To kępa świerzbnicy. Sporo jej rośnie w łące. Ta akurat w takim bladym odcieniu kwiatów. Mocno się rozsiewa. Jak spotkam bordową knautie, to na pewno ją do siebie zaproszę. Ta roślinka dobrze się tu czuje.
Jednoroczna rudbekia rozsiewa się wytrwale. Wystarczy tylko przesadzić siewki.
Pierwsza tawułka. Może dlatego, że ma najbardziej słoneczną miejscówkę.
Proso rózgowate Heavy Metal. Miało wystawać nad szałwią, ale szałwia jest zdecydowanie bujniejsza. Tu widok od tyłu.
Wcale się nie przejmuję.Jest jak jest,Nie podlewałam go wcześniej.
Wystarczyło mi tego podlewania co mam na rabatach.
Ech, widzę, raczej czyta,że główką ci ciągle pracuje na tworzeniu i wymyślaniu nowych rabat, nowych roślin itp.
Takiego warzywnika nie mam jak u Danusi, i piękny i warzywa duże, dorodne.
Ale to co mam swoje też mnie cieszy
Pomidorki rosną
Czy ktoś wie co to za róza ??Cudna.Jest u mojej sąsiadki.
Taką kupiłabym sobie.Ale nazwy nikt nie wie.
Dziękuję za miłe słowa cieszy mnie to, bo rodzinka jakoś nie docenia moich starań. Mąż nie lubi róż i jak tylko pochylą się nad trawnikiem kosi kosiarką, na szczęście one jak smok w dwójnasób się odradzają Co nas nie zabije to nas wzmocni
James Galway ma piękne kwiaty, kolor raczej jasnego różu z troszkę mocniejszym środkiem. Określiłabym go w gamie odcieni chłodnej. Jak się przebarwia staje się coraz bledszy i cudnie rozwija wszystkie płatki. Minus to kwitnięcie tylko na końcach pędów, ale u mnie dopiero 2 sezon więc poobserwuję go.
First lady mam szczepioną na pniu, wygląda zjawiskowo, bardzo długo u mnie trzyma kwiaty przy czym rośnie raczej w półcieniu. Ma 3 lata Złego słowa o niej nie powiem to ideał choć nie pachnie
Kolejny upalny i gorący weekend. Niewiele się chciało działać. Trochę pograbiłam podsuszone siano na kompost, ale tylko tam gdzie był cień. Uzbierała się taka górka.
Powyrywałam trochę chwasty, a wieczorem podlewanie prawie wszystkich roślin posadzonych tej wiosny.
Bodziszki koło schodów z malutkich sadzonek w ciągu roku zrobiły się całkiem duże. Będę im szukać innego miejsca.
Tytoń Green ... od Gosi się zaaklimatyzował, a już miałam obawy, że nie przeżyje tych upałów.
U mnie też róże kwitną = całe dwie sztuki. Kupowane jako róża pnąca czerwona. Są ciemnoróżowe, a czy pnące to się okaże. W tamtym roku przesadzone jesienią w nowe miejsce.
Cześć, mam problem z trawą rośnie nazwijmy to fatalnie, nie chce się rozkrzewić. wąskie listki puste placki między Źdźbłami. Znajomy poradził sypnij sobie nawozem... i sypnąłem. wypaliło trawę i zostały puste placki, , może ktoś to fachowo ocenić czy to coś z tego będzie czy nadaje się tylko do zasadzenia na nowo? ta trawa ma 2,5mc.
A na koniec zdjęcie zrobione specjalnie dla Iwonki - Inki. Moja droga, pytałaś o wielkość Władysława Łokietka - cóż, prawdziwy z niego Łokietek, mieści się pod hostami, które chronią go przed słońcem, obok dla lepszego rozeznania jeszcze trzykrotka. A to wszystko po 4 latach uprawy. Widać, że przyrosty ma ładne, jednak zwarte, więc to naprawdę maluch Chyba rozrasta się nieco bardziej na boki, niż wzwyż.
Halinko witaj!!
Jeszcze jak fajne.
Cieszę się bardzo ,ze na nim byłam.Gdyby nie Ania-anpi, to może-by mnie na nim nie było.
Można dużo porozmawiać, oderwać się od naszej szarości życia i naszych spraw i tego wszystkiego co w tej głowie zalega.
A tak i powrót w doborowy towarzystwie był bardzo wesoły.
Nawet szkółkę zaliczyłyśmy po drodze.Ania-anpi kupiła roślin deko.Ja już nie.
O to już mnie znasz, wirtualnie.
Ty wiesz jaka byłam wczoraj zła..,aż się popłakała,że się nie udało pojechać.Trudno, znowu czekam .
Moja martagonka to zakup jesienny.Mam jeszcze na nie ochotę, może jakąś dokupię na jesieni.Zobaczymy.
Może i twoje zakwitną
Dla ciebie widoczki z mojego ogrodu
Trawnik to masakra