Tak to jest rdest, ale nazwy nie znam w tym roku ładnie rośnie, bo czasami zdażało mu się mieć przypalone liście, albo musiałam go trochę więcej podlewać, w tym i liście ma ładne i ładnie kwitnie
Wiosną kupowałam rdest w Bylinowym Raju razem z jeżówkami. Ładne sadzonki przyszły za 19 zł minus rabat 10% i rosną ale nie kwitną więc nie wiem o co im chodzi . Zastanawiam się czy jakbym go sadziła do gruntu to mogłabym od razu go podzielić.
Też śledzę zmagania April, a efekty są oszałamiające. Nie ma co cytować, bo wszystko mi się podoba. Ogród leśny, ale pełen światła.
Zazdroszczę, że mogłyście obejrzeć go i pochodzić po tych ścieżkach.
Koty jak zwykle prezentują się super.
A rdest biały jest. Widziałam u Anitki z Mojego azylu na wichrowym wzgórzu. Wyprosiłam sadzoneczkę, ale kwiatów jeszcze się nie doczekałam.
Rdest Blackfield jeszcze nie posadzony bo przyszedł niedawno ale nie kwitnie mimo że sadzonka jest dość spora. Mam nadzieję, że zakwitnie bo nie wiem jaki ma kolor a muszę pomyśleć gdzie mu miejscowkę znaleźć.
Wiolu, ten rdest pięknie wygląda. W ogóle Twój ogród to jak bombonierka. Wszystko ma swoje miejsce, elegancko, ze smakiem urządzony. Pokazowy po prostu.
Te ważki, jedna niżej, druga wyżej zachwyciły mnie. Piękne są.
Ta rabata z 3 trzmielinami też mnie w błąd wprowadziła. Myślałam, że to już dosadzona po uschnięciu poprzedniej.
Fajnie Ci to wszystko wychodzi Wiolu. Masz rękę i oko do ogrodu.
Tak Basiu piękne, to moje jedne z ulubionych bylin, bo rosną bez problemów i kwitną aż do przymrozków.
Ogród przeszedł wiele zmian, ale koniec końców bardzo jestem zadowolona z efektu
Trzmielina padła i nie będzie nowej na jej miejsce. Póki co stoi nie wykopana i straszy
Ważki fajne , lubię je
Rękę do roślin mam nie powiem ,ale projektować nie lubię i często zmieniam aż mi sie podoba na 100 %
Wiolu, ten rdest pięknie wygląda. W ogóle Twój ogród to jak bombonierka. Wszystko ma swoje miejsce, elegancko, ze smakiem urządzony. Pokazowy po prostu.
Te ważki, jedna niżej, druga wyżej zachwyciły mnie. Piękne są.
Ta rabata z 3 trzmielinami też mnie w błąd wprowadziła. Myślałam, że to już dosadzona po uschnięciu poprzedniej.
Fajnie Ci to wszystko wychodzi Wiolu. Masz rękę i oko do ogrodu.
No właśnie opowiadał że klient rok temu kupił na piach by sprawdzić jak sobie poradzi i w tym roku przyjechał po kolejne bo taki zadowolony. Myślę że u mnie i tak lepsza ta ziemie na przedogródku. Tylko nie wiem jaki ten rdest ma system korzeniowy. Jak głęboko rośnie to odpada bo tam linie różne w ziemi lecą i żeby nie uszkodziły je korzenie.
Łączki nie podlewam
Nie sądzę żeby rdest uszkodził linie w ziemi bo one dość głęboko zakopane. Przecież to nie drzewa tylko byliny. Ale będziesz musiała te rdesty podlewać bo lubią wilgotną glebę.
Aniu,
Nie wiem czy ten rdest poradzi sobie na takiej piaszczystej rabacie.
Lubi stanowisko słoneczne ale też żyzną i próchniczna ziemię i wilgoć. Kompostu musiałabyś mu sporo podrzucić żeby miał dobre papu.
Będziesz go podlewała bo łączki to chyba raczej nie podlewasz?
No właśnie opowiadał że klient rok temu kupił na piach by sprawdzić jak sobie poradzi i w tym roku przyjechał po kolejne bo taki zadowolony. Myślę że u mnie i tak lepsza ta ziemie na przedogródku. Tylko nie wiem jaki ten rdest ma system korzeniowy. Jak głęboko rośnie to odpada bo tam linie różne w ziemi lecą i żeby nie uszkodziły je korzenie.
Bardzo fajne połaczenie rdestu i hortki. Bardzo mi się to podoba.
Mam jeden podobny rdest. I na wiosnę można już go będzie podzielić i gdzieś fajnie posadzić
Rdesty są niesamowite, dla mnie są rozwiązaniem problemów chwastowych
Działam w tym tygodniu przedogródku i żeby zakończyć szarpnę się na rewolucję zmian bo mnie pewne miejsce wkurza. Lecę
No wiec w moim cieniu pod tujami posadziłam
Cisy
Funkie rozne
Paprocie różne
Rdest bistorta
Pstrolistke sercowata
Wszystko w donicach 5-10 l
Wykopywalam piach i wynosilam wiaderkiem z krzaków
Do donic sypalam dobrą ziemie z hydrozelem i obornikiem i dopiero sadziłam
Jeszcze muszę staranniej przysypać korą
Tylko czy to co posadziłam da tam rade w krzakach ?
Bardzo chciałabym pamiętać kto mi taki fajny prezent zrobił w dawnych czasach ogrodowiskowych i przysłał 5 sadzonek tego bodziszka. Za to teraz ja go rozdaję innym. Madzia ostatnio brała i już nie znać że coś urywałam
Polecam sadzić pod drzewami.
Fotka z rana, Vanilka w towarzystwie rdestu. Będzie prowadzona na małe drzewo, w tym roku się odbudowuje po ciężkim przesadzaniu więc jej daję spokój.
Bardzo fajne połaczenie rdestu i hortki. Bardzo mi się to podoba.
Mam jeden podobny rdest. I na wiosnę można już go będzie podzielić i gdzieś fajnie posadzić
Moja ulubiona Inversowa nie sprawiła zawodu. Dalej trzyma fason.
Tym razem jednak ochy i achy zostawiam dla duetu rudbekii i liatr na skarpie. Wyglądają bosko wśród tych traw.
Róże wciąż piękne.
Na jednym ze zdjęć wypatrzyłam żółtolistnego rdesta. Mój wciąż w fazie oseskowej. Pozostaje mi mieć nadzieję, że trojeść bulwiasta i ten rdest kiedyś osiągną poziom zbliżony do twoich.
Twoja wilczyca ma powody do dumy, że takie włości ma pod opieką.
Haniu a wiesz ,że te rudbekie były kiedyś Cherry Brandy -w tym sezonie zmieniły kolor
i pomimo ,że teraz jeszcze wyglądają ładnie ,to jak przekwitną ,to je stamtąd eksmituję
akurat w tym miejscu nie chcę żółci
róże jeszcze dają rady ,ścięłam tylko okrywowe ,a pozostałe rabatowe kwitną cały czas
rdesty złotolistne mi przypala -są sporo mniejsze niż zielonolistne i też niektóre mam w fazie oseskowej
Wilczyca dziś odpoczywa w chłodnym miejscu
Dziękuję za wszystkie pochwały ja u Ciebie na bieżąco oglądam i czytam ,tylko wiesz ,jak to jest z tym wrednym czasem -goni jak szalony i nie zawsze mam czas na spokojnie napisać w każdym z moich ulubionych wątków