Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Zacisze Alicji 22:46, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Niektóre róże u mnie zupełnie już straciły liście, ale inne ciągle dają radę i kwitną.
Ogród Basi i Romka 22:37, 23 wrz 2025


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5963
Do góry
Basieksp napisał(a)


Pięknie wygląda ta kumulacja host, chyba muszę u siebie dosadzić, by rosły gęściej pod brzozami i może te z grubszymi liśćmi, skoro piszesz, że ślimaki ich nie lubią.
Ogródek Gosi 22:36, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3048
Do góry
Ogródek Gosi 22:33, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3048
Do góry
Ogródek Gosi 22:32, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 mar 2012
Posty: 3048
Do góry
April napisał(a)
Gosiu, dzięki za odwiedziny i fotki
Sorry że dopiero teraz.


Jolu, nie ma sprawy.
Wiesz, że uwielbiam Twój ogród i bardzo chętnie spotykam się z Tobą ♥️


anabuko1 napisał(a)

No to ja mam tak samo.
Lubię dużo różnych roślin. Bogato w w różne kwitnienia.
Ogród żyje kolorami, zapachami i ja też


Aniu, Ty jako artystka masz inne spojrzenie na ogród.
Ja bardziej podchodziłam do ogrodu terapeutycznie. Miałam okres w życiu, kiedy potrzebowałam koloru, lekkiego szaleństwa.
Teraz życie się uspokoiło i ja chyba też potrzebuję mniej bodźców.
Chociaż nadal nie umiem zmniejszyć ilości kwitnących roślin
Ciągnie mnie jednak do kwiatów.

Joku napisał(a)
Gosiu, ja myślę że twój różnorodny ogród wpisuje się w aktualne trendy ogrodowe. Minimalizm stał się mnie popularny, na rabatach króluje tzw. bioróżnorodność i sadzenie jak ja to nazywam w łączkę. Najważniejsze że rośliny dobrze rosną i ciebie cieszą. Nas zresztą też . Ja bardzo lubię twój ogród.


Masz rację Jolu, że teraz popularne są ogrody naturalistyczne, bioróżnorodne.
Ja też staram się iść w tym kierunku. Musi coś kwitnąc cały sezon, żeby owady miały co jeść, musi być pełno kryjówek dla ptaków i zwierząt.
Uwielbiam obserwować otoczenie oczka, bo tam często dzieją się bardzo ciekawe rzeczy.
Codziennie rano żałuję, że nie mogę zostać w domu, żeby móc obserwować życie jakie toczy się w ogrodzie.
Jolu, bardzo się cieszę, że podoba Ci się mój ogród ♥️

Alija napisał(a)


Gosiu, uroczo wygląda ta rabatka z płotkiem, tak sielsko. Bardzo lubię oglądać zdjęcia z Twojego ogrodu, tu nie ma nudy.
Też mam w planach trochę prac ogrodowych, przede wszystkim muszę przesadzić kilka róż, które bardzo mi zmarniały zarośnięte przez byliny, mam nadzieję, że dadzą się odratować. Największym problemem będzie znalezienie im nowego miejsca.


Alicjo dziękuję ♥️
Tak, masz rację. U mnie dużo się dzieje
Moje róże też nie są w najlepszej kondycji. Też mają wokół siebie inne rośliny. Ale ja tak nie lubię samotnych róż. Ja ich na 100% nie mam gdzie przenieść, bo gdzie znajdę miejsce na wykopanie 50 dołków?
Szczególnie, że mam coraz mniej słonecznych miejsc. No trudno. Muszą sobie poradzić. Najwyżej jesienią obłożę je kompostem, żeby lepiej wystartowały wiosną.
Powinnam zmniejszać powoli ilość roślin, a ja je co chwila kupuję. Coś nienormalnego.
Ale chyba większość z nas tak ma


Dzisiaj zdążyłam tylko podlać warzywnik i posadzić kilka zabiedzonych wrzosów do doniczek. Za długo je trzymałam w torebce, w której je przyniosłam ze sklepu. Bałam się, że je zasuszę, a ja je przelałam. Pewnie nic z nich już nie bedzie.
Juz się ściemniało, kiedy usłyszałam u sąsiadów odgłos opryskiwacza spalinowego. Po chwili zadzwonił telefon, sąsiadka dzwoniła z pytaniem, czy nie chcę zrobić oprysku na grzyby. Oczywiście, że chciałam, bo nawet miałam rozrobiony preparat, ale jakoś nie mogłam się zebrać, żeby zrobić oprysk. No i ja robiłabym opryskiwaczem ręcznym.
Już całkiem po ciemku, z czołówką na głowie, sąsiad zrobił oprysk całego ogrodu.
Zostawiam sobie jeszcze tylko troszeczkę preparatu, żeby podlać piwonie. Coś mi w tym roku strasznie zmarniały. Praktycznie liści nie mają, wszystko brązowe. I nie wiem czy to od suszy, czy od grzyba.
Dzień zaliczam do udanych.
Jutro wybieram się do kina, więc nic w ogrodzie nie zrobię.
Ale nastawiam się na weekend. Nawet zaplanowana na piątek impreza została odwołana
Będzie się działo . Mam nadzieję

Grzebiuszka ziemna 22:11, 23 wrz 2025


Dołączył: 18 wrz 2021
Posty: 8158
Do góry
mirkaka napisał(a)
Bożenko, jestem na bieżąco, doczytałam o motylku, uwolniłaś go z sideł krzyżaka?
A te gąsienice obrzydliwe, właściwie ptaki powinny je wyjeść
Dalie z nasionek piękne, która to bylinowa? są dwie fioletowe. Bylinowa czyli taka która ma bulwy do wykopania jesienią?

Mirko motyl sam odleciał, udało mu się jak tylko zdążyłam zrobić fotkę
Co do dalii, tak bylinowa, którą wykopię na zimę, ale mam ją w dużej donicy, to będzie łatwo



Doświadczyłam wreszcie cudownych dni lata zamiast pory deszczowej, a ziemia jest wilgotna w tym roku wyjątkowo





Motylkowo na białym rozchodniku:




Dębowe zakątki 22:07, 23 wrz 2025


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24526
Do góry
Zieleń, drewno i antracyt 22:06, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
antracyt napisał(a)
No i mamy koniec lata...


Jesień idzie, nie ma rady na to...
Niby jeszcze zielono, niby jeszcze kolorowo i pięknie, ale czuć już jesień.
Dębowe zakątki 22:05, 23 wrz 2025


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24526
Do góry
Dębowe zakątki 22:02, 23 wrz 2025


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24526
Do góry
Z mojego jesiennego bukietu i tego na stole i tego na rabacie
Okiełznać swoje setki pomysłów - ogród ze spadkiem na północ 22:00, 23 wrz 2025


Dołączył: 24 kwi 2015
Posty: 5963
Do góry
nicol21 napisał(a)
Dzis pracowałam na rabacie vis-a-vis tarasu. wykopalam seslerię jesienną oraz carexa. Podzieliłam i posadziłam na tej samej rabacie wzdłuż 2 krawędzi, w 2 rzędach.


na rogu rabaty miałam klona sango-kaku, który mi padł. Dzis posadziłam tam parocję perska, Vanessa jeśli dobrze pamiętam. Ta była w doniczce. Parocja jest w tych białych astrach. Na żywo też ledwo ją widać.

w przechowalniku mam jeszcze 3 parocje perskie





Masz 3 parocje? Też sama odchowałaś? Moja parocja baaaardzo wolno rośnie, czasami jestem zła, że nie kupiłam większego drzewka. Ja już nie mam miejsca na przechowalnik, coraz trudniej o wolne miejsce na ogrodzie. Na pewno można dużo zaoszczędzić dzieląc rośliny.
Dębowe zakątki 21:58, 23 wrz 2025


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24526
Do góry


Sezon 2017 u Hanusi 21:55, 23 wrz 2025


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7730
Do góry
Dziewczyny, cieszę się, że macie werwę na jesień. Ja moją już prawie pożegnałam, co prawda podryguję przy lasce, ale pracownika w ogrodzie prawie nie ma. W sobotę i niedzielę robiliśmy winobranie. Mam winorośl w szklarni i część w gruncie poza nią. Dojrzały owoce równomiernie, bo słonecznego lata nie było za dużo. Na wino jeszcze nie zapraszam, dopiero się klaruje. Tak gdzieś koło Sylwestra może się uda. Ale to nie ja jestem winiarzem. Zobaczymy co się nam ulęgnie.

Moja praca, to było obrywanie jagódek. Pomidory już w domu, derenie zalane na nalewkę, żurawina wybarwia się w domu, jak zawsze mam 2 słoiki owoców, jak do żurawin dodam gruszek i jabłek, będzie super dżemik na zimową porę.

Ten tydzień ma być słoneczny, co prawda chłodny, ale do lasu będzie można zrobić wypad. Trzymajcie kciuki.

Wam życzę obfitych p-lonów.
Dębowe zakątki 21:54, 23 wrz 2025


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24526
Do góry
Ucieka nam ten czas oj szybko, za szybko. Lato się skończyło jesień już wkroczyła.
Ale w ogrodzie jeszcze pięknie, kolorów dużo . Tylko ciepełko takie wczoraj duże było a dziś , ktoś spuścił z balonika letniego powietrze i chłodno nam się zrobiło.


Dębowe zakątki 21:48, 23 wrz 2025


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24526
Do góry
mirkaka napisał(a)


Ale tu pięknie trzecie zdjęcie cudne

A dziękuję, dziękuję.
Miło mi , że zaglądasz do mnie i spodobał ci się kadr z rabaty z białymi czosnkami.



Ożankowy ogród 21:45, 23 wrz 2025


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
Ulina napisał(a)


Ok a taka btunera to tylko w cieniu daje radę


Mam też taką brunerę, podoba mi się, bo fajnie rozjaśnia cieniste miejsca, ale jakoś bardzo słabo mi rośnie.
Białe róże piękne, jeszcze chcą pogwiazdorzyć.
Sezon 2017 u Hanusi 21:44, 23 wrz 2025


Dołączył: 10 lut 2017
Posty: 7730
Do góry


Marcinki już kwitną, jesień już przy progu,
Zostanę pod dachem, jak jaka nieboga.
Wypatrywać będę krwawych zórz obrazy,
i czekać na wiosenne słoneczne krajobrazy.

A dopóki chodzę, do lasu wyskoczę,
spod mchu wyciągnę kurkę za warkocze,
A może się uda dostrzec gdzieś brąz czapkę?
Straszną na borowika mam od wczoraj chrapkę!

Kto ma las przy domu radzę nie czekać,
bo jesień z grzybami potrafi uciekać,
i po tygodniu może być już po zbiorach.
Chyba, że lubujecie się w krwistych muchomorach.

Darz bór!

Wzgórze chaosu 21:44, 23 wrz 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Eupraksja napisał(a)
Dzień dobry Trafiłam tu z pytaniem o gaurę niewysoką i zwartą, białą, którą obddarowałaś Ulę z Ożankowego ogrodu, chciałam dopytać o jej nazwę, bo bardzo mi się podoba, że nie rośnie taka długa.

I ogromnie się cieszę, że mnie tu przyniosło, bo odkryłam kolejny przepiękny ogród! A te zestawienia na ostatnich zdjęciach stanu obecnego i sprzed paru lat po prostu oszałamiają Będę zaglądać


Witaj Ewka Zapraszam częściej
Zgodnie z tytułem chaos ci u mnie duży
Mieszkamy tu 25 lat i od samego początku na działce coś ogrodowo się działo.
A że mody były różne i czasy bardzo się zmieniły to i w otoczeniu domu bywało dynamicznie

W załączonym linku jest próba pokazania naszych początków:

https://www.ogrodowisko.pl/watek/7770-wzgorze-chaosu?page=86

A gaurę baaaardzo polecam, to odmiana Graceful White, fajny kompaktowy termnator.
Kwitnie gdzieś od końca maja do października. Im dalej w sezon tym bardziej "poczochrana"
ale i tak grzeczniejsza od popularnej Whirling Butterflies.



Wzgórze chaosu 21:43, 23 wrz 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
ajka napisał(a)
Piękna ta glediczja, właśnie zastanawiam się nad jej zakupem. Strasznie szeroko rośnie.
Edit: czy ona ma jakieś owoce? Może rosnąć nad warzywniakiem? Nie potrujemy się?

Glediczja Sunburst to finalnie duże drzewo o szerokiej koronie.
Plusem jest jej ażurowy pokrój, nie cieniuje za bardzo.
Nie ma też problemu z opadającymi liśćmi. Są bardzo delikatne i jakoś same znikają.

Problemem może być obfite kwitnienie, chyba w czerwcu. W koronie drzewa jest wtedy rój zapylaczy.
Kwiaty mają miodowy zapach, mnóstwo ich potem spada pod drzewo co w warzywniaku może być uciążliwe.
Myślę jednak, że kwiaty nie szkodzą ludziom, nie ma też potem z nich żadnych owoców.

maj (pojawiają się zawiązki kwiatów)


czerwiec (liście nadal żółte)


wrzesień (glediczja ma zielony kolor)
Wzgórze chaosu 21:43, 23 wrz 2025


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)
Pięknie. Czy te różowe kwiaty to zawilce czy kosmosu. Bardzo ładnie się prezentują.
Bardzo ładnie się przebarwiają hortensje. U mnie w tym roku ze względu na ogromną suszę mam porażkę ogrodowa.
Kosmosów nie mam, różowe łany to zawilce. Ciekawy efekt dają w masie



Suszy współczuję. My w okolicach Krakowa mieliśmy dwa takie okresy.
Pierwszy trwał około 4 tygodni, drugi dłużej i zostawił więcej szkód.

Hortensji nie podlewam, niektóre przyschły. Te które miały więcej cienia przetrwały.
Najlepiej Vanilki ze względu na dobrą miejscówkę.
Glina to jednak fajna gleba




Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies