Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród wśród pól i wiatrów 21:40, 02 maj 2018


Dołączył: 05 lut 2013
Posty: 21770
Do góry
jolka napisał(a)


Albo ew. od razu kupić drewnianą. Ta huśtawka ma jeszcze taki baldachim na górze, ale go ściągnęłam, bo na wietrze zamienia się w żagiel, hehe I mi huśtawkę na brzozy wywala. Tak więc zakładany jest okazyjnie Ogólnie huśtawka w ogrodzie fajna rzecz - lubię ją


Drewniana ok, ale wolę metalową
U mnie będzie w zaciszu i na patelni, więc chcę kupić z daszkiem

Też uważam ,ze huśtawka fajna rzecz w ogrodzie
Ogród wśród pól i wiatrów 20:42, 02 maj 2018


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Wiolka5_7 napisał(a)
Właśnie one mają te siedziska z materiału...twoja po renowacji będzie trwała...też tak myślałam, ze potem można by deski zamontować Dzięki za pomoc


Albo ew. od razu kupić drewnianą. Ta huśtawka ma jeszcze taki baldachim na górze, ale go ściągnęłam, bo na wietrze zamienia się w żagiel, hehe I mi huśtawkę na brzozy wywala. Tak więc zakładany jest okazyjnie Ogólnie huśtawka w ogrodzie fajna rzecz - lubię ją
Ogród w remoncie 20:01, 02 maj 2018


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Brzozy wsadzone,fotki będa w późniejszym terminie bo jeszcze mam tam do ogarnięcia ale M Tak się już rwał do sadzenia ,że nie mogłam odmówić mu tej przyjemności.Mam nadzieję,że w tym tygodniu uda nam się skończyć część brzozową. Padam dziś na twarz.
Ogród w remoncie 19:51, 02 maj 2018


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
anna_t napisał(a)

brzozy dobrze widzę?
gdzie kupowałaś?


No ,dobrze zauważyłaś. Kupowałam w Rogowie. Trochę cieniutkie ale nic to,zmężnieją
Ogród w remoncie 12:11, 02 maj 2018


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
Margerytka40 napisał(a)


Ciemiernik




Małgoś ostatnie dni pochłania mi pielenie tego co juz mam i doba jest za krótka żeby to wszystko ogarnąć. Coś tam robię w kierunku nowych rabat ale nic co by było godne pokazania. Dziś chcemy posadzić nowe nabytki


brzozy dobrze widzę?
gdzie kupowałaś?
Rododendronowy ogród II. 22:00, 01 maj 2018


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Margerytka40 napisał(a)
Bożenko wpadnę do Ciebie w piątek z zakupami i już się wpraszam na obejrzenie na żywo Twoich niebieskości,to azalie? Cudne są . Byłam dziś w R. ,kupiłam dla dziewczyn tylko epimedium bo groszki niestety już się skończyły. Będą dopiero w przyszłym roku ,jak coś będę mogła zamówić wcześniej.Tam dziś były takie tłumy ,że oddychać nie było czym ale udało mi się kupić brzozy i klona


Dobrze Asiu tylko rano bedę chyba na zakupach ale to nie jest pewne.To niebieskie to rh Blue Tit.
Rododendronowy ogród II. 21:41, 01 maj 2018


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Bożenko wpadnę do Ciebie w piątek z zakupami i już się wpraszam na obejrzenie na żywo Twoich niebieskości,to azalie? Cudne są . Byłam dziś w R. ,kupiłam dla dziewczyn tylko epimedium bo groszki niestety już się skończyły. Będą dopiero w przyszłym roku ,jak coś będę mogła zamówić wcześniej.Tam dziś były takie tłumy ,że oddychać nie było czym ale udało mi się kupić brzozy i klona
Ogród z rzeźbą 09:58, 01 maj 2018


