Elizabeth to piękna duża magnolia, rośnie do ok. 8 metrów wysokości i kilka szerokości. Czy nie zasłoni Ci słońca? Rośnie szybko, co Iza dzisiaj pokazała.
Niedobrze, że wykopałaś rozplenicę, to nie jest już pora na ruszanie traw. A w tym układzie to ja bym amanogawę usytuowała bliżej brzoskwini, na granicy tej trzcinowej maty i kratki, z tyłu rabaty.
Asia, czy chodzi o mniej więcej taki efekt? Amanogawa na brązowo.
A ja już zdążyłam wysadzić rozplenicę
I hortensję też muszę przesadzić - tę środkową. Czy ją wsadzić na miejsce rozplenicy?
Helen, tak patrzę na te zdjęcia, i patrzę...
O ile magnolia zasłaniająca dom sąsiada jak najbardziej na tak, to ta amanogawa taka samotna jakoś mi się nie widzi.
przysunęłabym ją bliżej katalpy, żeby stworzyły razem duet - jak już podrosną.
Myślę, że dosłownie 1 metr w lewo wystarczy.
Magnolia rosłaby w narożniku (na zdjęciu w prawym, górnym narożniku) w rabacie - tam jest około 4 m szerokości, więc myślę że powinno być ok. Tylko chciałabym posadzić w odpowiedniej odległości od żywopłotu cisowego, żeby się nie okazało że będzie za blisko i będę musiała przesadzać.
Na środku trawnika nie mogę niczego sadzić, bo jest nawadnianie trawnika, no i się nie da po prostu
no wlasnie zimozielone i iglaki daja jakies kolory w ogrodzie. Moje Winter gold tez powoli sie przebarwiaja, mam jeszcze inna odminae podobna i ta juz swieci na zolto calkowicie, a miesiac temu jeszcze zielona byla. Z kolei cyprysiki groszkowe Aurea z zóltego zmieniaja sie w piekna limonke. Zimowo przebarwia sie tez sosna koreanska aurea i świerk aurea. to takie zimowe promyczki slonca.
Tamaryszki jeszcze zielone z duzą iloscia żółtego, sa jak pochodnie. Za to na ambrowcu liscie w czerwieniach wciaz sie trzymaja. Pancerne jakies czy co?
Magnolia gwiazdzista bez lisci za to rokuje na mase kwiatow wiosna, az srebrna. Na Butterflies caly czas liscie zielone. Duzo pąkow ma tez Susan.
Magnolie bardzo mnie ciesza, bo w poprzednim ogrodzie zadna nie chciala rosnac.
Elsabeth ma Iza Ursa - zajrzyj do niej. To piękna magnolia .
Dzięki Ewcia . Czyli obie będziemy szukać jarząbka na wiosnę .
Ja muszę jeszcze podlać pozostałe szmaragdy, więc liczę na kolejny ładny weekend.
O widzisz, czyli dobrze myślę, dzięki .
Oj, no sorki, tak wyszło .
Rozplenice i miskanty robią jesienią mega show . Mam trochę siewek Hamelnów i LadyU z czego się baaaardzo cieszę .
Do tej pory nie wiązałam więc nie wiem. Ale na czuja chyba wiązałabym suche. Ja się zastanawiam czy wiązać rozplenice czy przyciąć kłosy. Trochę szkoda mi tych kotków, pięknie wyglądają ośnieżone ale potem strasznie śmiecą i sieją się w dziwnych miejscach.
Dzisiaj troszkę porobiłam, Magnolia parasolowata w końcu zrzuciła swoje wielgachne liściory i mogłam uprzątnąć rabatę, przy słupkach oświetleniowych wykopałam stare pięciorniki o białych kwiatach a na ich miejsce posadziłam Miskanty 'Memory', są malutkie, ale jak podrosną to wieczorem fajnie będą podświetlane przez latarenki , a na rabatę z dwoma klonami dosadziłam Turzycę Buchananii 'Red Rooster' i tylko tyle zdziałałam, oczywiście pod każdą trawę musiałam zaprawić dołek ciągnąc za sobą pięć worków - piasek, ziemia z obornikiem, mączka bazaltowa, obornik bydlęcy granulowany i rozdrobniona kora, masakra ale chyba warto
To fakt, nie można odmówić malowniczości, klimatu pewnej nostalgii w liściowej kołderce. Szkoda, że ich sprzątanie nie ma w sobie krzty malowniczości, szczególnie wiosną z rabat. Ale dębowe to świetny materiał na okrycie, tyle że mam tego materiału zdecydowanie w nadmiarze. Co roku zbieramy ok. 40 worów liści dębowych, klęska urodzaju normalnie.
Róż też żałuję, no ale cóż, na siłę męczyć się nawzajem chyba nie będziemy.
wczoraj skończyłam czyszczenie tu
mogę jakieś cebulowe teraz tu posadzić, chyba z 200sztuk kupiłam, tak na oko
a miałam nic nie brać
na pierwszym planie magnolia Piruette, cała goła ale z zapowiedzią kwiecia na wiosnę
a w pobliżu magnolie Gienia i Wildcat, obie długo liście trzymają
rozplenice wschodnie, polubiłyśmy się
A, marząc, to wolałabym mieć jedną użytkową szklarnię dużą i oranżerię połączoną z domem. Idealnie. Czyli wychodzi na to, że potrzebujemy jeszcze jednego miejsca na rośliny pod szkłem.
Niestety u mnie takie miejsce oranżeryjne zajmuje magnolia w tarasie, kiedyś tak sobie właśnie o czymś takim myślałam.
Ogrodnikowi to zawsze mało takich miejsc. U mnie pelargonie w spiżarni na szafie i półkach się panoszą.
moje czyszczenie, tak skaczę w różne miejsca
najgorzej z kantami pod trawami
tutaj też mnie czeka wycinka i kant i wiązanie trawek
wysiała mi się magnolia Gienia
dumam gdzie tę siewkę dać
a to kolejne miejsce czyszczone, pod bukami tricolor
i czeka mnie dosiewka trawy, pod drzewami nie chce rosnąć, korzenie drzew na wierzchu
Kanciki uwielbiam,choć tutaj trawnik do założenia od nowa,ale narazie musi tak być
Kiedyś hamaczek na pewno będzie podoba mi się już ten kącik bardzo
No właśnie te białe pieńki fajnie są widoczne na tle tuji
U mnie to wogóle dużo roślin i drzew w liściach...coś tam graby zaczynają się przebarwiać,magnolia i wiśnia...
Graby masz sadzone w tym sezonie i pewnie dlatego szybciej zrzuciły,to samo moje tegoroczne buki...prawie bez liści...
Ale nie dajmy się oszukać. One cały sezon tak nie wyglądają.
Sprawdziłam u mnie po zdjęciach w różnych rocznikach i liście wypuszczają w ostatnim tygodniu kwietnia. Jakoś tak jak u mnie magnolia. U mnie jest troszkę wszystko zawsze na wiosnę ze startem opóźnione niż np. bliżej Krakowa. Ja bardzo lubię ten moment. Najpierw pojawiają się limonkowe wypustki na pniach.
Iwonko widziałam twoje cudnie przebarwione drzewa. Dobrze że te przymrozki u ciebie nie były takie duże.
Zobacz jak mój przymrożony tulipanowiec wygląda. szkoda, bo ładnie się na jesien przebarwia.