To tu- to tam- łopatkę mam !
20:25, 20 maj 2020
Derenie pod brzozami- któż z nas nie uległ słynnemu zdjęciu czerwonych gałęzi na tle białych pni.
Posadziłam między brzozami z 10 dereni. Po dwóch sezonach wysadziłam te rosnące najgłębiej, wewnątrz rabaty. Widać było, że się męczą. Zostały te, które rosną na obrzeżach. Przy obecnych warunkach klimatycznych, bez zlewania takiej rabaty hektolitrami wody, taka kompozycja niestety się nie sprawdzi. Ten brzozowy zakątek to najniżej położony fragment ogrodu. Z założenia miał zbierać nadmiar wody po ulewach i roztopach.
Tego uratowałam. Rośnie na półksiężycu.
Rodgersja kasztanowcolistna na nowej miejscówce. Wreszcie ma miejsce na zagęszczanie się.
Po ścięciu ognika objawiły się sadzone lata temu konwalie.
Kwitnienie rozpoczął bodziszek Max Frei.

Oczywiście planuję przekopać teren widłami,powyjmować chwasty, nawieżć ziemie i przekopać ją z ziemią rodzimą.Jak jeszcze powinnam sie przygotować do założenia rabaty?
Przed nimi będą te 2 duże kule Danica. Pomiędzy coś posadzę by rozjaśnić ten kąt. Wykorzystam też pomysł z poszerzeniem rabaty od strony wjazdu, zrobimy ją w łuku, tak jak rysowałaś. Żurawki lubię, przesyłam tegoroczne zdjęcie moich ulubionych:
