Jolu ,nie wiem jaka to odmiana tawuły,Szukałam wiosną tamtego roku jasnych, i znalazłam na osiedlowym skwerze. Pozyskałam kilka gałązek ......i ukorzeniły się do jesieni,Ale znowu muszę kilka wsadzić do mnożarki, Podobają mi się jej przyrosty,a jesienią przebarwia się na czerwono!
Danusiu, śmiało możesz przyciąć pigwowca,jeżeli ci nie zależy na tegorocznych owocach, to nawet teraz, do jesieni zdąży wykarmić nowe pędy.
Ten pigwowiec rośnie pod moim blokiem. Ja w ogrodzie mam pośredniego, co ma większe owoce i rośnie jako wysoki krzew./do 3 m/
I pigwę właściwa też mam.
A działka ma300 m/2,ale odliczając budynek,kompostownik,trawniki,poletko borówkowe i szklarnię,zostaje niewiele na rośliny ozdobne.
Upycham je w miarę sensownie wiosną,a latem i tak galimatias na potęgę.
Dziękuję miłym gościom za odwiedziny.