Ptak jest strasznie wielki, już posadzony tylko zdjęć nie było kiedy zrobić.
Limonkowa jest, hortensjowa - jest też od dzisiaj Huraaa. Mogę sadzić tulipany.
Ja stosowałąm nicienie, kilka razy...zamiast kilkuset opuchlaków zbieraliśmy kilkanaście. Na pewno ogranicza to populację, ale nie pozbywa się jej. Bo opuchlaki przybędą: z nowym towarem/ziemią
od sąsiada, z jajek jakie pozostały gdzieś w glebie.
Opuchlaki uwielbiają zimować w donicach...kto by przypuszczał że zyją sobie spokojnie i wyłażą z donic z bukszpanami. Bukszpanów nie ruszają, ale bluszcz w nich i owszem... gołe badyle tylko pozostały.
Ja odpuszczam, nie stać mnie na larvanem.
Najwyżej wyrwę różaneczniki, nie cierpię ich obecnie.
Tutaj to ja widzę tu gdzie mocno zielone, wręcz trawnik aż kipi...za dużo tego nawozu, za dużoooooooooooooooooooooooooo...................
A tu gdzie żółte - ominięte plamki bo nawóz tu nie spadł. Jakbyś siał siewnikiem kołowym I tyle mogę pomóc bo tyle tutaj widzę. Tu nie ma na zdjęciu czerwonej nitkowatości
Jak przy wszystkim , jest potrzebna rozwaga i rozum a nie chęć wszelka ponad miarę dążenie do doskonałości
Ja mam czerwoną nitkowatość ..momentami, teraz nawet mam i nie drżę i nie panikuję z tego powodu. Wyluzuj. I przestań tak sypać, albo syp równo nawóz.
Latem nie mam, teraz było dużo opadów i nie lecę płakać nad trawnikiem, poczekam spokojnie do wiosny. Niczym nie pryskam.
A może przestań trzymać się zasad i zacznij działać na intuicję?
Oszczędź sobie zmartwień i odpuść sianie do wiosny, do maja. Nie pryska się gleby pustej, pryska się wschody chwastów które widać. To już za późno dla niedoświadczonego ogrodnika.
Rośliny zimozielone pzred zimą trzeba podlać, raz. POtem kontrolować w zależności od pogody, jeśli susza i ciepło, to wsadź palec i zobacz czy nie mają sucho. Nie ma iele razy powinnaś podlać, nie ma czegoś takiego. Mają na zimę być podlane.
Jeśli jest przyklejona do betonu to się uszkodzi, cudów nie ma. A jeśli nie jest przyklejona to podważasz i opracowujesz sposób jak podnosić i podnosisz.
Nie wiem, ale podejrzewam że coś ze stosunkami wodnymi w glebie, albo było za sucho albo za mokro..nie wiem jaka pogoda była u ciebie. Bliskość dużych drzew też mogło zrobić swoje. Raczej do wywalenia, ale przyjęcie się nowych egz. w tej gęstwinie będzie trudne, trzeba podlewać.
Niezupełnie taki był mój pomysł, ja katalp nie cierpię akurat, ale to tylko moje zdanie Natomiast chciałąbym poradzić, że tych roślin towarzyszących masz zdecydowanie za mało. Jeden wrzos...przy Hakone - trawa go zje i zabije.Należało posadzić 15 wrzosów i nic więcej, co najwyżej zwisający karłowy jałowiec 3 szt lub irgę aby murek nieco zakryła.
Hakonechola All Gold nie lubi słońca, jeśli to jest to nie będzie rosła. Będzie przypalana, brązowe plamy. Lepsza jest zwykła H. macra.
Katalpa jeśli chodzi o jakość drzewa nie ma korony tylko dwa zwiędłe patyki, ale może się odbuduje.
PO obu stronach powinno być symetrycznie moim zdaniem, ale każdy ma swoje.
Nie wiem jaka jest "normalna" cena, każdy wycenia po swojemu w zależności od kosztów utrzymania firmy, czyli tego m.in. ile płaci dobrym pracownikom i jaki ma sprzęt. Narobiło się firm, ale wiele nie ma pojęcia, działają na "głupotę klienta" (przepraszam za wyrażenie) i udają że są mądrzejsi, a czasem klient wie więcej niż firma.
Ja zakładam trawniki z rolki, dla klientów nie sieję. Zawsze proponuję z rolki aby osiągnąć od razu idealny efekt.
Sieję jedynie u siebie jak mam duży areał do zasiania. Mniejsze u siebie fragmenty też robię z rolki. Nadmieniam że obecnie "fragmenty" trawników u mnie mają po 1500 m2, a cały ogród 3 ha.
Trawę należy ratować. Zrób wertykulację, posyp dobrą ziemią, przegrab.
Zbadaj pH gleby, może jest za kwaśna... wtedy posyp mączką bazaltową. Ja bym tak zrobiła.
1. Tak, to doskonały termin na sadzenie z gołym korzeniem, tylko dobrze podlej po wsadzeniu, żeby ziemia oblepiła korzenie
2. Nie czekać z planami do wiosny, wiosną przytniesz.
3. Sadzić w jednym rzędzie. Ja tak radzę, a są dwie szkoły, w jednym rzędzie albo na mijankę. Żadna nie jest nieprawidłowa.
Tulipanów jeszcze nie sadziłam, posadziłam rabatę limonkową i teraz mam już gdzie sadzić cebulowe - białe i żółte. Będę sadzić w sobotę. Pozdrawiam mocno