Miniaturowy ogródek
17:22, 16 kwi 2012
Lenia mam.
Biegam po innych wątkach, ale nie chce mi się zgrywać i wrzucać zdjęć. Robić w tym deszczu też nie bardzo. Marzenka ma rację - jestem aktywna w różnych miejscach, ale nie u siebie.
Skrzynię było gdzieś widać kawałkiem, zdjęcie w głównej roli muszę jej zrobić.
Jak roślinki? Już pisałam przed świętami. Jestem pozytywnie zaskoczona żurawkami - prawie wszystkie oberwałam do gołej karpy i prawie wszystkie wypuściły listki, niektóre całkiem sporo.
Hakuro, tawuły i berberysy wreszcie wypuszczają listki. Ale wszystko powoli, powoli, ten brak słońca usypia roślinki.
Za to trawa prawie piękna, soczyście zielona z paroma łysymi plamkami. Cudownie przezimowała.
Mokro na działce nie jest specjalnie. Dreny robią swoje. Za płotem na polu błoto, u nas mokro, ale dziury przy chodzeniu się nie robią.
Skrzynię było gdzieś widać kawałkiem, zdjęcie w głównej roli muszę jej zrobić.
Jak roślinki? Już pisałam przed świętami. Jestem pozytywnie zaskoczona żurawkami - prawie wszystkie oberwałam do gołej karpy i prawie wszystkie wypuściły listki, niektóre całkiem sporo.
Hakuro, tawuły i berberysy wreszcie wypuszczają listki. Ale wszystko powoli, powoli, ten brak słońca usypia roślinki.
Za to trawa prawie piękna, soczyście zielona z paroma łysymi plamkami. Cudownie przezimowała.
Mokro na działce nie jest specjalnie. Dreny robią swoje. Za płotem na polu błoto, u nas mokro, ale dziury przy chodzeniu się nie robią.