Dzięki Magarku, co do świec na razie jeszcze gromadzę akcesoria, dam znać jak zacznę
Małgosiu, Ty masz tak śliczny ogród i nie musimy mieć wszystkiego jednakowo
A co to LM? Lumen??
Agnieszko i Aniu - czarną petunię zakupiłam dla mojej przyjaciółki, która uwielbia czarne kwiaty (czarny kwiat - paradoks, co? )
Nie tak dawno skończyłam przerabianie toaletki na prezent, z ciemnej na biel, bo obdarowana wolała jasną, ale się powstrzymywałam przed nadmiernym ozdabianiem z decoupage, jak to mam w nieposkromionym obłędzie i tylko przecierki zrobiłam, żeby uwidocznić rzeźbienia szufladki wykleiłam tapetą samoprzylepną. Jeszcze zrobiłam niewielki rzucik przy uchwytach małych szufladeczek (ale bez zdj) Wyjedzie niedługo do W-wy
Ależ piękna ta toaletka, bardzo ładnie to zrobiłaś
Ja jednak bym takiego cacka nie przerabiała na biało, ale kwestia gustu Też ciekawa jestem gdzie ją kupiłaś?
Agnieszko, Mirko zakupiłam na polskim portalu na All.... Tak, to kwestia gustu
Trochę z nim było zachodu, przypuszczam, że to produkt z Indonezji sądząc po niedoróbkach najpierw szpachla do drewna poszła we wszystkie szparki, potem papier ścierny całości, benzyna i malowanie 4-5 x. Farba którą od zawsze używałam akrylowa straciła swoją jakość. Kiedyś można było poprzestać na jednej warstwie, w tej chwili 4-5, ale wszystko było w częściach, więc łatwiej mi było malować systematycznie
2 dni temu rozpoczęłam sezon ogrodowy od przycięcia lawend, niektórych traw dzisiaj ciąg dalszy, bo pogoda fajna.
Ale cudna tą toaletka. Napracowałaś się kochana. Powinnaś się po rękach całować za takie zdolności i wychwalać pod niebiosa za taką cierpliwość. Szacun Bożenko
Mam lawendę i zastanawiam się, czy ja już przyciąć . Trochę się boję, bo noce u mnie z przymrozkami.
Ostatnio porwałam się na odnowienie krzesła, które ma tralki w oparciu, reszta prosta, bez ekscesów. Samo wyszlifowanie tralek mnie zgniotło, więc widząc te wszystkie detale i rzeźbienia tym bardziej podziwiam.
A detal w postaci wyklejenia szuflad - no miodzio . Śliczny mebelek