Magda, ten chory rodek juz stracił połowę liści.
Myślę nad przyczyną i tak albo zaszkodziła rura drenarska z rynny, która wkopałam w tym roku właśnie i ona idzie w pobliżu tego Rh, ale nie pod nim, i nie aż tak blisko. Druga możliwa przyczyna to podsypałam torf, bo korzenie były na wierzchu i może ta zmiana zaszkodziła, nie wiem. On kwitnie wcześniej, był smieg i mróz jak on miał porę kwitnienia. Raczej nie za sucho bo padało, ale tam pod tują zauważyłam zimą po deszczu , że sucho z wierzchu jest, może deszcz nie dolatuje, tuja robi parasol.
Przy fytoftorozie nie trzeba podlewać, bo jeszcze gorzej, wieć nie podlewałam.
Ale jak wyleci to wyleci, wsadzę tam jakieś ładne zawilce.
Ku pamięci RH Inkharo Golden Melodie - w pąku różowy, kwiat początkowo biały później limonkowy.