To tak lawenda po lewej wrzosy po prawej w tym czosnek i tulipany narcyz. Ten bonsai z sosny to ja robiłem i wszystkie mam swoje nie mam kupnych mam ich kilka.
Pod płotem 80 szt winogron rośnie na tych konstrukcjach pytajcie ile chcecie kilka fotek z lata....
wrzosowisko w 2012
Na Krakowskiej, jadąc w stronę Krakowa po lewej stronie.Widać z drogi. Duży wybór i z dostawą.
Braku ogrzewania nie zazdroszczę, by jedna zimę przesiedzieliśmy na budowie ... bez ogrzewania i z dziura w dachu... jeden mały olejak.... oj było zimno
Admete - miło mi że zajrzałaś, bo wiem jak trudno wygospodarować czas na latanie po wątkach.. ja Cię zaniedbuję... i mam wyrzuty sumienia, bo tworzysz ogród który będzie na pewno należał do moich ulubionych Niewiele ogrodów może poszczycić sie ogrodami z taka różnorodnością bylin A jednocześnie uporządkowanym ogrodem... i dużym ogrodem Muszę sie poprawić.. i mam nadzieję, że z dziewczynami bawicie sie świetnie
Zetka - wooow.. ale super, że jednak o nas nie zapomniałaś do końca..... chociaż rozumiem że Maks jest teraz najważniejszy Jak jesteś to i może jakieś fotki są u Ciebie....
Magda K8 - piękne sadzonki floksików dostałam Kwiatki z duszą, jak to ja mówię na prezenty
No to Huston mamy problem.... będziesz ciąć i już.....
Widok z okna... zaleta zimnicy to to, że cebulowe i wiśnia dłuzej kwitnie...
A to z tarasu.. i przy okazji wdać co robi mój pies..
Bo bukszpany to najlepsze miejsce do sikania.. wszytkie bukszpany.. ich zapach chyba jest atrakcyjny na pisuar... łamie mi je niemiłosiernie i żółkną...
Obsikał jedna kulkę, przysiadł dupą na drugiej, zaplątał sie.. i poszedł dalej..
I do domku można wrócić, krok chwiejny, ale idzie.. .. narzekasz na Tytusa.. twój to chociaż mały... i mego już nie wyprowadzi się na spacer, bo nie ma siły chodzić.. i te 45 kg wagi swoje tratuje
Już coś tam bazgrałam wcześniej, ale zrobię powtórkę . Donica będzie zamknięta, za berberysową planuję murek (tylko taki do ozdoby, bez funkcji specjalnej), ale nie do końca jestem zdecydowana na kształt, będę obserwować i zastanawiać się przez lato.
Zaczęło się na dobre, warzywnik wg mojego planu i mojego pomysłu
Wczoraj w ruch poszły torebki z nasionami korzeniowych i koperku
Rzut oko na kawałek grządek
Kopce dla skorzonery, i nasionka tego warzywka
I kolejny szkodnik się znalazł, czyli mała grudka ziemi, która gryzie liśćce rabarbaru
Ten też nie najładniejszy ale tymi sposobami wiązane chowam daleko w kącik i ich nie widać ale pielęgnuję żeby był efekt ha ha Pozdrawiam ochotników na uprzęże
Jeśli mocuję do podłoża to tak jak namiot -----wbijam pod kątem pręty w ziemię i wiążę ale do tego trzeba przestrzeni i uważam że to nie trzyma tak dobrze jak w donicy Aw donicy to -----donica musi być z wywijanym brzegiem ,owijam drut dobrze wokół donicy i wiążę gałązki Trzeci sposób to np na tuii wiązałam kamienie w torbach foliowych na gałęziach Powodzenia
Kilka fotek po ostatnim deszczy, wszystko maleńkie jeszcze ledwie widoczne, ale bergenia już szykuje sie do zakwitu, za nią dwa rozchodniki a za nimi czerwony berberys
Trzmielina zrzuciła stare listki i zaraz za nimi wyszły nowe żółciutkie
Takie oto kwiatki rozsiały mi sie wszędzie niewiem skąd
I jeszcze takie coś znalazłam za domem, niewiem jak nazywają się te kwiatki
Teraz jestem zmuszona do kilkudniwej przerwy i zla jest tyle do zrobienia, już nie moge sie doczekac jak rusze po wielkanocy
Lubią słońce i nie przeszkadza im półcień, w naturze nie tylko rosną na terenach słonecznych, otwartych, ale i nad strumieniami, rowami w podszycie drzew, głównie olchowych, wierzbowych. W chwili kwitnienia te drzewa są w stanie bezlistnym, a ich korony rozpraszają promienie słoneczne.
W oczku warto zapewnić im jasne siedlisko, przecież w uprawie chodzi nam o piękne, obficie kwitnące kępy, a tutaj główna rola słoneczka.
Miskant zaczyna się pokazywać. W zeszłym toku miał trzy źdźbła na krzyż, a teraz chyba zaszaleje chłopina Mam nadzieję, że za bardzo się nie rozbryka, bo ta rabata nie jest aż taka duża.