Dzięki Magarku, co do świec na razie jeszcze gromadzę akcesoria, dam znać jak zacznę
Małgosiu, Ty masz tak śliczny ogród i nie musimy mieć wszystkiego jednakowo
A co to LM? Lumen??
Agnieszko i Aniu - czarną petunię zakupiłam dla mojej przyjaciółki, która uwielbia czarne kwiaty (czarny kwiat - paradoks, co? )
Nie tak dawno skończyłam przerabianie toaletki na prezent, z ciemnej na biel, bo obdarowana wolała jasną, ale się powstrzymywałam przed nadmiernym ozdabianiem z decoupage, jak to mam w nieposkromionym obłędzie i tylko przecierki zrobiłam, żeby uwidocznić rzeźbienia szufladki wykleiłam tapetą samoprzylepną. Jeszcze zrobiłam niewielki rzucik przy uchwytach małych szufladeczek (ale bez zdj) Wyjedzie niedługo do W-wy
Nie sądzę, zeby to było z braku jedzenia, raczej stawiam na warrozę, czy robił jakieś zabiegi na tego roztocza?
Mój mąż stosował różne - tymol, kwas mrówkowy, kwas szczawiowy
A to nie będzie przypadkiem nora karczownika? Jest dość duża sądząc w porównaniu z cebulką, w dodatku podgryziona jak on lubi. Jak szeroki otwór norki?
Twoje zdjęcia są odpowiedzią na moją niewyrażoną dotąd wątpliwość Czyli jak przycinać trawy, jeśli część liści jest zielona. Zastanawiałam się, czy można ciąć też "po zielonym", czy to nie spowoduje, że w tym sezonie już tamte nie odrosną, a nowych może nie wystarczy na całą kępkę? Ale widzę że wszystko przystrzygłaś na równo, nie oglądając się czy zielone czy nie, tak?
Dotarłam do lata poprzedniego roku. Lektura twojego wątku umilała mi zimowe wieczory pozwalając przetrwać dłużącą się niemiłosiernie zimę. Ogród wydoroślał, zagęścił się. Piękny jest, podoba mi się. Śledziłam powstawanie kolejnych rabat. Wiesz jak ma wyglądać twój a raczej wasz ogród bo M też zaangażowany.
Masz powojnika Mme Julie Correvon - jaką wysokość osiąga? Mam go również, wybrałam swiadomie, zależało mi żeby urósł wysoko. W internecie piszą że 3 - 4 m, prawda to?
Zacytowałam zdjęcie z penstemonami. Ciekawa jestem czy bardzo się rozrastają na szerokość. Mój ogródek jest niewielki dlatego szukam jakichś "szczupłych" bylin do posadzenia pomiędzy różami.
Dzień dobry po długiej przerwie, witam się z nową energią.
Od kilku miesięcy działam na włościach sama. Czeka mnie porządne sprzątanie po zaniedbaniu w poprzednim sezonie oraz zakup kosiarki i spacerowanie w pięknej pogodzie a przy okazji łapanie opalenizny. Na Rodos byłam we wrześniu, teraz pora na polski RODOS.
Sezon otworzyłam posprzątaniem rabaty wzdłuż ogrodzenia, na jesieni została poszerzona i nowy pas obsadzony a teraz ładnie wszystko przykryłam korą. W prawdzie już widziałam jakieś chwasty, ale nie czas był na plewienie i liczę, że znajdę go kiedyś tam w sezonie na ich wyplewienie.
Trawa wysiana w ostatnich dniach października przed domkiem przeżyła zimę co mnie niezmiernie cieszy, ależ będę wesoło hasać na bosaka.
Z miodunkami u mnie wolno idzie, ale sadzę w różnych miejscach, z Twojej listy jeszcze trzmieliny się sprawdzają
Taka niespodzianka u mnie cebulka dymka z jesieni, zero okrycia, przetrwała mrozy, gołoledzie, szkoda że tylko 1szt.
I przebiśniegi cieszą dostałam ich dużo od sąsiadki, są w wielu miejscach posadzone, narazie pokazują fajne kępki.