Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw
19:22, 08 lis 2015
Trawnik przeleć kosiarką to pozbiera liście.
Najwięcej liści mam dębowych i zgarniam je do worka tak zostają, ułatwia kompostowanie.
Kompostownik jesienią mam cały zapełniony, muszę wejść i ugnieść go.
Stoją wiadra, skrzynki, kuwety budowlane z resztkami roślin i nie ma gdzie sypać.
Cebulowe tak kuszą, latem wmawiałam sobie nic nie sadzę cebulowych.
Tylko pojawiły się w B. wykupiłam i z wysyłkowych też.
Jak posadziłam, to w piątek zamówiłam, w sobotę miałam pomocnika przygotowałam miejsca.
Jednak krokusy skreśliłam z listy chciejstwa nie dałabym rady posadzić za dużo przygotowania.
Trawy jeszcze zostawiam na później do wiązania, też połamały się.
Najwięcej liści mam dębowych i zgarniam je do worka tak zostają, ułatwia kompostowanie.
Kompostownik jesienią mam cały zapełniony, muszę wejść i ugnieść go.
Stoją wiadra, skrzynki, kuwety budowlane z resztkami roślin i nie ma gdzie sypać.
Cebulowe tak kuszą, latem wmawiałam sobie nic nie sadzę cebulowych.
Tylko pojawiły się w B. wykupiłam i z wysyłkowych też.
Jak posadziłam, to w piątek zamówiłam, w sobotę miałam pomocnika przygotowałam miejsca.
Jednak krokusy skreśliłam z listy chciejstwa nie dałabym rady posadzić za dużo przygotowania.
Trawy jeszcze zostawiam na później do wiązania, też połamały się.



