jak myślicie czy teraz należałoby ściąć dość ostro tego berberysa i czy ma szansę na odbudowę?

Ogródek Ewy 00:10, 29 cze 2018


Dołączył: 09 mar 2014
Posty: 10548
Do góry
gogo napisał(a)
Przeczytałam cały wątek i jestem zachwycona ogrodem i cudeńkami, które wyczarowałaś. Ja nie mam zdolności plastycznych, nawet nie umiem niczego skopiować. Kiedyś dużo robiłam na drutach, szydełkiem serwetki, bieżniki i obrusy i wyszywałam, ale gotowce. Od kilku lat nic nie robię, bo nie mam czucia w palcu wskazującym prawej ręki/ dostał się między młot i siekierę, jak wzięłam się za rąbanie drewna/. Ale pozostałe palce dają radę w ogrodzie.

Uparciuch z Ciebie.
Paluszek musiał boleć
Mnie gotowce nie kręcą, wolę zaczynać "od pustej, białej kartki"
Plastykę uskuteczniam w zimowe wieczory, kiedy ogródek śpi. Robiłam już chyba wszystko testowałam najprzeróżniejsze techniki i ciągle poszukuję czegoś nowego. Taką mam naturę że nie potrafię usiedzieć bezczynnie
Rodzina w genach przekazała mi ADHD rąk.
To moja ostatnia praca jeszcze przed praniem i prasowaniem.
Ogródek Iwony II 00:09, 29 cze 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
Od początku czerwca byłam ciągle zaganiana, nawet nie miałam czasu cieszyć się ogrodem. Za to Zbyszek przejął pieczę nad kilkoma męskimi sprawami.
2 lata dojrzewał pomysł doprowadzenia wody do części warzywnej. Dla hydraulika szkoda było fatygować się do takich drobnych prac. więc było nie zrobione. No i mój M postanowił sam sobie poradzić z problemem. Tak, jak umiał, a właściwie robił to pierwszy raz w życiu Zaczął wczesnym rankiem w pewną czerwcową sobotę, kiedy ja jeszcze smacznie spałam

Z wielkiego wiadra zrobił studzienkę z zaworem spustowym...

Potem wykopał rowek dbając o spad.

Okazuje się, że nie dało się zrobić spadu w jedną stronę, zbyt długi odcinek, więc na końcu kolejna studzienka, aby na zimę móc spuścić wodę zaworami z rur.

Bawarka 00:07, 29 cze 2018


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Kasiek napisał(a)
Mikolajek?


Jaki piękny piękny, właśnie taką odmianę chciałam,a już 2 razy kupiłam i cały czas mam z drobnymi szyszeczkami. Kwitnie na niebiesko,ale jest drobniutki.
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:05, 29 cze 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
Mala_Mi napisał(a)
Rzut beretem i ...oj nieładnie..

Może będzie jeszcze kiedyś okazja to wtedy się wproszę
Zostawiam marunę - niby taki niepozorny kwiat ale dla mnie bardzo uroczy
Moja glebo terapia 00:00, 29 cze 2018


Dołączył: 05 mar 2016
Posty: 2185
Do góry
Mój przed ogródek, kadr po kadrze )

















I na końcu jeszcze samotna phantom ale pewno jej coś dokomponuje ))

Mam jeszcze z góry ale może to innym razem)
Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 00:00, 29 cze 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
jolanka napisał(a)
Cudne miejsca pokazalaś Fajnie dzien sie zaczął

Jedną z moich różyczek zostawiam


Ogród Muszelki 23:55, 28 cze 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
A czasem służy jako...




sypialnia.




Ogrodowy miszmasz... pod kontrolą 23:51, 28 cze 2018


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3544
Do góry
mira napisał(a)
Obejrzałam z przyjemnością fotki z wycieczki. Cudownie że się podzieliłaś - tak piękne miejsca i tak blisko.

A te rozważania pogodowe - trafione i ten czas dla każdego jakiś nie taki a tu już dni się zwijają więc trzeba się nimi nacieszyć.

pozdrawiam
Miro! Ogrody (i nie tylko) warte zobaczenia! I tak jak mówisz całkiem blisko

Co do pogody - jaka jest każdy widzi Strugi deszczu i do tego ciągnące się ciężkie chmury i mgły dobijają. Dzisiaj będąc w Krakowie zauważyłam kasztanowce całe w pomarańczowo brązowych liściach. Zapewne porażone przez szrotówka kasztanowcowiaczka ale w tej mgle wyglądały jak pełni jesieni.

