Najpierw mniej przyjemne zdjęcia, ból pleców po kopaniu bezcenny
Rabata przy basenie - może będzie w 2018 roku zobaczymy czy PLN starczy
Tu będzie trawnik, ale najpierw wiosną nawóz zielony posadzę i po nim trawkę posieję .
Sił nie starczyło na grabienie.
Chodzi nam po głowie rabata pod koszem, ale to będzie ciężki orzech do zgryzienia, bo tam piłka grasuje i nie wiem czy cokolwiek tam da radę.
Wpadłam właśnie zobaczyć jak trąby anielskie sobie radzą z kwitnieniem. Podziwiam i trochę zazdroszczę tego ogrodu zimowego.
Moje kwitną na tych deszczach i wiatrach, kwiaty po przejściach
Spójrzcie na niebo... Godzinę później świata nie było widać. Wiatr wiał z prędkością ponad 100 km/godz.
Nocowałam w schronisku Dom Śląski. Chwilami miałam wrażenie, że pofrunę z nim w siną dal
Dzisiaj postanowiłem zrobić troszkę jesiennych fotek ale wkleję tylko parę.
Tak się przebarwia miskant purpurescens
Jesienny klon Bowhal
Troszkę bambusowo
Hm a na co czas ?? Na swoje wyroby ? dla siebie ??
Kupuje się, nastawiam marynatę.Kilka dni stoi.
Potem w siateczki.MA misko przez maszynkę na grube oczka .
Prze ręczną trzeba, przez elektryczna za szybko, nie pójdzie.więc to tych rzeczy jest i taka potrzebna.
Jedno nakłada, kreci, drugie obiera,zawiązuje.I mąż wędzi.
A smak .., ummm.Takiego nie kupisz w sklepie
A co, gdzie można kupić ??
Jakoś słabo trybie ??
Zimowity