I dla Anuli mój Jordan...czemu on ciagle zielony Trzmielina już się przebarwia mimo ,że mało ma słońca a klon nic a nic
A tu przy siatce na prawo od miskantów a nad rozplenicami ( pomiędzy dwiemasosnami dwa krzewy berberysa...zawsze był bordowy a w tym sezonie po wiosennym przycięciu o połowę wypuścił zielone gałązki i nie chcą mu zczerwienieć
Same porażki
Odpisywałam Ci napisałam się i dooopa internet mi od kilkunastu dni przerywa nic nie mogę zobaczyć
U mnie jak nie grzyby to kompoty, a to maliny itd.
Dziś znów byłam na grzybach, trochę zmokłam trochę zdrętwiały mi ręce ale wiaderko przyniosłam, ciągnie wilka do lasu jak jest blisko to sie stale leci
Toszka mi kazała więc pokazuję Sorry ze dopiero po 5 dniach,ale nie chciało mi się łazić po deszczu
Nowoposadzone cisy, prawie przy płocie, ale oszczędzałam miejsce. Niech las z za siatki ma cos ode mnie : )Wyglądaja że posadzone krzywo , ale fotka przekłamuje Słońca brak więc smutne zdjęcie
Na dole widać tawuły.Miały być kulki a stale wyciagaja się im długie baty.
Są do przeniesienia,
i trochę innych jesiennych takietamów
Zawilce Wird Wind
- zaokrąglona jest ścieżka z kostki brukowej
- rabaty ograniczone tą kostką wokół domu (czyli front i bok aż do tarasu)
- rabaty w narożnikach (to można w łatwy sposób zmienić)
- prosta jest rabata z umbrami
- rabata z grabami
- ścianka będzie prostokątna
- miejsce na siedzisko też w kształcie prostokąta.
A pokusiłabyś się o narysowanie tych linii wg Twojej koncepcji?
Zdjęcie bez wymiarów, do opracowania
O ten efekt całości mi chodzi. Przy pociągniętej pergoli (dostrzegam urok białej pergoli i białych pni - fajne nawet w zimie), nasadzenia muszą być spójne:
Niezłe masz te kawałki do zagospodarowania, jak u mnie
pozazdroszcze Ci tempa prac, chyba lżejsze ziemi i sił żeby tyle ogarnąć naraz. Wiem że pergola za artemis przeszła. Mógłby też być szpaler miskanta ML.
Szmaragdy podsypię nawozem zimowym ale one ładny mają kolor to zdjęcie przekłamało .Są one lekko obolała bo prawie wszystkie miały podwójne pniaczki to je uciachałm tak żeby były pojedyńcze ale tym się nie martwię bo na wiosnę ruszą z kopyta ,dobre korzenie i jeden piniak będą szybko ładniejsze
Jestem jestem ale zabiegana Remont u Córki ha ha .
Dam zaraz 2 zdjęcia przodu tej rabaty i jak wygląda całość L i P strona.Chodzi o L stronę. Całość tej rabaty do miejsca równych tuj to wsch strona słońce latem jest od 12 do 18 tej.I to co do tych tuj jest wszystko do wiosny do wywalenia i zmiany.
Isza propozycja ----to wyrzucić z niej wszystko i przesadzić tujki równe na początku potem mniejsze i na prościutko zostawić je aż do końca płotu.
2-ga zrobić 1 szą a przed nimi albo tylko trawy albo tylko derenie .tymi dereniami chcę rozjaśnić trochę tu przed wejściem bo jesienią jakoś smutnawo.teraz szer jest od kostki jakieś 150 cm potem się zwęża.To jeszcze podumamy jak i co ?????
Rozplenice powiadasz? Mogłoby być fajnie. Tylko czy one dadzą radę w półcieniu? Albo nawet w cieniu bo z lewej strony to słońca prawie nie ma, z prawej tylko trochę po południu a i tak przesiane przez liście karagany... Chyba słabo, co???
Ale traw mi tam ewidentnie brakuje dlatego pomyślałam o silverach - byłby ładny kontrast barwy i faktury z bergenią i ładne uzupełnienie do bodziszków. No i mogłyby się trochę wylewać.
Niepokazywana do tej pory część lasku, na wiosnę wycięłam tam rosnące w ogromnym zagęszczeniu świerki, gałęzie z nich rozdrobniłam i usypałam podniesioną rabatę, posadziłam trzy małe Rh, będę je jeszcze dosadzać.
Witam serdecznie,
ja w tym samym temacie: w ubiegłym roku kupiłam małą działkę obsadzoną tujami. Wszystkie w ubiegłą jesień brązowiały, ale nie tak bardzo jak w tym roku. Stało się to w ciągu ostatniego tygodnia września. Na wielu sąsiednich działkach jest to samo. Czy to możliwe, że z powodu przesuszenia? Dodam, że zbytnio się tymi tujami już wcześniej rosnącymi nie przejmowałam, bo były wieloletnie, więc sobie dobrze radziły, a poza tym od kilku lat nikt o nie nie dbał, a wyglądały zdrowo, więc podlewałam je sporadycznie. Wiosną tego roku dosadziłam 5 ok. metrowych, w tym samym tygodniu co pozostałe także mocno zbrązowiały.
Co z nimi robić przed zimą?
Proszę o radę, wskazówkę. Jestem początkująca, przeczytałam cały wątek, ale trudno mi samej zdecydować co im jest.
dziękuję i pozdrawiam