Mira pisałam u Ciebie o koprze a wiem że go lubisz, więc koper samosiejki na rabatach jako uzupełniacze


A skoro o jesieni wspomniałam to wrzucam fotkę z mocno zapączkowanymi już zawilcami japońskimi

Ogród Muszelki 23:41, 28 cze 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Latem karmnik służy jako poidełko. W środku jest szklana miseczka z wodą.


Moja działka na Dębowym Lesie 23:40, 28 cze 2018


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24552
Do góry
Kasiolaaa napisał(a)
Anabuko jak nie zapomne to zdam ci relacje a jak zapomne to ty sie upomnij 1 sierpnia hehe Giardinia juz miesiac kwitnie i ma sie dobrze

Kasiu , dziękuję za wieści.To już długo kwitnie.
Ok, mam nadzieję,ze nie zapomnę

Powojnik Mandzurski
Ogród Małej Mi 2017 23:35, 28 cze 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Na dobranoc pary..... wrzucam bo za kilka dni będzie nieaktualne..





Ogród Małej Mi 2017 23:33, 28 cze 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kasiek napisał(a)


Kcem Mysle zeby wsadzic ja w nogi Karlowi

Jak ekspansywna to się zastanów,bo Karl może być niezadowolony, wymieszają ci sie trawy i są nie do wypielenia..
Trawy mam w ogrodzie ogrodowe, a łąkowe mam na łące.. za płotem Z wygody

To co mi sie sieje wystarcza by mieć pełne ręce roboty..


Ogród Małej Mi 2017 23:30, 28 cze 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)

Perowskia od Ciebie ta co patyczki w warzywniku ukorzeniłaś już ładnie mi podrosła


Ooo to jednak sie daje ukorzeniać z sadzonek zielnych
Moja perwoskia słaba w tym roku.. coś połowę szlag trafił pora na odmłodzenie..

Ogród Małej Mi 2017 23:29, 28 cze 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
chelll napisał(a)
Aniu, napisałam priw.


Odpowiedziałam..
Ogród Muszelki 23:28, 28 cze 2018


Dołączył: 16 mar 2016
Posty: 4859
Do góry
Codziennie u mnie przesiadują trzy synogarlice (parka i ich tegoroczne dziecko).

Ogród Małej Mi 2017 23:27, 28 cze 2018


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Nie mam czasuuuuuu buuuuu ..
Gierczuś.. donice są widocznie zaprzyjaźnione a nawet spokrewnione.. i sie rozumie, że wtedy ma być tak samo Wakacji zazdraszczam.. ale trza było wybrać inny zawód.

Yola - minimalizm wynika z braku...czasu.. ale tak tez lubie.. bo mam dwie natury

Anda - akanty mam na słońcu i w półcieniu.. jak podejdzie to rosna wszędzie, a jak nie podejdzie to nigdzie nie będą..

Leon - nie pamiętam, katalogu kawał zjadła amba.. może mam tam tabliczkę to zerknę.. ostatnio u bylinowego kupowałam podobne ciemne, ale o ciemnych łodygach..

m_gocha - pytać zawsze można, a ja zawsze odpowiem.. TAK lub NIE i sprawa prosta.. na pewno na siłę gościć nie będę .. a jak lubię to chociaż kawusie wypije.. jak powiedziała kiedyś pani w urzędzie "chińczyki też mają przerwę"


Tak swoja drogą to ciemierniki czekają na .... odezwij się..

Mira - nie lubią ale co zrobić jak czasami trzeba.. podzieliłam i zdychały, przesadziłam i rosną..

Kasiu - znów obrazek na dobranoc.. ale ja jeszcze siedzę i to długo.. zastanie mnie dzień dobry... masakra...

Reszcie ślicznie dziękuję za wpisy.. ale .. odpowiem innym razem.. padam na psyk.. a tu jeszcze końca nie widać .






Ogródek Iwony II 23:20, 28 cze 2018


Dołączył: 26 maj 2014
Posty: 21022
Do góry
bacowa napisał(a)
Fajnie wyszło z tą rabatą.
Iwona , a lilie ci kwitną ?

Jeszcze w pączkach. Będę wołać, jak zakwitną Jedna strasznie spóźniona z tych nowo posadzonych przy tarasie. Dopiero z ziemi wylazła, inne jeszcze chwilka i będą kwitły...

Za to zakwitła mi Vanilia Fraize !!! Oooo...

Między krzakiem, a murem betonowym. Na tym samym krzewie pozostałe są takie:

A tak wyglądają Limlight:

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies