Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród Cioci cz. 3 07:13, 02 lis 2017


Dołączył: 09 lut 2015
Posty: 12064
Do góry
Gosiu, czytam że już miałaś pierwsze opady śniegu
U nas jeszcze jesiennie, mam nadzieję że jeszcze słoneczko zaświeci żebym mogła wyjść i liście pograbić, na razie tylko brzozy i wiśnia są łyse, na bzach liście się jeszcze trzymają.
Och, oby do wiosny
Duże pole do popisu 21:42, 01 lis 2017


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24536
Do góry
Mam brzozy posadzone w północno-zachodnim narożniku działki. Ich opadające liście nie są jakimś dramatycznym problemem. Problemem jest posadzenie bez automatycznego nawadniania roślin pod samymi brzozami. radzi tam sobie jedynie kostrzewa niedźwiedzie futro i jasnota plamista. Przestałam walczyć i zostawiłam ten zakątek samopas. Przed brzozami mam derenie o barwnych liściach.
Duże pole do popisu 19:21, 01 lis 2017


Dołączył: 13 sie 2017
Posty: 970
Do góry
Wracam do planu i spróbuję ustalić szczegóły poszczególnych części.
Może najpierw osłonięcie domu, czyli ten "jęzor" przy domu od strony północnej.
Makadamia proponowała drzewa różnych gatunków, swobodnie posadzone:



Tak wygląda ta część:



Asia pisała o różnych gatunkach drzew. A może jednak zrobić jednolicie i posadzić swobodnie kilka brzóz Doorenbos - one same w sobie są piękne i w takich grupach wyglądają bajecznie. Ładnie ażurowo osłoniłyby dom. Brzozy to pijawki. W tym miejscu nikomu ani niczemu by nie przeszkadzały.
Jedyny minus to rzeczywiście wiatr zachodni, który nawiewałby liście na moją działkę (ostatecznie lepiej na moją niż na sąsiada). Ale jakoś tych liści się nie obawiam.
W tym miejscu jest półcień. Wtedy te brzozy można by było w przyszłości podsadzić np. hostami, bluszczem, trzmieliną ...
Może jeszcze dodam, że brzozy rosną w naszym sąsiedztwie, same się rozsiewają, ogród wtedy komponowałby się z otoczeniem.

Co o tym myślicie?
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 16:25, 01 lis 2017


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22100
Do góry
sylwia_slomczewska napisał(a)
Dobrze mieć tak osłonięte jak u Ciebie, dla ogrodu bezpiecznie, ja się bałam , że mi brzozy purpurea połamie tak je gięło
Ale dały jednak radę


U mnie okazy już mocne bo mają swoje lata, do tego te mury...
Nawet dekoracji mi nie zwiało...
Ogród złudzeń i niespodzianek cz.II 12:52, 01 lis 2017


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 90011
Do góry
Dobrze mieć tak osłonięte jak u Ciebie, dla ogrodu bezpiecznie, ja się bałam , że mi brzozy purpurea połamie tak je gięło
Ale dały jednak radę
ogród z brzozami 09:14, 01 lis 2017


Dołączył: 25 sie 2017
Posty: 23
Do góry
cześć effka,

dziękuję za miłe słowa. Tak, to brzozy dorenboos.
Zrezygnowałem z choin i część usłych (zgniłych?) kosówek podmieniłem na różaneczniki kwitnące na biało. Może im będzie lepiej na tych rabatach.
Pozdrawiam
ogród z brzozami 23:29, 31 paź 2017


Dołączył: 27 paź 2016
Posty: 14291
Do góry
Witam się w twoim ogrodzie piękny masz trawnik i kanciki angielskie no i moje wymarzone brzozy, czy to są doorenbos?
Choiny kanadyjskie lubią mokro i cień lub półcień, planuje je u siebie przy ścianie garażu.
Pozdrawiam i będę kibicować
Zakręcony ogród 08:11, 31 paź 2017


Dołączył: 15 wrz 2017
Posty: 3070
Do góry
Mary napisał(a)
Brzozy są piękne. Ale brzozy, przynajmniej te zwykłe, także bardzo śmiecą. Gdy ma się taras w pobliżu brzóz to można go sprzątać bez przerwy, kilka razy dziennie.
Gdy sadzimy je na swojej działce, daleko od sąsiadów, przyszłe konsekwencje będziemy ponosić my. Gdy posadzimy je blisko granicy z sąsiadami, oni także poniosą konsekwencje naszej decyzji.


