Zdrowy rozsądek -chyba tego trzeba Jak choruje coś - psikać, nie psikać natomiast jednej mszycy, dbać o obieg materii w ogrodzie i właściwe nawożenie roślin /również nawozami organicznymi.../, co by były zdrowsze i mniej chorowały...
I chyba raczej nie piszę tego do Danusi - bo zdaje się Danusiu, że kompostownik masz prawda?
Zapomniałam napisać Alinko, że twój kompostownik już wcześniej wypatrzyłam i pokazałam mężowi.
Zlecenie przyjął , niestety nie określił terminu realizacji...
Remontując budynki chcieliśmy by nawiązywały do historycznych zabudować i wpasowały się w wiejski klimat. Kamień i cegłę oboje z M bardzo lubimy. Joku, bardzo mnie cieszy, że doceniana jest cegła rozbiórkowa, ma tyle uroku w sobie. Popcarol, zagospodarowany teren zajmuje ok. 40 arów, ale do zagospodarowania jest jeszcze ok 65 arów w tym staw.
W tym roku potrzeba była utworzenia warzywnika, wnuki potrzebują świeżych i zdrowych warzyw. W przyszłym roku warzywnik zostanie powiększony o dwa kolejne kwartały. Łatwo będzie stosować płodozmian. Ale ...... wcześniej trzeba uporządkować teren, poprzesadzać krzewy owocowe i nie tylko.
W widocznym w oddali pojemniku znajduje się gnojówka ze skrzypu, chyba przesadziłam z jej ilością ale tyle skrzypu jest dookoła, że tak jakoś wyszło, gdyby ktoś reflektował to bardzo proszę. Przed zimą nadmiar zostanie wylany na kompostownik. Wcześniej była robiona też gnojówka z pokrzywy ale została już spożytkowana do oprysków i podlewania (1:10), skrzyp 1:5.
W ogrodzie warzywnym jest też szopka, na którą mam plan.
Niedawno dokonałam ''włamania'' do pustego domu dwie działki dalej i pstryknęłam kilka fotek.
Przód częściowo przemyślany i zrobiony.
Tył ma tylko warzywniak, minisad, śmietnik i kompostownik. Ta zima będzie poświęcona na szukanie inspiracji i tworzenie w głowie planu całości. Wiosna na robienie trawnika i jakieś nasadzenia.
Ja mam to samo, po deszczu ziemia jest twarda jak kamień. Kompostownik założony dopiero w tym roku, więc muszę jeszcze poczekać na własny kompost. Pozostaje jedynie motyka.
na wiosnę zaczarowałam męża i wybudował mi wg. wzoru z ogrodów angielskich cudny kompostownik. teraz jedna komora jest wypełniona juz do polowy .
w listopadzie będzie przesypywanie z jednej komory do drugiej . wzbogacane 3 razy preparatem do szybszego kompostow. będzie się kisić do następnego lata. przepis sprawdzony co rocznie
Wzorcowy model tak powinno być. Przekładaj warstwy pryzmy czymś w rodzaju chrustu żeby była cyrkulacja powietrza. Dobrze jest też dać taką warstwę na dno.
na wiosnę zaczarowałam męża i wybudował mi wg. wzoru z ogrodów angielskich cudny kompostownik. teraz jedna komora jest wypełniona juz do polowy .
w listopadzie będzie przesypywanie z jednej komory do drugiej . wzbogacane 3 razy preparatem do szybszego kompostow. będzie się kisić do następnego lata. przepis sprawdzony co rocznie
A tak przy okazji, chciałam zapytać co robicie ze skoszoną trawą, oczywiście w przypadku, gdy się nie posiada kompostownika? Mój ogród jest za mały, nie mam za bardzo koncepcji gdzie mógłby stanąć kompostownik, a trawy mam strasznie dużo. Narazie wyrzucam ją normalnie do śmieci.
Kasiu, właśnie nie mam pojęcia. Niestety, nie cały ogród ma taką dobrą. Z tyłu mamy śmietnik i kompostownik i jak tam coś wsadzałam to był sam piach i kamienie.
Mniej więcej naszkicowałam linię trawnika. w głowie mam po lewej stronie za domem, priorytetowo:
1. warzywnik
2. drzewka owocowe
3. drewutnię
4. kompostownik
5. mały plac z piasownicą.
Myślałam o szachownicy z drzewek owocowych i warzywnika, albo o długich pasach grządowych mam gdzieś projekt, ale muszę wygrzebać. Wiem że drzewka owocowe niskie na podkładkach mają płykie korzenie ale plusem jest, że można je gęsto sadzić, wiec nie wiem czy wziąc takie.
Witaj! Kompostownik cudowny,a zaprawę ,rozumiem,że dałeś tylko pod słupki?
Przydałby mi się taki .........stolarz!
tak, zaprawę wylałem tylko pod słupki, żeby było stabilniej
słupki u podstawy dodatkowo owinąłem torebkami foliowymi w nadziei że dłużej ustoją czas pokaże na ile to skuteczne...
Witajcie
znalazłem to forum dzięki temu, że szukałem w google obrazków kompostowników z palet
3 tygodnie temu kupiłem działkę na ROD i właśnie się urządzam. Poprzedni właściciel miał kompostownik na zasadzie plastikowej skrzyni z nawierconymi otworami, więc postanowiłem coś z tym zrobić. Miałem do dyspozycji 4 palety z których skleciłem coś takiego.
To moje pierwsze doświadczenie z takimi konstrukcjami, wylewaniem zaprawy murarskiej i w ogóle działka to dla mnie nowość...
Nastepnie chce pokazac tyly i boki domu...
Tak wiec to na przodzie domu i niewiem co by tu wykombinowac bo wiem tylko ze murek ma byc jeszcze podniesiony rowno z naprzeciw kamieniami..
ps , a ten maly szogun co sie wspina to moj najmlodszy
W pierwszym zdieciu widac tez tyl z boku(tam gdzie ten siwy kompostownik) , a teraz drugi czyli gorka (bedzie kiedys mocno ucinana bo chcemy jak najwiecej miejsca do wykorzystania)
No i zostaje ostatni bok bardzo obrosniety jakimis choinami-plan taki zeby kiedys na rowno i boki je przyciac-niewiem czy dobry plan...
tak wszystko możliwe że kilka ziemniaków przypsutych tam zostało wyrzucone na wiosnę .w tamtym roku dawałam obierki pod róże do sadzenia razem ze skórką z banana i tez były ziemniaki
Ale i tak to dziwne
nic dziwnego; ja wyrzucam obierki z ziemniaków na kompostownik i co i rusz wyrastaja krzaczki