Piękny spacer u Ciebie odbyłam, Katsura jest cudny. Lubię jego zmienność i będę podziwiać u Ciebie, wspominając jedną piękną wiosnę z nim, jaką dane mi było przeżyć rok temu Świdośliwy faktycznie pokazują. Ja bym profilaktycznie potrzymała bodziszki w donicach i posadziła za jakieś dwa-trzy tygodnie, gdy ziemia będzie cieplejsza.
Sarenka, Judith pozakywalam to miejsce, to rabata w moim przedogródku (prawy róg)
Na razie kupiłam tam różową piwonie drzewiastą i rozplenice black beauty. Myślałam by posadzić tam jeszcze inne piwonie, tawuły little princess, małe różaneczniki i może rozchodniki. Ale nie wiem do końca jak to rozplanować, chętnie przyjmę pomysły, większości jeszcze nie kupiłam.
Niedzielny poranek, wymarzony, niespieszny, ze śniadaniem i kawą w ogrodzie. W duszy gra spokój i błogość.
Uwielbiam białe narcyzy. Czy one podobnie, polubią mój ogród? Z zeszłorocznych w tym roku pokazało się niewiele, co mnie smuci. Tegoroczne olśniewające.
Uwielbiam też białe tulipany
Próba polubienia pomarańczowych skończyła się fiaskiem, zamiast nich wyskoczyła czerwień... i to w jakiej masie!
Tu namnożyło się porządnie. Rok temu botanicznych tulpa clus. Stellata było niewiele.
Pierwszy raz mam tulipany Sarah Raven i jestem ich baaaardzo ciekawa na żywo. I czy to one
Choć nie przepadam za trawami w paseczki czy ciapki, to trzcinnik Overdam zaskoczył mnie energią, jaką potrafi wnieść na kwietniowe rabaty. Wraz z seslerią świetnie im idzie w robieniu efektów.
Wyczekany moment nadszedł. Odkładam myśli o listach to do, nie widzę rzeżuchy włochatej, cieszę się to z nosem przy ziemi, to znów robiąc kilka kroków do tyłu i tak ten taniec sobie trwa Dobrej niedzieli!
A to jest portret zbiorowy pąków magnolii, którą uwielbiam, te przenikające się odcienie fioletów dobrze na mnie działają no bo przecież to mój ulubiony kolorek
Wczoraj był bardzo pracowity dzień, aż padłam jak mucha
Chyba większość z nas popracowała wczoraj w ogrodzie ,bo pogoda była jak latem
Dziś ma być podobnie , będzie odpoczynek w ogrodzie...
Umyliśmy taras, altanę, meble ogrodowe... Potem wszystko poustawialismy. Następnie koszenie całej działki...3h
A na koniec relaks w ogrodzie a to na tarasie a to na nowym placyku przy Kropelce
Zmiany tegoroczne ukończone, więc wrzucam kilka fotek
Wiadomo teraz jest żwirowisko,ale latem jak się roślinki rozrosną będą widoczne tylko ścieżki
Zdążyłyśmy na przylaszczki do Gołubia. Byłam tam z Jolą i Mirką. Dziewczyny dziękuję za towarzystwo, zwiedzanie z Wami ogrodów to ogromna przyjemność i cenna wymiana doświadczeń
Migawki z ogrodu.
Czy mogło w takim ogrodzie zabraknąć stolema?
Przylaszczki rosną chyba na wszystkich zasadowych i cienistych miejscach.
Też chciałam ładne stalowe ale są poza moim zasięgiem cenowym .
Kupiłam zwykłe za 50 zł zielone i przemalowałam na czarno sprayem. Ale mają 3 poziomy wysokości więc dwa mam na 195 cm a ten ostatni na ok. 150 cm. Byla jakie są ale na razie mi takie wystarczą.
uprawa doniczkowa zeszłoroczna, po prawej z tyłu maggi czyli lubczyk buchnął po prostu, przed nim melisa cytrynowa (już można pić herbatkę ) a z lewej zeszłoroczne jarmuże ciągle jemy
Basiu w ogrodzie mam jeszcze trzeci rodzaj - zawilce niebieskie, od zeszłego roku i dopiero budują kępkę:
Marto - jak najbardziej do mniszka, z tym, że ich nie polecam, w użytkowaniu okazały się, szczególnie te chude, zbyt miękkie, chyba, że ktoś ma sam piasek albo torf. Wywijam nimi raz w jedną stroną raz w drugą żeby odkształcić
Agnieszko i Muszelko - są na świecie takie miejsca (nie muszą być wcale daleko ) w których czujemy się szczególnie, które emanują jakąś energią z którą rezonujemy i to właśnie jedno z tych miejsc
Asiu na naszych ziemiach to klasyka ale ziarnopłonowi wypowiedziałam walkę, chociaż to chyba walka nierówna, mam go wszędzie, część udało mi się przez te dwa dni okiełznać, ale reszta??
Aniu jak poetycko to ujęłaś
Ewo dołączaj z Pesteczką widzę, że doniczkowo działasz, ja też jeszcze muszę się zmobilizować do donic
Dziękuję Haniu u nas na Wysoczyźnie Elbląskiej to też sztandarowa roślinka leśna
Hiacynty jeszcze w pełni, a tulipki dopiero zaczynają :
Z tyłu kępy irysków a z przodu widać tojad, dokupiłam w tym roku różowy, chyba go posadzę razem z moim: