Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kompostownik"

To właśnie tu 18:07, 16 lis 2011


Dołączył: 27 lip 2010
Posty: 2975
Do góry
gardenarium napisał(a)
Jaka liczna taka jeżowa rodzinka, moje marzenie także Ale domek im zrobiliśmy


Czy zrobiliśmy domek ?
I tak , i nie. Mój ogród nie jest zbyt uporządkowany . Można się w nim dopatrzeć sterty rozmaitych gałązek. desek , liści i innych materiałów. Jest też stos drewna do kominka. No i kompostownik z różnymi takimi bajerami.
Przypuszczam, że one tam znajdują bezpieczne schronienie.
.
Pszczelarnia 15:54, 14 lis 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Na razie mam w workach. Nie chcę mieszać z innymi składnikami kompostu. Czekam co odpowie Magja na wątku.
Już odpowiedziała. To jest niesamowite. Ten przepływ informacji i dobrego zapału, nawet w listopadzie!

Magjo, wielkie dzięki. Ja już mam tę listę fińskich i już się wstępnie rozglądałam po szkółkach i oczywiście trafiłam do p. Ciepłuchy. Dzisiaj nazbierałam 2 worki liści dębowych. Mogę je przekompostować w tych workach (nylon siateczkowy) jak poleję wodą? Nie mam już miejsca/sił/zapału na 3 kompostownik.

Jasne - można nawet zostawić w zwykłych workach foliowych /takich do śmieci /podziurkowanych solidnie. Dobrze utrzymują wilgoć.Tylko wtedy nie należy ubijać zbyt mocno tych liści. Jak masz jakiś nawóz azotowych sypnij garść / może być nawet saletra do trawnika/- przyspieszy rozkład. Przyobserwuj tylko czy nie obsycha nadmiernie - najwyżej czymś nakryj - nawet chwastami.
Różaneczniki - sadzenie i pielęgnacja 15:46, 14 lis 2011


Dołączył: 17 cze 2011
Posty: 788
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Magjo, wielkie dzięki. Ja już mam tę listę fińskich i już się wstępnie rozglądałam po szkółkach i oczywiście trafiłam do p. Ciepłuchy. Dzisiaj nazbierałam 2 worki liści dębowych. Mogę je przekompostować w tych workach (nylon siateczkowy) jak poleję wodą? Nie mam już miejsca/sił/zapału na 3 kompostownik.


Jasne - można nawet zostawić w zwykłych workach foliowych /takich do śmieci /podziurkowanych solidnie. Dobrze utrzymują wilgoć.Tylko wtedy nie należy ubijać zbyt mocno tych liści. Jak masz jakiś nawóz azotowych sypnij garść / może być nawet saletra do trawnika/- przyspieszy rozkład. Przyobserwuj tylko czy nie obsycha nadmiernie - najwyżej czymś nakryj - nawet chwastami.
Różaneczniki - sadzenie i pielęgnacja 15:31, 14 lis 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Magjo, wielkie dzięki. Ja już mam tę listę fińskich i już się wstępnie rozglądałam po szkółkach i oczywiście trafiłam do p. Ciepłuchy. Dzisiaj nazbierałam 2 worki liści dębowych. Mogę je przekompostować w tych workach (nylon siateczkowy) jak poleję wodą? Nie mam już miejsca/sił/zapału na 3 kompostownik.
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 08:30, 11 lis 2011


Dołączył: 08 cze 2011
Posty: 7829
Do góry
ja mam kompostownik od początku w zasadzie
podsypywałam roślinki nawet takim nie do końca przerobionym, jak sadziłąm np..... najgorsze jest to, że ja mam właśnie taki plastikowy ! jest bardzo niestabilny, M go związał, ale i tak mieszanie w nim to masakra! no i nie doczekałam się jeszcze takiego pięknego nawozu jak u Gabrieli! buuu
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 00:15, 11 lis 2011


Dołączył: 20 lis 2010
Posty: 34408
Do góry
Wszystko zależy od tego co będziesz uprawiać w ogrodzie.......jeżeli iglaste-to mało zielska w kompostowniku, jeżeli byliny i jednoroczne, koniec sezonu-pełny kompostownik,jeśli liściaste- liście w kompostowniku, trawa- po podsuszeniu-kompostownik.
Czy go wypełnisz w całości, czy do połowy -spełni swoje zadanie-zmieni zielsko w nawóz.
Mój kawałek raju 00:09, 11 lis 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
posadziłam też dość sporo roślin, 3 różaneczniki Pumucki, Azurikę, Nową Zemble, Calsapa, bo mi jednego pies sąsiadów tak obsikał ,że usechł, klony palmowe sztuk 4, 3 hortensje, hibiskusy pełne i tulipany, roboty jeszcze co nie miara, ale do wiosny już reszta poczeka, w grudniu jeszcze pojadę i pookrywam agrowłókniną , chyba,że będzie wcześniej mocny mróz to szybciej rododendrony dostały mikroryzę pod korzenie i niech teraz ładnie rosną, acha i jeszcze wsadziłam chyba ze 4 powojniki między pnące róże, co by się uzupełniały
pan mi kopie dół pod rynienkę na deszczówkę
a drugi robił porządek ze stara cegłą i płytką chodnikową, na wiosnę będą wykorzystane
stary kompostownik został rozebrany, a nowy znalazł sobie miejsce po Błękitnym Aniele, który został przesadzony, mam problem z tą ściana od sąsiadów, jak to zakryć? te dechy? czy postawić tam jakiś murek? z mojej strony jest siatka a od nich te dechy
Nasz mały raj na ziemi :) 17:16, 09 lis 2011


