Gdzie jesteś » Forum » Nasze ogrody » To tu- to tam- łopatkę mam !

Pokaż wątki Pokaż posty

To tu- to tam- łopatkę mam !

Gruszka_na_w... 22:07, 22 maj 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22377
Helen napisał(a)
Muszę obfocić moją jarzmiankę, bo niby też większa i na biało kwitnąca a jednak chyba inna


Najważniejsze, że kwitnie. Co roku podziwiam misterną konstrukcję jarzmiankowego kwiatu. Jest jak klejnocik, cudny!
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
antracyt 06:50, 23 maj 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 11959
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Dzisiaj odkryłam pierwsze kwiatki na róży Plaisanterie. Omal nie podskoczyłam z radości.




Mocno mnie zdołowały pozimowe straty wśród róż (wszystkie żyją, ale większość mocno straciła na wysokości) i poprzymrozkowe straty wśród bylin.

W ogóle się nie dziwię tej radości Urodziwa bardzo

U mnie nadal otwierają się uszkodzone kwiaty po ostatniej fali zimna. Spora część róż jest w tym roku dużo słabsza i podatna na przeróżne paskudztwa(tych po ciepłej zimie niestety nie brakuje).

____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Juzia 09:45, 23 maj 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 39478
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Juzia, teraz najbardziej myślę o moim warzywniku. Chciałabym, żeby był piękny w tym sezonie i dał wiele radości. Może się uda. Start był mocno pod górkę.



Jakieś cuda się w tym sezonie dzieją, bo szpinak ledwie rozwinął liście, to już zaczął tworzyć pędy kwiatowe. Pewnie przez tę suszę.


Też myślę o moim warzywniku... tym przyszłym Bo moje skrzynki w tym roku to niewypał Wczoraj dopiero siałam... wszystko na raz! Hahahaha! Co wyjdzie to wyjdzie, ale się nie nastawiam na nic w sumie
Musisz lać wodę niestety. Nastaw się psychicznie I gnojówki! Ja jadę po pokrzywę już chyba dwa tygodnie i dojechać nie mogę Ze wszystkim mam tyły.... znowu

Sucho... ale i gorąco!

U mnie ciągle nie padało...
____________________
W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii
Gruszka_na_w... 12:35, 23 maj 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22377
Juzia napisał(a)


Też myślę o moim warzywniku... tym przyszłym Bo moje skrzynki w tym roku to niewypał Wczoraj dopiero siałam... wszystko na raz! Hahahaha! Co wyjdzie to wyjdzie, ale się nie nastawiam na nic w sumie
Musisz lać wodę niestety. Nastaw się psychicznie I gnojówki! Ja jadę po pokrzywę już chyba dwa tygodnie i dojechać nie mogę Ze wszystkim mam tyły.... znowu

Sucho... ale i gorąco!

U mnie ciągle nie padało...


Gnojówki z pokrzyw już od dawna w gotowości do użycia. Zrywałam pokrzywy gdzieś pod koniec kwietnia.
Późne sianie ma swoje zalety. Wszystko szybko kiełkuje. Pierwszy rzut fasolki wysiewałam pod koniec kwietnia. Czekałam na wschody ponad 3 tygodnie. Przed wyjazdem wysiewałam fasolkę tyczną. W ciągu 10 dni nie tylko wykiełkowała, ale wzrostem podgoniła tę wcześniejszą.
Życzę Ci obfitych opadów i udanych wschodów.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Gruszka_na_w... 12:39, 23 maj 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22377
antracyt napisał(a)

W ogóle się nie dziwię tej radości Urodziwa bardzo

U mnie nadal otwierają się uszkodzone kwiaty po ostatniej fali zimna. Spora część róż jest w tym roku dużo słabsza i podatna na przeróżne paskudztwa(tych po ciepłej zimie niestety nie brakuje).



Podczas fali przymrozków mocno zapączkowana była rugosa i z nią przymrozek obszedł się najokrutniej. Pozostałe róże odtwarzały masę po uszkodzeniach pozimowych. Dopiero teraz na niektórych widać pączki. Nie jest ich dużo, ale zawsze to coś. O dziwo najwięcej kwiecia jest na ubiegłorocznych nówkach. Alden Biesen będzie kwitł obficie.
____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
antracyt 12:48, 23 maj 2024


Dołączył: 15 maj 2019
Posty: 11959
Haniu, w szkółkach róże są przeważnie dość mocno pędzone. Pierwszy rok mogą jeszcze z tego korzystać. Tak samo jest z ich przyszłymi chorobami. Jeżeli mają wyjść, to przeważnie dopiero w drugim roku po posadzeniu. To z moich osobistych doświadczeń
Alden Biesen kwitnie zawsze tak super - mam 2szt i obie są niezawodne w tej i innych kwestiach
____________________
Zuzanna Zieleń, drewno i antracyt , Ogród wakacyjny
Juzia 13:02, 23 maj 2024


Dołączył: 09 gru 2011
Posty: 39478
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)


Gnojówki z pokrzyw już od dawna w gotowości do użycia. Zrywałam pokrzywy gdzieś pod koniec kwietnia.
Późne sianie ma swoje zalety. Wszystko szybko kiełkuje. Pierwszy rzut fasolki wysiewałam pod koniec kwietnia. Czekałam na wschody ponad 3 tygodnie. Przed wyjazdem wysiewałam fasolkę tyczną. W ciągu 10 dni nie tylko wykiełkowała, ale wzrostem podgoniła tę wcześniejszą.
Życzę Ci obfitych opadów i udanych wschodów.


Też dlatego nie siałam wcześniej... bo u mnie chłodno jeszcze było, a noce to całkiem ziąb

Dziękuję i wzajemnie!
____________________
W Kruklandii :) +++ Zielone drzwi w Kruklandii
Gruszka_na_w... 12:47, 24 maj 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22377
antracyt napisał(a)

W ogóle się nie dziwię tej radości Urodziwa bardzo

U mnie nadal otwierają się uszkodzone kwiaty po ostatniej fali zimna. Spora część róż jest w tym roku dużo słabsza i podatna na przeróżne paskudztwa(tych po ciepłej zimie niestety nie brakuje).



Plaisanterie lubię za to, że kolejne kwiatki zawsze są niespodzianką kolorystyczną. Kupowałam róże z gołym korzeniem. Przesyłkę dostałam rok temu w marcu. Raczej wykluczam mocne pędzenie.
Zakwitła Mme Isaack Pereire. Kwiat może nie jest zbyt okazały, ale za to jak pachnie!



To na kwiatku to pożyteczne czy też to szkodnik? Błękitna rapsodia raczej nie da w tym sezonie popisu.

____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Anda 12:49, 24 maj 2024


Dołączył: 25 maj 2015
Posty: 33833
Ten opalizujący owad jest niekoniecznie pożyteczny, ale też nie szkodliwy, a za to piękny
____________________
Serdeczności Ewa - Doświadczalnia bylinowo-różana 2 poprzedni wątek Doświadczalnia bylinowo-różana Panie Foerster, co pan robi przeciwko nornicom? - Krzyczę na nie. Wizytówka doświadczalni Landhaus Ettenbühl i Rosengarten Zweibrücken
Gruszka_na_w... 12:54, 24 maj 2024


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 22377
Juzia napisał(a)


Też dlatego nie siałam wcześniej... bo u mnie chłodno jeszcze było, a noce to całkiem ziąb

Dziękuję i wzajemnie!


U mnie wciąż deszczu brak, jakieś kropelki lecą, a chmury wyglądają tak obiecująco.
Wsadziłam do ziemi flance cukinii i dyni. Noce nie są jakoś spektakularnie ciepłe, ale może dadzą radę.

Zapomniałam, że mam wielosił błękitny. Zakamuflował się w kocimiętce. Ten orlik pasowałby mu do pary.





Parę lat temu przenosiłam karpy piwonii z ROD-owskiej działki. Podczas przenosin coś musiałam poplątać, bo na jednym krzaczku mam dwa kolory kwiecia.



____________________
Hania-To tu- to tam-łopatkę mam! "Przyjemność ma się do szczęścia mniej więcej tak, jak drzewo do ogrodu; nie ma ogrodu bez drzew, ale drzewa, nawet w wielkiej ilości, nie stanowią jeszcze ogrodu." ~ Władysław Tatarkiewicz
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies