Problemy z tujami
16:15, 12 kwi 2013
Otrzymałam takie zapytanie
Jestem tutaj od niedawna i troszkę tak na razie z ukrycia przyglądam się waszym wszystkim działaniom. Zbieram zdjęcia mojego skromnego ogrodu by i z wami się nim podzielić, no ale i na to przyjdzie czas.
Piszę do Pani, gdyż mam pewien problem i przyznam szczerze, jest Pani moją jedyną nadzieją.
Jeśli tylko zechciałaby Pani udzielić mi porady, byłabym chyba najszczęśliwsza.
Chodzi o to, że podczas budowy ogrodzenia żywopłot znajdujący się przy nim troszkę ucierpiał. Konkretnie chodzi o thuje 'Smaragd'. W pewnych miejscach został przysypany nawet 0,5 metrowa warstwą ziemi. Czy tak wysoki poziom gruntu może mieć negatywne odbicie względem bryły korzeniowej ? Na moja logikę boję się, że korzenie mogą zostać zainfekowane i przez duży rozwój bakterii i grzybów, moje żywotniki mogą zacząć chorować. Jeśli Pani fachowym okiem również istnieje takie zagrożenie, to bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tego mojego nieszczęsnego problemu.
Będę bardzo wdzięczna, jeśli zechce mi Pani podać przykład wyjścia z tej sytuacji.
Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za okazaną pomoc i wsparcie.
Jestem tutaj od niedawna i troszkę tak na razie z ukrycia przyglądam się waszym wszystkim działaniom. Zbieram zdjęcia mojego skromnego ogrodu by i z wami się nim podzielić, no ale i na to przyjdzie czas.
Piszę do Pani, gdyż mam pewien problem i przyznam szczerze, jest Pani moją jedyną nadzieją.
Chodzi o to, że podczas budowy ogrodzenia żywopłot znajdujący się przy nim troszkę ucierpiał. Konkretnie chodzi o thuje 'Smaragd'. W pewnych miejscach został przysypany nawet 0,5 metrowa warstwą ziemi. Czy tak wysoki poziom gruntu może mieć negatywne odbicie względem bryły korzeniowej ? Na moja logikę boję się, że korzenie mogą zostać zainfekowane i przez duży rozwój bakterii i grzybów, moje żywotniki mogą zacząć chorować. Jeśli Pani fachowym okiem również istnieje takie zagrożenie, to bardzo proszę o pomoc w rozwiązaniu tego mojego nieszczęsnego problemu.
Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuję za okazaną pomoc i wsparcie.