Malutka, świeżutka porcja zdjęć i niusów
W ogrodzie wszystko kwitnienie, pachnie, bzyczy. Łącznie z "murawą" której na razie kosić nie mogę, bo za płotem urodziły nam się sarnie bliźniaki Chodzę po ogrodzie bardzo ostrożnie, podglądam i podsłuchuję rodzinkę i (jak to ja) denerwuję się, żeby maluchom nic się nie stało. Pies nieszczęśliwy, bo ma teraz zakaz biegania luzem.
Zdjęć zwierzyny nie ma, bo stresować nie zamierzam.
To trochę kwitnienia
Na żółto i różowo
Czy firletka jest wieloletnia? Coś czytam, że zamiera, a może nie? Szkoda by mi było, bo moja dochodzi do metra wysokości, jest SUPER. Zuzia, jeśli zaglądasz, to zobacz swoje baby
Czochy - nadal jestem w szoku jak widzę wielkość kuli - 20cm średnicy lekko.
Rabatka z dzwonkami poszarskiego - nie sprzątam do zdjęcia, dla mnie jest cudownie, to był świetny pomysł (dziękuję Kasiu Mro )