Dziękuje Ci bardzo za odwiedziny i porady. Zajrzałam do Ciebie i widzę,że masz doświadczenie z brzozami
Dla mnie tytułowego laika takie rady są bezcenne. Abstrahując od brzóz, gdybym nie była tu z Wami to dalej sadziłabym wszystko na oko i potem wywalała/przesadzała. A tak mam możliwość uczenia się na cudzych błędach lub sięgania po sprawdzone patenty. Bardzo się cieszę,że w końcu po latach zaglądania jestem z Wami

a wracając do drzew, u mnie odległości zarówno do mojego jak i sąsiada tarasu są niewielkie i obawiam się ,że tak duże drzewa oprócz śmiecenia dodatkowo będą przytłaczające Tych dużych mam już trochę ( dęby, wierzby ) i może dlatego teskno mi za czymś bardziej filigranowym ..
Zakręcony ogród 21:56, 30 paź 2017


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Brzozy są piękne. Ale brzozy, przynajmniej te zwykłe, także bardzo śmiecą. Gdy ma się taras w pobliżu brzóz to można go sprzątać bez przerwy, kilka razy dziennie.
Gdy sadzimy je na swojej działce, daleko od sąsiadów, przyszłe konsekwencje będziemy ponosić my. Gdy posadzimy je blisko granicy z sąsiadami, oni także poniosą konsekwencje naszej decyzji.
Od nowa ... na przekór wszystkim 14:43, 30 paź 2017


Dołączył: 01 lip 2012
Posty: 12329
Do góry
iwka napisał(a)
Brzozy posadzone ... po lewej stronie. Nie wiem, ale jak ustawiłam je w poprzek dziwnie wyglądały, może dlatego że za nimi nic nie ma i strasznie pusto się wydawało. Doszłam do wniosku ze muszę ramy obsadzić, innej opcji nie ma, piździ po całości. W obawie przed tym wiatrem kupiłam brzozom porządne kołki i jeszcze dodatkowo porobiłam odciągi. Stoją na baczność, dzisiaj jeszcze muszę graby opalikować, bo niestety jednego wywaliło, masakra jak wieje
U mnie świeżo posadzone serby powywalał wiatr Em dziś umocnienia robił
Od nowa ... na przekór wszystkim 14:16, 30 paź 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Kawa napisał(a)
Iwonka kochana jakie piękne zakupy!!!!
śliczne brzózki niech rosną tfu tfu
to dzięki Makusi mam nadzieję że się przyjmą, nie wiem jakie miały korzenie, nie rozwalałam bryły bo ,Marta pisała że małe, więc się bałam. Nie wiem czy te młode to korzenie brzozy czy chwastów, bo doniczki przerośnięte zielskiem były bardzo.
Wsadziłam tak jak wyjęłam z doniczki.


Od nowa ... na przekór wszystkim 14:15, 30 paź 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
ren133 napisał(a)



Koniecznie Iwonko bo uważam, ze jednak drzewa robią świetną robotę w ogrodzie
Piękne te brzozy ... efekt od razu będzie widoczny wiosną

ostatnio nic nie robię tylko oglądam drzewa upatrzyłam jeszcze u siebie w szkółce platany alphen globe i tak się zastanawiałam czy może pasowałyby w tej przerwie między świerkami. Trochę je wysunąć do przodu a za nimi jakieś wysokie trawy.


musze się jeszcze upewnić na jakiej wysokości szczepione, Jola mówi że minimum 2,2 muszą być. Przy moim 1,64 wydawały się wysokie i cena chyba dobra oczywiście robiona z dużego przybliżenia





Zakręcony ogród 13:32, 30 paź 2017


Dołączył: 15 wrz 2017
Posty: 3070
Do góry
ren133 napisał(a)


No ale brzozy pożyteczne nie rosną takie wysokie jak te zwykłe

Lepiej nie podejmować pochopnych decyzji ... dobrze jest na początek określić się ze stylem ... wtedy łatwiej dąży się do celu

Wiem, teoria mi nie obca gorzej z praktyką
Co do stylu, to pomimo,że starodrzew wymusza poniekąd styl swobodny to bliżej mi do formalnego
Zakręcony ogród 13:24, 30 paź 2017


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
DorKa napisał(a)


Brzozy ostatnio bardzo modne na O Nie powiem, też o nich myślałam.
sama nie wiem, może faktycznie coś bardziej swobodnego tu się sprawdzi...W końcu mam tam już stare dęby i wierzby. Tylko przerażają mnie trochę wysokości docelowe drzew, które polecacie. Ta rabata graniczy z sąsiadem, którego dom jest blisko ogrodzenia. 10m drzewo będzie za duże.

A ten gumball chodzi mi po głowie bardzo. Taki ładny jest


No ale brzozy pożyteczne nie rosną takie wysokie jak te zwykłe

Lepiej nie podejmować pochopnych decyzji ... dobrze jest na początek określić się ze stylem ... wtedy łatwiej dąży się do celu
Zakręcony ogród 13:13, 30 paź 2017


Dołączył: 15 wrz 2017
Posty: 3070
Do góry
ren133 napisał(a)


A czemu akurat gumball? chyba one wrażliwe są ... ja w tym miejscu dałabym kilka drzew i raczej wyższych zwykłych ... ja bym nie szła w styl formalny ale bardziej swobodny ... brzozy? zwykłe ambrowce, grujeczniki ...


Brzozy ostatnio bardzo modne na O Nie powiem, też o nich myślałam.
sama nie wiem, może faktycznie coś bardziej swobodnego tu się sprawdzi...W końcu mam tam już stare dęby i wierzby. Tylko przerażają mnie trochę wysokości docelowe drzew, które polecacie. Ta rabata graniczy z sąsiadem, którego dom jest blisko ogrodzenia. 10m drzewo będzie za duże.

A ten gumball chodzi mi po głowie bardzo. Taki ładny jest
Od nowa ... na przekór wszystkim 13:12, 30 paź 2017


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
iwka napisał(a)
szkoda tak się zastanawiam właśnie ze cały czas mam obawy co do dużych drzew, a przecież niektórzy maja mniejsze ogródki i ciągle drzewa sadzą muszę zmienić nastawienie



Koniecznie Iwonko bo uważam, ze jednak drzewa robią świetną robotę w ogrodzie
Piękne te brzozy ... efekt od razu będzie widoczny wiosną

Zakręcony ogród 13:03, 30 paź 2017


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
DorKa napisał(a)
W tym miejscu aż prosi się jakieś drzewo :

Myślałam o abrowcu gummball. Myślicie ,że to dobry pomysł ? Ale nie upieram się i jestem otwarta na Wasze pomysły.


A czemu akurat gumball? chyba one wrażliwe są ... ja w tym miejscu dałabym kilka drzew i raczej wyższych zwykłych ... ja bym nie szła w styl formalny ale bardziej swobodny ... brzozy? zwykłe ambrowce, grujeczniki ...
Od nowa ... na przekór wszystkim 12:56, 30 paź 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Brzozy posadzone ... po lewej stronie. Nie wiem, ale jak ustawiłam je w poprzek dziwnie wyglądały, może dlatego że za nimi nic nie ma i strasznie pusto się wydawało. Doszłam do wniosku ze muszę ramy obsadzić, innej opcji nie ma, piździ po całości. W obawie przed tym wiatrem kupiłam brzozom porządne kołki i jeszcze dodatkowo porobiłam odciągi. Stoją na baczność, dzisiaj jeszcze muszę graby opalikować, bo niestety jednego wywaliło, masakra jak wieje
Od nowa ... na przekór wszystkim 12:51, 30 paź 2017


Dołączył: 21 lis 2012
Posty: 13363
Do góry
Magleska napisał(a)

To faktycznie cena niezła jak na takie okazy moje po 35 zł ,dlatego liche ,cienkie i białych pni nie mają


effka napisał(a)


Magleska twoja cena też dobra, brzozy szybko rosną.


mam też taką i dlatego pokusiłam się na większe no ale w końcu i te małe przecież urosną
Wzgórze chaosu 05:39, 30 paź 2017


Dołączył: 14 kwi 2012
Posty: 8812
Do góry
Iwonka napisał(a)


Witam Panią Agnieszkę
Ciebie kochana energia tak rozpiera, że dodatkowe kg nigdy ci nie zagrożą. Nawet twoje wpisy kipią energią
Na brzozy nie żałuj kasy.W tym przypadku warto odłożyć i zrobić sobie przyjemność z większych okazów. Te białe pnie mają w sobie jakąś moc. Nie mogę się przestać na nie gapić, jak coś w kuchni robię


Ale mam zapłon z odpowiedzią na Twój wpis

miałam je wsadzać, znalazłam już takie gdzie pień już bielił się cudnie, ale wysokie i nie zmieściłyby mi się do samochodu, a pan ogrodowy nie da rady do mnie przyjechać na robótki
więc wsadzę je już na wiosnę
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies