To tu- to tam- łopatkę mam !
13:05, 24 maj 2024
Znaczy się ma odczyn obojętny.
Co dwa lata mam wysyp naparstnic. Miejsce ich pojawienia jest zawsze niespodzianką. Wszystkie są potomkiniami nasionek sprzed 10 lat.
Zakwitł przywrotnik czerwonołodygowy. Dziękuję Ewo za jego polecenie. Dzielę go sukcesywnie. Pięknie się sprawdza w roli obwódki na suchych stanowiskach pod drzewkami.
Podobnie ciepłymi uczuciami darzę miniaturową kocimiętkę Puersian Blue. Niby taka drobna, a widać ją z daleka.
Szkoda, że te wielkokwiatowe bodziszki nie mają skłonności do szybkiego nabierania masy.
Witam. A co powiecie o tych okazach? Na dwóch zauważyłem czarną maź.