Polon
18:18, 02 mar 2026
Dołączył: 20 kwi 2023
Posty: 1529
Pogoda nadal rozpieszcza, dzień odpowiednio długi, bo dłuższy chyba by mnie zabił, jeśli miałabym kolejne dwie godziny ryć w ogrodzie
. Trzeba było trochę podziałać.
Zgodnie z zaleceniami poprzycinałam seslerie i żeby choć cokolwiek z fot wstawić, to zrobiłam przed i po strzyżeniu. Po bliższym sprawdzeniu jednak trawki nie były tak piekne, jak mi się wydawało, do tego już ruszyły - szok.
A tak w ogóle, to pomysł chyba Lidki na seslerie w tym miejscu - genialny. W końcu zaczyna to jakoś wyglądać.
I na zakończenie w ramach urozmaicenia - leszczyna, niby zwyklak taki, ale o tej porze roku jeden z niewielu akcentów ogrodu zwiastujących wiosnę. No i mi się po prostu podoba
Zgodnie z zaleceniami poprzycinałam seslerie i żeby choć cokolwiek z fot wstawić, to zrobiłam przed i po strzyżeniu. Po bliższym sprawdzeniu jednak trawki nie były tak piekne, jak mi się wydawało, do tego już ruszyły - szok.
A tak w ogóle, to pomysł chyba Lidki na seslerie w tym miejscu - genialny. W końcu zaczyna to jakoś wyglądać.
I na zakończenie w ramach urozmaicenia - leszczyna, niby zwyklak taki, ale o tej porze roku jeden z niewielu akcentów ogrodu zwiastujących wiosnę. No i mi się po prostu podoba
____________________
Malgo - u Polon
Malgo - u Polon