Zapraszam, zapraszam, tylko niech się u nas ta pandemia jakoś rozejdzie, u nas znowu duży wzrost w naszym mieście i okolicy
A wybujałe owszem, pomimo, że hortensje tak mocno przyciełam to rosną i rosną jakieś giganty, tunelami chodzę już Już zaczynają hibiskusy, malwy w koncu i miliny i nawet magnolia po raz drugi zakwitła no coś jej się pomyliło Lilie i floksy pięknie pachną no tylko te komary
No i częsciej zaglądaj bo zawsze przenosisz mnie w inny świat Zostawiając mi do posłuchania takie perełki
U mnie zakwitła magnolia.
Kwitną Alstromerie. Długo za nimi chodziłam i wreszcie je mam.
Jedyna dalia, którą będę przechowywać. Generalnie kończę z daliami, tylko tę zamierzam zostawić.
Z każdej strony fajnie i łądnie.
I kwiatowo
I pozytecznie z kurkami.Jeszcze,żeby tak chwaściki chciały wydziobywać, to już byłoby mega fajnie
Werbeny patagońskiej zazdroszę. Mi coś z nią się nie udaje .I nie mam
Jak pięknie Ci wszystko rośnie Werbena budleja i jeszcze magnolia wszystko na różowo piieknie.
To hakone już taka duża ho ho ho?
Zdjęcie kurek z burakami bardzo ładnie Ci wyszlo
Dziękuję za wskazówki.
Planuję tu jeżówki właśnie w kolorze wina, lub ciemnego różu, hortensje Vanille Fraise, hakonki, miskanty i bukszpany/danici. Jest jeszcze posadzona już magnolia. Zobaczymy, co z tego wyjdzie.
Hortka na pniu Great Star już zaczyna kwitnienie i pierwszy raz mam Ismenę , baardzo mi się podobają te gwiazdy Kupiłam jeszcze 2 drzewa na wieloryba i kupione są już wszystkie. A będą to buk Riversii i jarzębina Rose Glow oraz magnolia Stellata Rosea
Zdjęcia drzew zrobione w szkółce muszę zrobić foto u mnie ale ostatnio sporo się działo i jeszcze nie zrobiłam :/
To sporo masz drzew!
Ja chcę te platany znaleźć, ale w tygodniu pracuje a w sobotę nie mam kiedy jechać bo to jednak do paru szkółek trzeba podjechać i się dowiedzieć czy są. Od miesiąca mówię że może za tydzień
Jak u Ciebie rusza drzewa to wtedy będzie cudnie
sarenka drzewa sadziłam od początku, po trochu, staram się kupować większe sztuki.
Z tyłu mam:
- dookoła tuje brabanty, a dalej:
- brzozy zwyczajne x 5
- miłorząb dwuklapowy
- klon acer rubrum red sunset
- ambrowiec
- wiśnia kiku shadire
- platan
- jarzębina pendula
- grab kolumnowy fastigiata x 3
- klon tatarski ginnala
- klon Aconitifolium
No i drzewa owocowe.
Przód:
- tuje szmaragdy dookoła, poza tym
- klon shishigashira
- klon globosum x 3
- śliwa pissardi
- wierzba hakuro x 2
- magnolia (nigra? geni?)
Hejka, chciałam zapytać jak to jest z niezapominajkami, bo widzę masz ich dużo. Czy one trzymają się w miarę w ryzach czy rozsiewają się po całym ogrodzie?
Szczerze, to nawet nie pomyślałam o drzewach, bo bałam się, że tak blisko domu, będą źle wyglądać. Teraz chodzę w okół tego miejsca, z salonu na nie patrzę i widzę, że faktycznie może być ciekawie. Nie wiem tylko, co dalej. Jest tu też magnolia, której chyba wolałabym już nie ruszać.
Zaczęłam przygotowywać kwaśną rabatę pod domem, przy tarasie, wystawa wschodnia, miejsce jest półcieniste i osłonięte. Bardzo proszę o opinie
1) przed tarasem - iglak na pniu,
2) magnolia (na tle ściany, pomiędzy oknami)
3) rododendrony Cheer (już wsadzone )
4) hortensja
5) miskant
6) borówki
kolorowe plamki to wrzosy, wrzośce, może żurawki.
Co myślicie? A może zamiast magnolii dać klona palmowego? Czy borówki tutaj to dobry pomysł?
W tym roku róże są piękne
Mam u siebie jedno miejsce w którym patyki się super ukorzeniają. W donicy też się sprawdza w dobrej ziemi.
A dziś miałam przenosiny moich znacznych sadzonek tawuły. I dzieliłam ulubioną brunerkę. To ostatnia fotka przed podziałem, znów na nią trzeba czekać- to są mankamenty moich działań.
Posadziłam też ze 300 patyczkowych sadzonek trzmieliny na obwódki w przedogródku. Ten plan wyszedł z nienacka niedawno a głównie z powodu sąsiadówi plan okazał się niezły będę mieć od wejścia dużo żółtych dodatków bo trzmielina, niskie tawuły i złoty buk i magnolia kwitnąca na jasno żóły. Zdjęć nie pokazuję bo przedogródek z moimi sadzonkami jest ciągle pobojowiskiem chwastowym i przy okazji źródłem ogrodowego złota. Tak za 2 lata będzie do pokazania
Ożanki nie mam za dużo bo ciągle mi jej mało i non stop dzielę co mogę. Zrobię Ci sadzonkę bo mam 1 kępę nieruszoną. Chcę żeby mi się zaczęła wysiewać. To się umówimy jak pojadę do Pisarzowic.
Po koszeniu lubię swój ogród a jak kanty zrobię to chcę żeby lato się nie kończyło