To sprecyzuję, że chodziło mi nie tylko o suche, ale i o ubogie stanowisko - nadmiar składników odżywczych prowadzi do przyspieszenia "dojrzewania" rośliny. Opieram się na informacjach z książek.
Ziemia nie ma nic do tego. To kostrzewa i sposób zamierania kępy typowy jest dla gatunku. Nie ufajmy ślepo inspiracjom, bo większość z inspiracji jest tuż po założeniu rabaty (czyt. świeżo posadzone lub co gorsza na fotach stoi w poustawianych doniczkach). Planować trzeba na najbliższą pięciolatkę
Suche stanowisko, dla roślin górskich nie oznacza piachu. Suche stanowisko oznacza w tym przypadku brak zastoin wodnych i dokonały odpływ tejże.
Witam,
mam pytanie, może znajdzie się ktoś kto mi podpowie gdzie mógłbym kupić nasiona konkretnych traw z których mógłbym sobie sam skomponować mieszankę?
Konkretnie chodzi mi o trawy:
1) Kostrzewa czerwona kępowa
2) Mietlica pospolita
3) Mietlica górska
4) Mietlica psia.
W czasie przeglądania zdjęć rzuciło mi się w oczy, że mój " pająk nr 2 " korzystniej wygląda na jasnym tle. Pająk nr 1 ma w nogach żwirek.
Wymyśliłam posadzenie pod nim czterech gatunków niskich, zimozielonych, rosnących kępkami traw.
Wybrałabym z pomiędzy: kostrzewa Golden Toupee, popielata Intense Blue, sina Blue Zinger, sina Azurit, turzyca Ice Dance, turzyca Evergold.
Będą rosły plamami, po kilka sztuk w plamie, na przemian: niebieska, żółta, niebieska, żółta.
A pod trawami są posadzone tulipany i hiacynty.
Nie wiem tylko, co z nawożeniem cebulowych, bo te trawy nie lubią jedzonka.
Czy ktoś ma taki zestaw roślin i czy to dobry pomysł?
To pająk nr 2
A to pająk nr 1
Lawenda wiosną jest bardziej zielona, ale i tak od 2 lat średnio mi się podoba. Wiosną nie wszystkie krzaczki odbiły, choć jak ruszyła , to znów się zachwycałam. Ale podobno lawendę i tak co kilka lat trzeba wymieniać. Kostrzewę posadziłam tymczasowo z 3 lata temu Prawie cała rabata taka jest
Nad drzewem się zastanawiam, ale na pewno chciałabym o zielonych liściach.
Ta Kostrzewa nie zlewa się z lawendą? Drzewko masz upatrzone o konkretnym kolorze? Może wiśnia Royal Burgundy? Jak lubisz bordo listki. A może ktoś się jeszcze wypowie.
Alu witaj!
Dawno byłam u ciebie.A tutaj taka masz śliczną , mieniącą się różnymi kolorami jesień.
Piękne widoczki.
a ta trawa to ??
Kostrzewa taka wielka ??
Języczki posadziłam dwa lata temu i w tym roku masakra, mimo podlewania ciągle zwiędnięte liście, zamiast się rozrastać, kępy maleją.
Bodziszek - spróbuję
runiankę mam
zawilce majowe zlikwidowałam bo ponoć przenoszą czarną plamistość liści, ale to nic nie dało bo w tym roku miałam plagę tej choroby
konwalia, fajny pomysł, mam ją w innym miejscu więc poprzesadzam, szkoda tylko że opuchlaki lubią jej liście
kopytnik u mnie wegetuje
poziomek, truskawek nie ze względu na opuchlaki
szałwia lekarska, kostrzewa- bardzo ciekawa propozycja
marzanka- musiałam o niej poczytać bo nic nie wiedziałam. Będę próbować
Pragnia- poczytałam, lubi stanowiska wilgotne
Dziękuję za tyle propozycji
Mam bodziszka wspaniałego, czy to też korzeniasty ?
Mariolu, może masz jakieś z tych roślin, byłabym chętna na sadzoneczki jeśli chciałoby Ci się coś ukopać i wysłać
Hortensja zasługuje w pełni na miano królowej, wiele bym dała za taką
Pewnie jeszcze parę koncepcji urodzi się do wiosny na poszycie w lasku, ale z tego, co obserwuję w starym ogrodzie u siebie, to pod ponad dwudziestoletnimi sosnami i jodłą bez przeszkód rosną: kostrzewa, bodziszek korzeniasty, marzanka, truskawka ozdobna, poziomkówka, języczki, szałwia lekarska, runianka, zawilce majowe, konwalia. W pierwszym roku dbałam o podlewanie, by rośliny się przyjęły. Pod jodłą dają radę też funkie o dziwo. Dodałabym jeszcze kopytnik, przylaszczki. Dają radę na suchym stanowisku u mnie. Może pragnie, dobrze znoszą zacienienie
Parę dni mnie nie było z powodu problemów z internetem, ale już wszystko w porządku. Aniu, Elu,jesień rozpiesza nas kolorami, w tym roku wyjątkowo długo.
Na fotce winorośl japońska, wyjątkowo suszoodporne pnącze.
Renatko, kostrzewa niedźwiedzia jest u mnie mrozoodporna, nie okrywam na zimę,ma 10 do 15 cm. wysokości, jest zimozielona. Rozrasta się w średnim tempie, ta na fotce ma trzy lata, sadzonka miała około 10 cm. średnicy.
Rumianko, cieszę się, że zajrzałaś, zawsze będzie mi miło Cię gościć. Zapraszam.
Trawki na rozmnożenie (aby w sposób cudowny). W przyszłości pójdą na skarpę.
Na początku października kupiłam jeszcze: Hakonechloa Beni Kaze - 3 szt. i jedną zieloną, molinię Variegata 1 szt., oraz molinię NN - 3 szt., rozplenicę Little Bunny - 1 szt.
Jeszcze na wiosnę mam do podziału rozplenice NN, trzy miskanty oraz seslerię skalną
Szukając odpowiedniego miejsca dla rododendronów wysadzałam i przesadzalam kolejne krzewy i byliny.
Zmieniłam też kształt rabaty odsuwając się jak najdalej od katalpy.
Ostatecznie wygląda ona tak:
Wokół rabaty będzie rosła trawa.
Ponieważ nie kupowałam żadnych nowych roślinek, zrobiłam kompozycję z posiadanych.
Trzon stanowią:
Enkiant dzwonkowaty
Żywotnik Filiformis
Orszelina olcholistna
Wypełnienie to żurawki, hosty, kostrzewa - wszystkiego po trochu - taki misz masz
Elu, kostrzewę czerwoną mam na niewielkiej powierzni przy altance. To bardzo fajna trawka, taka igiełkowa i wolno rosnąca, więc nie trzeba tak bardzo często kosić. To, co jest na pozostałej powierzchni trudno w ogóle nazwać trawnikiem, jest to koszona dzika łąka, która podchodziła aż pod sam dom, kiedy tu zamieszkaliśmy. Sama, własnymi rękami nie podejmuję się ściągnięcia takiej darni, bo i teren zbyt wielki, i ziemia spieczona jak beton. Wbicie szpadla w to klepisko jest nie lada wyzwaniem, dlatego tak niewiele u mnie rabat. Ale z roku na rok przybywa, choć pomalutku.
W składzie Barenbrug Watersavera większość stanowi kostrzewa trzcinowa Barlexas II i Paladio (80 procent). Z tego co pisze na swojej stronie Barenbrug nie są one Usainami Boltami kiełkowania więc może się zejść ze dwa/trzy tygodnie . Najpierw wzejdzie ci życica Barorlando ( choć jak przepatrzyłem wszystkie odmiany życicy Barenbruga nie jest ona na czołowych miejscach jeśli chodzi o szybkość kiełkowania).
No i pokazałaś jak z rudery powstał sympatyczny salonik ogrodowy. Świetnie Wam to wyszło .
Nad dodatkami nie ma co myśleć, pasują tu tylko donice betonowe takie jak masz w ogrodzie, duża płaska donica na stole i może druga wąska i wyższa dla przełamania monotonii? Przydałby się na którejś ścianie (może w kącie) coś na kształt pomocnika - stolik z półką betonowy albo kombinowany, koniecznie na nogach betonowych (płytach), może z blatem z innego materiału np. grube szkło lub drewno. A może jakaś szafa metalowa lub regał z demobilu czasem można kupić na allegro za grosze. Masz tam sporo miejsca, ale ma pozostać ascetycznie, elegancko i oszczędnie tak jak lubisz.
Wiesz... od jakiegoś czasu myślę o dużej płaskiej betonowej donicy, ale nie znalazłam wystarczająco małej nieprzewieszającej się trawki . Kostrzewa odpada, bo trawka będzie rosła w cieniu. Może coś podpowiesz? Myślę by trawkę zastąpić goździkiem sinym albo zawciągiem nie zależy mi na kwitnieniu, ale .... nie wiem czy to dobry pomysł.
edit: chyba by się przydało pomalować tę rurę ocynkowaną, nie rzucałaby się tak w oczy albo obudować blachą jak rynny (wtedy dodatkowo da efekt wizualny i podniesie wysokość) .
Forsycja jeszcze jesienią na żółto liście przebarwia, ale krótko je trzyma, to marny atut, ale można wszystkie rozłogi powycinać, a sam krzaczek w kulkę formować
Kostrzewa sina jest krótkowieczna w trzecim roku u mnie już zanika.