Dołączył: 19 sie 2014
Posty: 7839
Do góry
Zana napisał(a)
Kilka dni mnie nie było a tu tyle wpisów. Miałam trudny tydzień w pracy, trochę wyjazdowy, ale pewne kroki ogrodowe zostały poczynione. Wczoraj zakupiliśmy kilka drzewek, zdjęć nie ma, bo tylko zawieźliśmy na działkę i musieliśmy wracać do W-wy. Sadzić będziemy w tym tygodniu.
Kupione:
- jarząb Autumn Spire Flanrock 3 sztuki
- Prunus serrula 1 sztuka
- klon palmowy Trompenburg 1 sztuka
- zamiast planowanej parasolowatej brzozy eM wybrał wiśnię Kiku Shidare Zakura
- świerki serbskie 3 sztuki, ale małe, tak ok. 130 cm i trochę żałuję, że je wzięłam. Długo trzeba będzie czekać aż urosną. Chciałam takie w okolicach 180 cm, ale nie było. A wiecie jak się w takich miejscach zakupowych tzw. zdrowy rozsądek potrafi wyłączyć

No i będzie zmiana na ruderowej, wylecą nieszczęsne tujki, które co prawda podrosły ładnie, ale są paskudnawe z wyglądu i niestety nie pałam do nich miłością a one to chyba czują. Na ich miejsce będzie zielona ściana z ostrokrzewu Meservy Heckenpracht. Oczywiście określenie "zielonej ściany" dotyczy też jakiejś raczej dalszej niż bliższej przyszłości.


Anulko szał zakupowy i rewolucja się szykuję Czekam na foteczki :*
Ogród z rzeźbą 16:00, 30 kwi 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Zana napisał(a)
Kilka dni mnie nie było a tu tyle wpisów. Miałam trudny tydzień w pracy, trochę wyjazdowy, ale pewne kroki ogrodowe zostały poczynione. Wczoraj zakupiliśmy kilka drzewek, zdjęć nie ma, bo tylko zawieźliśmy na działkę i musieliśmy wracać do W-wy. Sadzić będziemy w tym tygodniu.
Kupione:
- jarząb Autumn Spire Flanrock 3 sztuki
- Prunus serrula 1 sztuka
- klon palmowy Trompenburg 1 sztuka
- zamiast planowanej parasolowatej brzozy eM wybrał wiśnię Kiku Shidare Zakura
- świerki serbskie 3 sztuki, ale małe, tak ok. 130 cm i trochę żałuję, że je wzięłam. Długo trzeba będzie czekać aż urosną. Chciałam takie w okolicach 180 cm, ale nie było. A wiecie jak się w takich miejscach zakupowych tzw. zdrowy rozsądek potrafi wyłączyć

No i będzie zmiana na ruderowej, wylecą nieszczęsne tujki, które co prawda podrosły ładnie, ale są paskudnawe z wyglądu i niestety nie pałam do nich miłością a one to chyba czują. Na ich miejsce będzie zielona ściana z ostrokrzewu Meservy Heckenpracht. Oczywiście określenie "zielonej ściany" dotyczy też jakiejś raczej dalszej niż bliższej przyszłości.



No to są konkretne zakupy
Teraz czekamy na sadzenie, jak to porośnie, będzie świetnie
Skarbonkowy ogródek 12:08, 30 kwi 2018


Dołączył: 08 maj 2014
Posty: 2169
Do góry
Dziękuję dziewczynki. Polowałam na nie i polowałam i w końcu upolowałam

Zeszły tydzień bardzo pracowity ogrodowo. Dzięki pomocy i ciężkiej pracy mojej mamy udało się usunąć bez i zrobić miejsce na żywoplot.

Posadziłam 7 choin i dwie tuje (na razie )
Choiny sadziłam co 120 cm bo tak mi pasowało żeby się miedzy krzewy wpasować.

Od brzozy zostawione jest 150 cm. Na razie dziura ale liczę ze i to gałązki choin i cisa wypełnią.

Jeszcze nie ma zamierzonego efektu ale i tak mi się podoba. Zrobiło się zdecydowanie czyściej. Teraz tylko czekać aż księżniczki podrosną i utworzą zwarty żywoplot.


Ręce mam do kostek

I trochę beforów-afterów








Ogród z rzeźbą 09:52, 30 kwi 2018


Dołączył: 05 lip 2016
Posty: 1120
Do góry
Witaj Piękne zakupy. Podasz mi na priv namiar gdzie je robiłaś. Jestem zainteresowana jarząbem.
Zana napisał(a)
Kilka dni mnie nie było a tu tyle wpisów. Miałam trudny tydzień w pracy, trochę wyjazdowy, ale pewne kroki ogrodowe zostały poczynione. Wczoraj zakupiliśmy kilka drzewek, zdjęć nie ma, bo tylko zawieźliśmy na działkę i musieliśmy wracać do W-wy. Sadzić będziemy w tym tygodniu.
Kupione:
- jarząb Autumn Spire Flanrock 3 sztuki
- Prunus serrula 1 sztuka
- klon palmowy Trompenburg 1 sztuka
- zamiast planowanej parasolowatej brzozy eM wybrał wiśnię Kiku Shidare Zakura
- świerki serbskie 3 sztuki, ale małe, tak ok. 130 cm i trochę żałuję, że je wzięłam. Długo trzeba będzie czekać aż urosną. Chciałam takie w okolicach 180 cm, ale nie było. A wiecie jak się w takich miejscach zakupowych tzw. zdrowy rozsądek potrafi wyłączyć

No i będzie zmiana na ruderowej, wylecą nieszczęsne tujki, które co prawda podrosły ładnie, ale są paskudnawe z wyglądu i niestety nie pałam do nich miłością a one to chyba czują. Na ich miejsce będzie zielona ściana z ostrokrzewu Meservy Heckenpracht. Oczywiście określenie "zielonej ściany" dotyczy też jakiejś raczej dalszej niż bliższej przyszłości.
Ogród z rzeźbą 18:59, 29 kwi 2018


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Kilka dni mnie nie było a tu tyle wpisów. Miałam trudny tydzień w pracy, trochę wyjazdowy, ale pewne kroki ogrodowe zostały poczynione. Wczoraj zakupiliśmy kilka drzewek, zdjęć nie ma, bo tylko zawieźliśmy na działkę i musieliśmy wracać do W-wy. Sadzić będziemy w tym tygodniu.
Kupione:
- jarząb Autumn Spire Flanrock 3 sztuki
- Prunus serrula 1 sztuka
- klon palmowy Trompenburg 1 sztuka
- zamiast planowanej parasolowatej brzozy eM wybrał wiśnię Kiku Shidare Zakura
- świerki serbskie 3 sztuki, ale małe, tak ok. 130 cm i trochę żałuję, że je wzięłam. Długo trzeba będzie czekać aż urosną. Chciałam takie w okolicach 180 cm, ale nie było. A wiecie jak się w takich miejscach zakupowych tzw. zdrowy rozsądek potrafi wyłączyć

No i będzie zmiana na ruderowej, wylecą nieszczęsne tujki, które co prawda podrosły ładnie, ale są paskudnawe z wyglądu i niestety nie pałam do nich miłością a one to chyba czują. Na ich miejsce będzie zielona ściana z ostrokrzewu Meservy Heckenpracht. Oczywiście określenie "zielonej ściany" dotyczy też jakiejś raczej dalszej niż bliższej przyszłości.
Ogrodowe marzenie Mrokasi 09:21, 29 kwi 2018


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)



Śliwy wiśniowe tnie się po kwitnieniu, a brzozy w lutym (przed ruszeniem soków) lub w czerwcu.

O dziękuję bardzo. Czyli zaraz nigry mogę ciąć
Brzozy za niecały rok dopiero.
...uDany ogród 21:48, 28 kwi 2018


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 6278
Do góry
Radziu2013 napisał(a)
Danuś...a spróbowałabyś może kiedyś ukorzenić gałązkę od tej brzozy?


Mam ją od dwóch lat i jeszcze nie próbowałam, ale mogę coś podziałać, jak się uda jest Twoja
Brzóz mam sporo, ostatni nabytek to Fastigiata.
Kocham te drzewa

Kolejne fiołeczki kwitną Priceana
...uDany ogród 21:43, 28 kwi 2018


Dołączył: 29 sty 2017
Posty: 5112
Do góry
Danuś...a spróbowałabyś może kiedyś ukorzenić gałązkę od tej brzozy?
Ogrodowe marzenie Mrokasi 10:40, 28 kwi 2018


Dołączył: 26 lip 2016
Posty: 21098
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)



Śliwy wiśniowe tnie się po kwitnieniu, a brzozy w lutym (przed ruszeniem soków) lub w czerwcu.


Ooo, dzięki Haniu za podpowiedź .
... Kiedy czegoś gorąco pragniesz... 23:34, 27 kwi 2018


Dołączył: 20 kwi 2016
Posty: 446
Do góry
Izuś problem w tym, że moja choinka mimo starań nie wykazuje woli przetrwania.

Basiu kręgosłup już wrócił do normy i czeka na nowe wyzwania

Kolejnym punktem do spełnienia w ogrodzie będzie wymyślenie miejsca do biesiadowania. Mam różne pomysły, ale to już nie w tym roku.

Teraz tylko czekam, żeby roślinki się rozrosły.

Uważam, że przesadzenie brzozy było strzałem w dziesiątkę, siedząc w salonie co chwilę spoglądam na nią przez okno i cieszę się jak dziecko, że wypuściła liście, dzięki ich barwie nawet w pochmurny dzień mam wrażenie, jakby była moim słońcem w ogrodzie. W poprzednim miejscu była niemal niewidoczna, a teraz gra pierwsze skrzypce
Ogrodowe marzenie Mrokasi 23:04, 27 kwi 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
mrokasia napisał(a)



Jutro mam zamiar przyjrzeć się tej pęcherznicy.
O przycinaniu dorenbosów to nie wiem nic ale pani w szkółce powiedziała, żeby tę Pissardi teraz przyciąć. Więc pewnie nigrę też można.



Śliwy wiśniowe tnie się po kwitnieniu, a brzozy w lutym (przed ruszeniem soków) lub w czerwcu.
Tajemniczy Ogród 22:36, 26 kwi 2018


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Masz działkę z dużymi drzewami. To skarb największy. One same z siebie tworzą na tyle ozdobne ramy, że nie trzeba się spieszyć z wypełnieniem tych ram treścią. Może być też tak, że brzozy są tak cudownymi drzewami, że będąc jednocześnie ramą (wysokość),barwą pni dopełniają obraz i niczego więcej nie potrzeba. I to pewnie wyczuwasz.
I to jest jak najbardziej słuszna koncepcja.

Moje ukochane miejsce na ziemi 22:12, 26 kwi 2018


Dołączył: 22 mar 2012
Posty: 12004
Do góry
Aneta1309 napisał(a)
Agatko wiosna się u Ciebie rozkręca za chwilę będzie jeszcze piękniej. Patrzę na Twoją działkę i myślę że masz co robić kobieto. Skoszoną trawę też wykorzystuję na rabatach trzeba sobie jakoś radzić,żeby znaleźć chwilę aby posiedzieć na ta fotelu i popatrzeć na ogród czasem .



Witaj Anetko
co roku już od lat sześciu harówka do nocy, czasem nawet przy świetle było.
Teraz od czasu do czasu można usiąść i oczy nacieszyć.
Nie ukrywam, że nadal jest dużo roboty, mnóstwo roślin wyleciało mi po zimie, dwa złotokapy, rosły już dwa lata, cztery rododendrony jeżówki ozdobne, tulipany szlachetne, białe szafirki, brzozy ozdobne...można by długo wymieniać.
U mnie duże spustoszenie robią nornice, obawiam się także, że karczownik zagościł w moim ogrodzie, bardzo dużo róż poobgryzane miało korzenie na zero
po funkiach nie ma śladu...RĘCE OPADAJĄ !!!

W ubiegłym tygodniu wysępiłam dodatkowo od sąsiadów trawę z koszenia plus z mojego ( 32 ary ) i wszystko rozsypane na rabaty, a jeszcze by się przydało wzdłuż ogrodzenia pod tuje sypnąć
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies