Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogrodowe radości i rozterki - ogród Agani 14:30, 05 lis 2017


Dołączył: 06 wrz 2013
Posty: 26063
Do góry
Front u mnie zawsze niestety nieelegancki

liściach tonę, brzozy sąsiada zaśmiecają wszystko na wjeździe

Rabaty ciężko mają, bo korzenie brzóz są wszędzie

front mam jeszcze nieokiełznay i z nim sie borykam;(
Daleka droga do ogrodu....... 12:22, 05 lis 2017


Dołączył: 03 maj 2014
Posty: 132
Do góry
Posadzone świerki i grusza chanticleer. Bardzo polecana przez Pana ze szkółki, gdzie kupuję drzewa.

Brzozy czekają na zagospodarowanie na wiosnę. Nie są to polecane tutaj dorenbosy, tylko takie zwykłe przyniesione z lasu. Pierwsze zamieszkały na działce a wiosną dostaną rabatę i ławeczkę by móc posłuchać koncertu listków na wietrze.

Ogród z rzeźbą 18:41, 04 lis 2017


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Mirelko no, podobno tak. Dzięki Kochaniutka

Przemku to fakt, pogoda tak jak piszesz ulitowała się nad nami. U mnie też trawnik powinien pójść jeszcze pod kosiarkę, ale my jesteśmy tacy wariaci, że bardzo lubimy grabić liście. Tzn. niby wyklinamy, że znowu tyle grabienia, sprzątania itd., ale jak co do czego to z przyjemnością łapiemy za grabie i zapełniamy wory. Teraz człowiek już ma tak mało ruchu, że to całkiem przyzwoite ćwiczenie fizyczne i trochę ruchu na świeżym powietrzu. Największym śmieciarzem jest mój ogromny dąb. Jak już kiedyś pisałam kocham go i nie znoszę jednocześnie. Kocham, bo jest piękny a nie znoszę, bo zacienia pół działki no i śmieci potwornie. Poza tym sosny to też potworne śmieciuchy, no i oczywiście brzozy.

Róże będę na pewno kopczykowała na zimę, ale to jeszcze za wcześnie. Cieszę się, że przynajmniej posprzątałam tę rabatę z wszelkich liści i igieł sosnowych. Myślałam, że damy radę jeszcze opróżnić kompostownik, żeby był przygotowany kompost dla róż, no ale już czasu zabrakło. Albo trafi się jeszcze dobra pogoda, albo okopczykuję ziemią workową.

Na pewno chcesz kilka sadzonek tego winobluszczu? One rosną ogromne, musisz mieć bardzo dużą powierzchnię na kilka sadzonek. Ja posadziłam jedną sztukę i mam nadzieję, że mi obrośnie dwie ściany domku.

Ewuś dziękuję. Liczę na to, że w przyszłym roku przynajmniej do połowy tej ściany dojdzie. Będzie fajne zielone tło dla hortensji a jesienią płonąca ściana. Jakieś okno na świat trzeba będzie wyciąć. A przy okazji mam pytanie do Ciebie - mam kilka worków ziemi dedykowanej dla róż. Myślisz, że można byłoby ją wykorzystać na kopczyki?
Tu ma być ogród :) 18:12, 04 lis 2017


Dołączył: 23 wrz 2014
Posty: 16229
Do góry
Zana napisał(a)
Ja posadziłam w tym roku żółtozielone i fioletowe tulipany, ciekawe czy zgrają się kwitnieniem.

Brzozowa po powiększeniu zapowiada się suuuper. Zresztą już teraz jest do pozazdroszczenia. Mam coraz większą ochotę na te brzozy.


Ciekawe zestawienie, lubię takie nieoczywiste łączenie kolorów - jak wyjdzie fajnie to w przyszłym roku zgapię.
Dostałam w nagrodę żółtozielone tulipany Formosa i Golden Artist, ale w tym roku posadziłam je same ze sobą
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 17:50, 04 lis 2017


Dołączył: 12 lut 2013
Posty: 12508
Do góry
Kasya napisał(a)


wole liscie ambrowca niz brzozy czy czeremchy
moj w tym roku strasznie duzo urosl, chyba z 90cm po tym jakk w zimie przemarzl od gory

Zdążył się już zaaklimatyzować w ogródku i teraz będzie śmigał w górę.
Mój ma już ponad 3 metry i wolałabym żeby trochę przystopował z tym wzrostem
Ogród Joanny i Andrzeja od podstaw 17:41, 04 lis 2017


Dołączył: 22 mar 2014
Posty: 44806
Do góry
JoannA napisał(a)
A ja jeszcze dodam, że liście ambrowca wcale nie są jakoś szczególnie uciążliwe, a rzekłabym że nawet dodają uroku na rabatach czy trawniku.
I przede wszystkim to drzewo odporne na choroby, a szkodniki go się nie imają.
Na przebarwienie liści trzeba jednak cierpliwie poczekać parę lat. U mnie pokazał trochę więcej niż żółty kolor dopiero po 3 latach. Ale i bez przebarwień go uwielbiam
2016 wrzesień

październik 2017 już więcej kolorków

W tej chwili ma więcej bordowych kolorków


wole liscie ambrowca niz brzozy czy czeremchy
moj w tym roku strasznie duzo urosl, chyba z 90cm po tym jakk w zimie przemarzl od gory
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 14:20, 04 lis 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Zakupy poczynione ale niestety częściowo tylko. Śliwy i brzozy były tylko wielkie pow. 150 zł. W poniedziałek jadę do innej szkółki gdzie ponoć mają mniejsze do 50 zł. Zobaczymy.
Pan ze szkółki upchnął do mojego małego autka 3 drzwiowego 25 szt. sporych szmaragdów i 5 berberysów red pillar. To jest wyczyn.

Kiedyś będzie tu ogród 18:55, 03 lis 2017


Dołączył: 24 sty 2012
Posty: 5340
Do góry
Kasiu jeżeli to byłoby tylko śmiecenie to bym im wybaczyła. ale niestety mam na myśli sprawy bezpieczeństwa. Brzozy to wbrew pozorom łamliwe drzewa, zwłaszcza narażone na wiatr. A z tego co zrozumiałam dom masz na wzniesieniu. Ja 3m od domu i zabudowań mam szpaler brzóz sąsiada. Wpływu na fundamenty nie zauważyłam, ale naprawę dachu już miałam.
Po wszystkich przejściach uważam, że w okolicy zabudowań nie powinny rosnąć drzewa wyższe od nich.



Derenie od dłuższego czasu maja nóżki w wodzie. ale daja radę.

Od nowa ... na przekór wszystkim 12:39, 03 lis 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
tak Madziu, brzozy posadzone w miejscu różowych kropek ta ścianka fajnie by tam wyglądała, tak mi się wydaje, chociaż ostatnio też przez myśl mi przeszło, żeby była tu gdzie te trzy zielone kropy, przed gosp. Miał być tam placyk z ogniskiem, ale zostanie przeniesiony dalej, więc tu zostaje wolne miejsce. Chyba trzeba będzie graby dalej pociągnąć

Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 11:04, 03 lis 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Wendy79 napisał(a)
Chciałam tylko wspomnieć, że moje najdroższe brzozy kosztowały 50 zł. Mam i Doorenbos i Jacquemontii. Nie do końca wiem, jaka jest między nimi różnica ( na pierwszy rzut oka, Jacquemontii ma większe liście). Tak wyglądały po zakupie w ubiegłym roku https://www.ogrodowisko.pl/watek/6340-ksiezycowy?page=88


Twoje brzózki extra były, takie własnie mogłabym kupić, na większe kasiory już nie wystarczy. Powiedz ile mniej więcej przyrosły do tej pory? Musze wgryźc się mocniej w twój ogród, a nie tak po łebkach
W sumie to wolałabym nawet większe liście niż takie drobniutkie, śmiecące na jesień bez umiaru.
Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 10:52, 03 lis 2017


Dołączył: 25 mar 2015
Posty: 3203
Do góry
Chciałam tylko wspomnieć, że moje najdroższe brzozy kosztowały 50 zł. Mam i Doorenbos i Jacquemontii. Nie do końca wiem, jaka jest między nimi różnica ( na pierwszy rzut oka, Jacquemontii ma większe liście). Tak wyglądały po zakupie w ubiegłym roku https://www.ogrodowisko.pl/watek/6340-ksiezycowy?page=88
Tu ma być ogród :) 16:26, 02 lis 2017


Dołączył: 26 mar 2016
Posty: 12539
Do góry
Ja posadziłam w tym roku żółtozielone i fioletowe tulipany, ciekawe czy zgrają się kwitnieniem.

Brzozowa po powiększeniu zapowiada się suuuper. Zresztą już teraz jest do pozazdroszczenia. Mam coraz większą ochotę na te brzozy.
Witam, i o radę pytam :-) 15:40, 02 lis 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
magda19831 napisał(a)
No to będzie akcja sadzenie ! Powiedz mi jeszcze jakie odległości zachować między drzewami oraz od siatki ogrodzeniowej?
Jakieś zmiany są



Z tymi odległościami to cięzko, ja zawsze na żywo oceniam. stawiam drzewka i przesuwam po rabacie. Od ogrodzenia brzozy chce posadzić z 1,5m, pomiędzy myslę że z 2 m. aKe ja się nie znam
Witam, i o radę pytam :-) 14:19, 02 lis 2017


Dołączył: 16 maj 2016
Posty: 344
Do góry
No to będzie akcja sadzenie ! Powiedz mi jeszcze jakie odległości zachować między drzewami oraz od siatki ogrodzeniowej?
Jakieś zmiany są

effka napisał(a)


Dawno u Ciebie nie byłam, widzę spore zmiany, super
Brzozy sadź, teraz najlepszy moment przynajmniej we Wrocku, szczyt sezonu na sadzenie drzew.
Pozdrawiam
Witam, i o radę pytam :-) 14:16, 02 lis 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
magda19831 napisał(a)
Mam 3 szt brzóz doorenbos w doniczkach (nie kopane z gruntu i wsadzone w doniczki)i teraz pytanie - sadzić czy zadołować? jak sadzić to jakie zachować bezpieczne odległości od ogrodzenia i między drzewami?


Dawno u Ciebie nie byłam, widzę spore zmiany, super
Brzozy sadź, teraz najlepszy moment przynajmniej we Wrocku, szczyt sezonu na sadzenie drzew.
Pozdrawiam
Ogród Cioci cz. 3 13:52, 02 lis 2017


Dołączył: 24 lip 2013
Posty: 33832
Do góry
mirkaka napisał(a)
Gosiu, czytam że już miałaś pierwsze opady śniegu
U nas jeszcze jesiennie, mam nadzieję że jeszcze słoneczko zaświeci żebym mogła wyjść i liście pograbić, na razie tylko brzozy i wiśnia są łyse, na bzach liście się jeszcze trzymają.
Och, oby do wiosny


Też liczę że bałagan liściowy uprzątnę jeszcze. No ale na pogodę wpływu nie ma
Na zielonej... trawce :) 11:52, 02 lis 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Witam się w Twoim ogrodzie Jest przepięęęęęękny!!!! Trawy, wrzosy brzozy, wszystko to co kocham. Wielokrotnie go pinowałam a teraz ju z wiem że należy do Ciebie. Będę się inspirować jeśli pozwolisz, choć takiego rozmachu zazdroszczę i wiem, że u siebie nigdy nie osiągnę.
Od razu pytanie, czy między brzozami masz wydmuszycę piaskową, czy to coś innego?
Pozdrawiam z Wrocławia.
Duże pole do popisu 11:47, 02 lis 2017


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Mnie ta koncepcja pasuje:

brzozy przy domu i przy placu zabaw
przy altanie: klony red sunset są śliczne, można im dosadzić coś niższego jako akcent (brzozę youngii? wiśnię pissardi?)
ewentualnie grujeczniki też chyba spełniałyby Twoje wymagania (tylko tak samo są wrażliwe jak ambrowce)
Duże pole do popisu 11:11, 02 lis 2017


Dołączył: 13 sie 2017
Posty: 970
Do góry
Witaj Asiu, myślałam o Doorenbos, bo one nie rosną takie giganty podobno. Jeśli chodzi o podsadzenie: rozważę propozycję Hani, wyczytałam także, że Danusia radzi sadzenie pod drzewami irgi Major - to by także rozwiązało problem, co posadzić na skarpie, bo tam wokół domu jest skarpa i musi zostać.

Brzozę Doorenbos (jedną) mam już zasadzoną w rogu działki przy placu zabaw

I chciałabym jeszcze kilka posadzić w jednym narożniku tej dużej działki, tym razem w miejscu bardzo nasłonecznionym. - to temat do odrębnego przemyślenia. Brzozy + perovskia + trawki?

Przy altanie - tutaj musi być skromniej, bo blisko granica z sąsiadem. I sama nie wiem Tzn. myślałam o dwóch ambrowcach i dwóch klonach Red Sunset. U mnie strefa 6B, to może te ambrowce dadzą radę. Drzewa powinny mieć dość szerokie korony, by osłonić mi widok na dom sąsiada. Nasadzenia przy altanie można by było powtórzyć na dużej działce. A może jeszcze coś innego? To muszą być drzewa średniej wielkości - docelowo max 7- 10 m wysokości.



Moja bajka 10:26, 02 lis 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 89502
Do góry
Ale Ci się udało go uchwycić
Wczoraj widziałam brzozy prowadzone w żywopłot. Najpierw były przycięte na odpowiednią wysokość, a potem jak zaczęły odbijać to skracano gałęzie boczne i są teraz takie szpalery z białych pni i gałązek, a widziałam jeszcze szpaler ze skulkowanych brzózek i drugi nisko prowadzone- tak na wysokość człowieka skulkowane wierzby płaczące
Świetnie wyglądały jedne i drugie , ale nie miałam czym fotek strzelić
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies