Zaczynają rodki i azalie się rozwijać. To jest moja zniszczona przez fyto Germania. Zobaczcie jak ładnie się odbudowała. A był 1 patyk. Azalia obok zawsze zaczyna taka łysa.
Czyli białego nie masz ??
Też jestem ciekawa czy coś z tego patyczka hortensji będzie żyło.
Nigdy tak nie próbowałam. A z debolistej to nawet wcześniej gałązek nie podcinalam.Mała bida była chciałam, żeby się rozrosła. I nawet nie wiem czy ją Tak się tnie. Zobaczymy.
Jak tam popadalo u ciebie ??
U mnie na mieście ledwo kilka kropel spadło. Na Debowym pewnie też nic.;(
Znowu słońce grzeje.
Jeszcze trochę liście podrosna i zasłonia korę. Ale są miejsca jeszcze małych host. To tam jeszcze będzie widoczna.
Bardzo podoba mi się ten łan czosnkowy, ale zastanawiam się, co robisz jak czosnki przekwitną, bo przecież one są na brzegu rabaty? Co z tymi zasychającymi liśćmi, których od razu wycinać się nie powinno?
Śliczny ten orlik.
Moje granatowe gdzieś wyginęły.
A Biało-niebieski usiłuję rozmnożyć,ale nigdzie siewek nie widzę
Krwawniki kolorowe też mi wcięło, niby zimy nie było,a coraz więcej strat mam.
Mówisz,że jeszcze nie siałaś kosmosów tzn. że ja nie jestem całkowicie opóźniona
Przedwczoraj latałam jak pijany zając i siałam co się dało przed deszczem.
Przydarłam z Malty łupy w kieszeni Posiałam, ciekawe czy coś wyrośnie.