Dziękuję. Ogród jest w dobrych rękach, bratowa i brat przejęli pieczę nad nim. Wykopałam parę host, aby mieć pamiątkę, zabrałam doniczki, agapanty i mam kotkę Pusię z ogrodu Babci Jasi. Ktoś ją podrzucił. Stale żyją tam jakieś koty...
Czas jechać na groby...
Zgadza się widok niezbyt przyjemny tak jak pisałam wcześniej sąsiad wyciął kilkumetrowej wysokości żywopłot. Wcześniej był idealny ekran.
Ponownie pojawi się ten ekran z tui wzdłuż całej granicy - tyle mi dokuczyła sąsiadka, że chociaż wolałabym inne rozwiązania to jednak tuje będą najbardziej "szczelne" cały rok.... tylko w tym roku już nie dam rady posadzić....
Tak że będę wdzięczna za inspiracje jeśli chodzi o duże drzewa ale niekoniecznie jako szpaler zasłaniający - to mam nadzieję załatwią nieśmiertelne tuje...
Tak, napisałam powyzej , ze ogrodzenie jest do wymiany, przęsła będą będzie nawiązywać do balustrady balkonowej. Grafitowe z elementem metalu nawiązującym do kolorystyki drewna.
Słupki zupełnie do wymiany . Obecne ogrodzenie wraz z bramą wjazdową było istniejacym na działce blisko 15 lat . Więć epoka i kondycja zmuszaja je do wymiany .
Co do róż i powojnika. Rozumiem że róże pienne wraz z powojnikiem .Bardzo chciałabym utrzymać na działce , biel, bordo , róż, i nieco żółci / seledynu dla kontrastu.
Jakie połączenie róż i powojników byłoby dobrym w tym wydaniu ?
Skarpetki skarpetkami, ale powojniki lubią rosnąć i piąć się po różach, sam powojnik stworzy "kołtun" i nie będzie tak ładny jak z różami, nawet dwiema.
Moja sugestia od strony ulicy - płot wyraźnie "gryzie się" z bardzo łądnym, nowoczesnym wykończeniem domu. Taras i osłony piękne, kolorystyka również, ale zobacz jak to się ma do rustykalnego w charakterze płotu i dość agresywnego koloru słupków. To są dwa światy, ładny i brzydki.
Słupki trzeba chociaż przemalować na beżowo w kolorze elewacji, a deski zrobić nie wzorzyste tylko proste i poziomo.
Nie żebym krytykowała, ale skoro ma być pięknie to doradzam z dobrego serca. Twój M pewnie mnie zabije ale to się strasznie kłóci No zobacz...
Efekt uniesienia uzyskasz za 5 lat a może dłużej, a może wcale Nie jestem zwolenniczką trawników z koniczyną, niestety nie pomogę w tym
Warzywa się sieje w zasadzie w większości, depcze się a potem zagrabia lub przekopuje.
Chodzi po deskach. Ja chodzę po kwaterze po ścieżkach z trawnika z rolki.
Na wiosnę podnawozisz i się wyrówna, różnica wynika z małej zasobności/żyzności gleby tam gdzie żółta trawa. Teraz już się nie nawozi więc poczekaj do wiosny.
Ja mam ścieżki trawiaste w warzywniku, ale aby były wyniesione ponad kwatery??? a kwatery jakie? z czego, wyniesione czy na poziomie gruntu? Ja nie rozumiem zupełnie pytania, a jeszcze jak to technicznie zrobić to musi być wszystko wiadomo co i jak.