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 1549
Do góry
Witam wszystkich na naszym małym skrawku ziemi z błękitnym niebem nad głowami - naszym niebem
Działkę kupiliśmy końcem 2007 roku niecałe 10 arów. Piękne widoki na góry dookoła
Początkowo nie wyglądała rewelacyjnie. Było to pole na którym trawa była koszona chyba tylko raz w roku, ale i tak się nam podobała.
Mieszkaliśmy w centrum Bielska przy jednej z głównych ulic i zawsze marzyliśmy o ciszy, spokoju, kawałku zieleni i własnym małym domku. I nasze marznie się spełniło Mamy swój własny mały raj na ziemi



W 2008 udało się nam wykopać studnię, zrobić małą altankę, warzywniak i kompostownik. W październiku przyszedł też na świat nasz synek Kubuś



Wiosną 2009roku rozpoczęliśmy budowę naszego wymarzonego domku i nasze prace ogrodnicze ograniczyły się do koszenia trawy i uprawy warzyw. Posadziliśmy też drzewka owocowe, niestety zostały poobgryzane przez sarenki

2010 upłyną nam na wykańczaniu domku i we wrześniu mogliśmy się przeprowadzić. Nie był do końca wykończony ale nie chcieliśmy czekać więcej z przeprowadzką. W październiku już w nowym domku urodziła się Natalka I tak oto mamy dwóch małych pomocników do pracy w ogrodzie. Natalka na razie niewiele pomaga więcej przeszkadza ale za to Kubuś nie odstępuje na krok.
Zimą nie było lekko. Troszkę nas zasypało ale przeżyliśmy

Kompost, kompostowanie i kompostowniki 21:25, 07 lis 2011


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
ja miałam kompostownik w starym ogrodzie z panelowych kaloryferów, teraz został rozebrany, kompost z niego przełożony właściwie puszek do worków, oczywiście nie zakrytych a w kąt ogrodu poszedł plastikowy potworek tu mam lepszy kompost niż w M., i teraz przy nasadzeniach podsypuję roślinom a niektóre w nim nawet sadzężadna ziemia kupiona nie równa się takiemu "skarbowi"
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 20:11, 07 lis 2011


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Mój pierwszy kompostownik jest w ziemi na głębokość 150 cm (jak wejdę do niego to czuję się jak w grobowcu, bo obwiedziony jest piaskowcowym portalem ze starych drzwi (no były belki piaskowcowe, to ojciec zrobił ) i kompost z niego pierwsza klasa. Drugi jest w europaletach i tak sobie wolniej a trzeci będzie osiatkowany jako rozwiązanie tymczasowe.
Kompost, kompostowanie i kompostowniki 20:24, 06 lis 2011


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
nie wiem jak u was ,ale u mnie trzeba polewać , bo jest strasznie sucho . nie padało porządnie od 2 miesięcy. źle się wtedy kompostuje . ja podlewam kompostownik, bo nic nie ubywa masy . tzn. jest zbyt sucha
Malwesowe początki 12:20, 06 lis 2011


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
Kompostownik umieść gdzieś z dala od ławek i wysłoń go ekranem z cisa lub innym żywopłotem formowanym z wąskim wejściem tylko.
Malwesowe początki 00:04, 06 lis 2011


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 2627
Do góry
a, to nieco zmienia postać rzeczy,
ale co do całości nie jest najistotniejsze czy to będa akurat wymienione cieniolubne - można wybrać całkiem inne, słońcolubne i zastosowac w takim samym układzie
aczkolwiek jesli posadzisz tam osłonę z kolumnowych iglastych to pewnie pod nimi na granicy południowej nie będzie juz całkiem słonecznie - ale to w przyszłości

Skoro jest słonecznie, a Twoje planowane zioła sa słońcolubne, to możesz wkomponowć w okolicach drzewa rabaty ziołowe, na przykład na tej wysuniętej rabacie
a co do kompostownika - nie da się wykorzystac naroznika C ? - posadzić cisy wzdłuż płotu, ale nie do końca tylko zakręcić wzdłuż podjazdu, tak aby osłoniły sam naroznik i zrobić tam kąt na kompostownik?
a gdzie masz smietnik?
i jeszcze co do kompostownika - przemyśl z czym najczęsciej do niego wędrujesz (codziennie z odpadkami kuchennymi? naz na jakiś czas z zieleniną z ogrodu?) i z której stronu domu wygodniej Ci do niego wychodzić - przez taras czy przez drzwi wyjściowe
Malwesowe początki 21:03, 05 lis 2011


Dołączył: 25 sie 2011
Posty: 1201
Do góry
Ślicznie dziękuję za te inspiracje! Wersja w dwiema ławeczkami bardzo mi się podoba.
Ewa - jeśli chodzi o nasłonecznienie tej strony to jest baaaardzo słonecznie bo to jest południe. W zasadzie od rana do nocy jest tam mocno naświetlone - to drzewko musiałoby być calkiem solidne, żeby te cieniolubne roślinki czuły się tam dobrze.

Jeśli chodzi o zioła - to głównie bazylia, mięta, lawenda, melisa, tymianek, szałwia

Kurczę.....zasiałyście we mnie "niepokój" bo ta wersja ławeczkowa super tylko wtedy gdzie ten kompostownik postawić?

Danusiu - nad pnączem jeszcze się pozastanawiam

Pozdrawiam - Malwes (Gosia)
Mój mały raj na ziemi :) 18:20, 05 lis 2011


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
zapachniało aż u mnie i dym i kiełbaski - oba zapachy uwielbiam
też dziś paliłam liście i elementy roślin, które nie nadawały się na kompostownik ...
Róże w naszych ogrodach 08:53, 03 lis 2011


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
Danuś ja też bym nasypała jakbym miała Niestety będą kopczykowane ziemią. W przysłym roku robimy kompostownik, chociaż juz w tym roku prosiłam zeby go "sklepali" ale jakoś bez odzewu było.....
Malwesowe początki 23:46, 02 lis 2011


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 2627
Do góry
Malwes, pomysł dla Ciebie, jesli chodzi o układ rabat i form
z prawej duże drzewo, strona chyba bardziej zacieniona - otoczone iglastymi kolumnowymi, na rabatach pod nimi hosty, zurawki i inne cienolubne (tych małych roślin nie ma na rysunku),
na wysunietej rabatce - cos kolorowego, może z żurawek
po lewej dwie ławeczki, nad nimi pnącza "delikatne",może powojniki, na rabatach m. in. trawy ozdobne, w rogu nieduże drzewo (trochę szkoda tego rogu na kompostownik)
centralnie rabata "najbardziej ozdobna", może kwitnąca latem, na ogrodzeniu winobluszcz trójklapowy lub inne pnącze - starannie prowadzone,kontrolowane i jak trzeba mocno cięte - bo lubisz pnącza - no i ten kolor liści jesienią (nie pięciolistkowy w tym miejscu, jest zbyt , hmm.. nieporządny z wyglądu)

Mój mały raj na ziemi :) 21:36, 02 lis 2011


Dołączył: 08 cze 2011
Posty: 7829
Do góry
Aniu (Monteverde) mój kompostownik już pełny jest! muszę kupić drugi
i przepraszam, nie odpowiedziałam na wcześniejsze pytanie....fiołeczek jest blado-różowy !

Aniu (an_tre) no może ja też poczekam.... w sumie tak to pięknie wygląda

Jeszcze jest gorzej niż źle… 08:12, 02 lis 2011


Dołączył: 26 paź 2011
Posty: 34
Do góry
Danusiu dziękuje, że też tu jesteś. W takim razie conica odpada.

Magnolio masz rację plany, plany i jeszcze raz plany więc planuję. Wiem że sprawiam wrażenie osoby, która działa chaotycznie i bez zastanowienia, ale czekam na wyniki biopsji i wybaczcie muszę zająć czymś głowę i ręce bo zwariuję.

Warzywnik, kompostownik i małą szklarenkę mam za budynkiem gospodarczym. Tam jest 800 mkw działki więc wszystko się zmieści
Jeszcze jest gorzej niż źle… 21:19, 01 lis 2011


Dołączył: 22 lip 2011
Posty: 5625
Do góry
Witaj Saro
Jeśli można- myślę że trzeba zacząc planowanie od ogółu, nie od szczegółu. Na początek trzeba zaplanować kształty rabat, zdecydować gdzie się osłonić, czy zostawić jakieś widoki otwarte na otoczenie ogrodu, czy potrzeba jest żeby zaplanować dodatkowe miejsce wypoczynkowe, ustronną ławkę, może plac zabaw dla dzieci,warzywnik, drewutnię, kompostownik i rozplanować te elementy. Ozdoby typu domek i wiatrak to właśnie ozdoby i decyzje o ich ustawieniu w danym miejscu lepiej zostawić na później. Kiedy będą kształty ogrodu, wtedy łatwiej będzie też o dobre miejsce dla ozdób
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies