Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "miskant"

Drzewa, krzewy, byliny zimujące do donic... 19:45, 29 cze 2012


Dołączył: 20 cze 2012
Posty: 1908
Do góry
Czyli tak naprawdę można próbować ze wszystkim co jest w miarę zimoznośne?

Zawsze mi się zdawało, że najlepsze są do donic byliny - zwłaszcza takie, które można po czasie rozdzielić, gorzej z krzewami i krzewami- albo się zrobi bonsai (czy aby na pewno?), albo prędzej czy później zaczną podsychać i trzeba będzie je przenieść na stałe do gruntu... czyli to rozwiązanie nie wieczne, ale z braku innych możliwości...

Swoją drogą często widuję namiętnie dręczone w betonowych donicach przed marketami różnego rodzaju drzewka, które po pierwszej zimie zazwyczaj padają. Ciekawe czy to jest kwestia tych donic czy czegoś innego? (posadzono Jarząby - czyli teoretycznie mrozoodporne rośliny)


Pani Danusiu - a dlaczego w płynie? Myślałam dotychczas o granulkach wolnodziałających co by się nie rozrastało wszystko za szybko.

pepejeans - żurawki (jakaś bordowa odmiana) u mnie przeżyły w plastikowych doniczkach zgrupowane ze sobą, trzmielina - w ziemi potrafi podmarzać (odbija), krzewuszka - powinna dać radę w większej donicy i ocieplona, trawy - u mnie miskant zmarzł, ale proso 'Heavy Metal' wytrzymało bez zarzutu (może to przez tę nazwę? ) Do zimy daleko, ale będę trzymać ""
Ogródkowe perypetie:) 13:31, 29 cze 2012


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry

słabo widać, ale może coś zobaczycie:

od lewej czerwone kółko pissardi- jednak- dalej zielone tło to serb i choina kanadyjska (rosną). Przed nimi od lewej ??? coś..potem jakiś wyprostowany czerwony berberys, zielone to miskant np. zebrinus, różowe, to azalia..może nie musi, niebieskie glauca Globosa na pniu, albo nie.. i podsadzone wrzosami jakie mam, czyli różowe, białe, żółte. na skarpie kosówki..

zostają więc 3 berb. Admiration, ale je mogę posadzić jako dół Pissardi z bodziszkami. I dwa berberysy Bagatelle. Może tak będzie miało to lepszy wygląd niż teraz.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 13:40, 28 cze 2012


Dołączył: 02 lut 2012
Posty: 1924
Do góry
Irenko, fajny miziak wyrósł na Twojej trawce, szkoda że n/n, czy to jednoroczne może?. Właśnie z tego powodu kocham trawki jak zaczynają nas czarować swoimi wiechetkami i kolorami. Czekam z niecierpliwością na więcej.
Mój miskant też wypościł 1 wiechetka, teraz będę miał roboty żeby zidentyfikować je, wiem jakie mam tylko nie wiem który jak się nazywa, bo pościerały mi się nazwy. Pogoda się unormowała, 21 C i sporo słonka.
Ja też zaczynam:) 23:18, 27 cze 2012


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77371
Do góry
lenka napisał(a)



1. mam trochę miejsca przed żywotnikami może dać tam jakąś trawkę np Morning Light?

2. chciałabym czymś podsadzić buka -mam 3 sadzonki kostrzewy sinej-tu jeszcze w doniczkach czy może lepsza byłaby żurawka np marmalade?

3. duża kępa rozchodnika okazałego- zostawić ją czy lepiej zabrać stamtąd i zastąpić czymś innym

4.wokół sosenki jest jeszcze trochę pustego miejsca, zastanawiam się nad kupieniem kilku małych kulek z bukszpanu albo dosadzeniu kilku karłowych iglaczków, myślę też,że przydałaby się jakaś plama mocniejszego koloru czerwono-bordowa może żurawki albo berebrysy Admiration, jak ten środek zakomponować?

5.czy te funkie to dobre towarzystwo dla grujecznika? Teraz drzewko jest małe i niepozorne i może trochę śmiesznie to wygląda bo funkie go przytłaczają

6. no i ogólnie jakieś sugestie do tej rabatki bardzo mile widziane




1. miskant dobrze
2.kostrzewa nie lepiej zurawka
3.rozchodnik zabrać
4.kulki ok
5.funkia Fire adn Ice ok
6.dodać koloru różowo-bordowego
Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 18:52, 27 cze 2012


Dołączył: 05 paź 2011
Posty: 7991
Do góry
popcarol napisał(a)

Miskant Variegata rośnie na szerokość



Hej Karolinko, czy Ty jestes pewna, ze to Variegatus??? Bo mnie sie wydaje, ze to cosik innego...

A napisz Kochana, te kulki cisowe u Pani w gospodarstwie to zwykle czy na nozce???
A w ogole to piszecie o jakiejs mecie na cisy, wezmiecie mnie do klubu???

Tych Twoich owocow to bym pojadla... mniammmmm
Wszędzie pięknie, ale u siebie najlepiej 11:34, 27 cze 2012


Dołączył: 09 lis 2011
Posty: 11946
Do góry
Pokażę moje zakupy u Marty. Trochę ściśnięte, ale coś widać.

25 szt. choiny kanadyjskiej Sadzonki świetne, mają po kilka pędów. Jestem z nich bardzo zadowolona.



3 rudbekie bylinowe Moczą się każda po chwilce, bo ciężko je napoić inaczej



Carex montana (od Tomka z Radkowa) Magnolio - ten koszyczek Twój



A tu wszystkie inne, które kupiłam, żeby już się rozrastały, bo świetne rośliny i ceny u Marty
Zurawki Marmelade, tiarelki zielone i żółtawe, przetacznik różowy, szałwia fioletowa, miskant variegatus, pierwiosnki i szałwia chyba Sage, ale ta od Tomka.



Owocowo-warzywno-ozdobny bałagan - czyli o tym jak wcisnąć kolejną roślinkę do mojego ogródka 08:58, 27 cze 2012


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Winorośl zawiązała grona - nierówne, ale to zależy od odmiany. Ale będą! Po raz pierwszy!


Zaraz zakwitną tawułki :


A żurawki od dawna kwitną:



Miskant Variegata rośnie na szerokość


Zabłąkana stara lilia przy tarasie pięknie wygląda i pachnie:


I łubin - pewnie niespecjalnie pasuje ale podoba mi się, przypomina mi Babciny ogródek z dzieciństwa...:


Niedawno kupiony przetacznik Christa muszę chyba podwiązać, bo cały oklapł od tych wiatrów...

Raczkujący ogród Iwony 08:35, 27 cze 2012


Dołączył: 03 mar 2011
Posty: 1451
Do góry
Ewo - chyba ta systematyczność w nawożeniu robi swoje, 2 fioletowe surfinie kupiłąm na targu i za nic nie chciały rosnąć jak te z zaprzyjaźnionej szklarni. Ale teraz widzę, że wzięły się do roboty.

Karolinko - ten miskant mnie zadziwia, mam go dopiero 2 rok a jest wielgachny.
Ogród w Holandii 09:50, 26 cze 2012


Dołączył: 03 sie 2011
Posty: 2047
Do góry
A mój zebrinus akurat już jest dość wysoki i przebarwił się ale inne trawy to tak różnie.........jedna rozplenica przemarzła, druga jest juz wielka, a miskant siberfeder bardzo bardzo powolutku........i od czego to zależy?
Ogród w Holandii 08:25, 26 cze 2012


Dołączył: 28 lis 2011
Posty: 5351
Do góry
Widzę,że rowerzyści robią furorę, a ja ich nawet nie widziałam. Chyba trzeba jeszcze raz jechać.
Rozplenica vertigo super! I jeszcze jest podobna odmiana princess. Będę myśleć o nich!
A późno startujących traw mam dosyć. Mój miskant nadal wygląda, jakby dopiero co się obudził. Największe rozczarowanie roku! ALe może w drugim sezonie pójdzie mu lepiej?
Na okrągło:) 13:43, 25 cze 2012


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Ale masz duze dzieci! Wakacyjnie juz dokola, to prawda! Miskant to cukrowy? Tak wyglada, podobno rosnie jak szalony. Moje roze tez przemarzly tej zimy, planuje nowe zakupy ale tez mam stracha...
pozdrawiam!
Na okrągło:) 13:26, 25 cze 2012


Dołączył: 09 sie 2011
Posty: 783
Do góry
motylla napisał(a)

Miskant juz wielki:


Jego wielkość mnie powala! Wspaniale wygląda w tym kąciku
Gdybyś kiedyś go dzieliła, to ja chętnie...
Mój jesienny ogród 23:35, 24 cze 2012


Dołączył: 02 lut 2012
Posty: 1924
Do góry
Aniu, niedobrze z okiem nie ma żartów, ja niedawno też tak miałem no może nie aż tak ale bolało mnie to zakrapiałem sobie sullfacetamidium natricum, maśćciowałem żeby oko nie skrzypiało oxycortem A. Jak koleżanka była z wymianą w tamtym tygodniu to miała ze sobą fajne książki Barbara Mika - Byliny słońca i cienia i skalniaki - Eugieniusza Radziula. A ja sobie piszę i wcinam jagódki. Aniu dalej będzie fotka dla Ciebie ze skalniaka.
Marto, mój miskant to już ledwo go mogę podlać a skosić to by się nie dał, nie martw się za rok odrośnie może z większą siłą. Mój cukrowy jest większy od gigantusa, muszę juto go dokładnie sfocić. Przyjeżdżaj to popatrzysz na moje trawki.
Karola, miskant jescze z 10 dni i mnie przerośnie, dziś podlałem go biohumusem. Wiesiołki też jakoś bardziej obrodziły jak zwykle, przynajmniej tak mi się wydaje. Popatrzyłem dziś co u Ciebie, ładnie wyrosły te lilie w doniczce.
Aldonko, nie przypuszczałbym żeś taka porywcza, naprawdę, ja to z każdym rokiem jestem coraz bardziej nerwowy, ja też jak mi nie idzie robota to klnę i aż w końcu ją rzucam i idę do ogrodu porobić i też mnie to uspokaja. Z rękami też mam stale kłopot a najbardziej zimą ale to związane jest to z pracą, wykonuje wyroby z mosiądzu a ręce reagują mi na cynk i skóra mi pęka przy paznokciach, boli jak diabli. Zbieram irysy żeby Cię choć trochę podgonić. Moje irysy pokazywałem chyba 3 strony wcześniej. Mam jeszcze jednego o niebieskich liściach to mój najpiękniejszy ale to niespodzianka po trzymam Cię trochę w napięciu wyślę na Twoje imieniny. tylko żebym nie przegapił.
Zapomniałem się pochwalić że w piątek dostałem pakę a w niej 2 irysy i 3 trawy. Dziś oberwałem małe odrosty które wypościł mi cypryśnik błotny do ukorzeniacza wsadziłem i do inspektu, ze 40 tego było zobaczymy czy coś mi urośnie, koreanki sadziłem 80 nasion wykiełkowały 2 cieszę się i z tego wyniku, koreanek w szkółce jeszcez nie miałem. I jeszcze dzisiejsze fotki.







Mój jesienny ogród 14:36, 24 cze 2012


Dołączył: 05 sie 2011
Posty: 33171
Do góry
Gailardie piękne! Wiesiołki teraz wszędzie, pięknie wyglądają takie żółte kwitnące łany
Różyczki urokliwe A miskant u Ciebie już wielki!!
pozdrawiam
Mój jesienny ogród 12:49, 24 cze 2012


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Klamber napisał(a)
Witajcie, uff 2 dni przerwy od deszczu, widzę już że na warzywniku 3 rok pod rząd nic nie urośnie. W następnym sezonie to już stanę na głowie żeby postawić tunel i to najlepiej na pół warzywnika. Kolor lilii jest faktycznie zabójczy. Zaczynają kwitnąć liliowce, pąków jest b. dużo więc zapowiada ładny pokaz.
Mają u mnie jak w raju i pompowałem w nich EMy i biohumus więc na pewno dadzą z siebie wszystko. Kwanzo którego dostałem choć duży to pewnie nie zakwitnie ale luknijcie w necie jak kwitnie
Maju, mój warzywnik przy Twoim, wygląda wręcz śmiesznie, tyle roboty i na darmo.

Irenko, ciesze się że miskant się przyjął ale uważaj na niego, posadź go w takim miejscu żebyś mogła zapanować nad nim. Mój ma już 1,5m a liście grube jak u gigantusa jeszcze taki piękny nie był nigdy na jesieni to dopiero będzie się działo. Zobacz na tym zdjęciu z tyłu pod kaliną jaka kępa rośnie.

Pakuję sporo zdjęć bo nie wiem kiedy nadarzy się następna okazja. Teraz liliowiec, na razie wczesny
pomarańczowy ale za tydzień powinno być już kolorowo.


Teraz trochę ze skalniaczka



I na koniec różności





Asc, mam różnych ptaszków będę dokładał jak mi czas pozwoli. Jak tak zaglądam do Ciebie to na początku myślałem że budujecie stacje metra, niezły sajgon macie. Nie zaglądałem do Ciebie z 5 dni, to nie jestem na bieżąco ale znając Cię to wyjdzie ekstra bardzo żałuję że nie będę mógł tego dzieła obejrzeć na żywca, bo oczka uwielbiam i ubolewam nad swoim że miskant mi zrujnował.
Pozdrawiam.

Robert chyba przesadzasz,że nic nie urośnie z tego co widać jest odwrotnie warzywnik pięknie wypielony, ziemniaki prawie pod niebo sięgają, wszystko super rośnie na tych EM-ach a co ma takie srebrne koperkowe listki pod rojnikiem zdjęcie daj zbliżenie, pozdrawiam
Kompozycje z trawami w roli głównej 23:56, 23 cze 2012


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
Gosiu zrezygnuj z traw przy świerku to zły pomysł . on pięknie się prezentuje jako soliter i zajmie całą tę rabatę . szkoda roboty , bo to kwestia 4 lat. trawa tam nie pasuje

pod tarasem dałabym na tył 2 sztuki , zwykły miskant gracimulus -najlepszy i najodporniejszy a z przodu red baron po bokach kulek bukszpanowych , ożywi trochę kolor barona te rabatę. z samego boku koło wierzby na kraju dałabym miskant 'Morning Light
Mój jesienny ogród 09:01, 23 cze 2012


Dołączył: 02 lut 2012
Posty: 1924
Do góry
Witajcie, uff 2 dni przerwy od deszczu, widzę już że na warzywniku 3 rok pod rząd nic nie urośnie. W następnym sezonie to już stanę na głowie żeby postawić tunel i to najlepiej na pół warzywnika. Kolor lilii jest faktycznie zabójczy. Zaczynają kwitnąć liliowce, pąków jest b. dużo więc zapowiada ładny pokaz.
Mają u mnie jak w raju i pompowałem w nich EMy i biohumus więc na pewno dadzą z siebie wszystko. Kwanzo którego dostałem choć duży to pewnie nie zakwitnie ale luknijcie w necie jak kwitnie
Maju, mój warzywnik przy Twoim, wygląda wręcz śmiesznie, tyle roboty i na darmo.

Irenko, ciesze się że miskant się przyjął ale uważaj na niego, posadź go w takim miejscu żebyś mogła zapanować nad nim. Mój ma już 1,5m a liście grube jak u gigantusa jeszcze taki piękny nie był nigdy na jesieni to dopiero będzie się działo. Zobacz na tym zdjęciu z tyłu pod kaliną jaka kępa rośnie.

Pakuję sporo zdjęć bo nie wiem kiedy nadarzy się następna okazja. Teraz liliowiec, na razie wczesny
pomarańczowy ale za tydzień powinno być już kolorowo.


Teraz trochę ze skalniaczka



I na koniec różności





Asc, mam różnych ptaszków będę dokładał jak mi czas pozwoli. Jak tak zaglądam do Ciebie to na początku myślałem że budujecie stacje metra, niezły sajgon macie. Nie zaglądałem do Ciebie z 5 dni, to nie jestem na bieżąco ale znając Cię to wyjdzie ekstra bardzo żałuję że nie będę mógł tego dzieła obejrzeć na żywca, bo oczka uwielbiam i ubolewam nad swoim że miskant mi zrujnował.
Pozdrawiam.
Na okrągło:) 18:06, 22 cze 2012


Dołączył: 15 mar 2012
Posty: 588
Do góry
Heidi zgubiła już swoje płatki


Za to żurawki się już zadomowiły i powoli się rozrastają:


Klon ma spore nowe gałęzie:

Miskant juz wielki:

Alba rose to był świetny wybór Bardzo mi się podoba.

SZCZĘŚCIE jest wyborem - ogród Diany 23:01, 20 cze 2012


Dołączył: 03 sie 2011
Posty: 2047
Do góry
AniaK napisał(a)
no tak taras mam duży.

Mogłabyś spokojnie co drugą wyjąć i posadzić dalej.One po sezonie potroją swoją objętość.
Właśnie odkryłam, że inny miskant mi się wysiał i chyba mam kilka sadzonek, aż muszę to jutro sprawdzić bo dzis mokro cały dzień.Jeszcze mi się to nie zdarzyło,albo dokładnie wypieliłam zanim było widać, że to nie jest zwykła trawa.Bo ten jest wcisnięty przy pergoli za różami i trochę tam zarosło ciężko się tam dostać.Zobaczymy.Byłoby super mieć swoje sadzonki.
Dziś widziałam rudbekie w kilku miejscach, ale duże kępy.Też kusiły.A gdzie je sadzisz?


własne sadzonki.....kobieto sklep wysyłkowy załóż w sumie nie musisz,w okolicy by sie rozeszły
te moje rudbekie jakieś wielkie nie są....kosztowały 5zł sztuka
SZCZĘŚCIE jest wyborem - ogród Diany 22:37, 20 cze 2012


Dołączył: 21 lip 2011
Posty: 1968
Do góry
no tak taras mam duży.

Mogłabyś spokojnie co drugą wyjąć i posadzić dalej.One po sezonie potroją swoją objętość.
Właśnie odkryłam, że inny miskant mi się wysiał i chyba mam kilka sadzonek, aż muszę to jutro sprawdzić bo dzis mokro cały dzień.Jeszcze mi się to nie zdarzyło,albo dokładnie wypieliłam zanim było widać, że to nie jest zwykła trawa.Bo ten jest wcisnięty przy pergoli za różami i trochę tam zarosło ciężko się tam dostać.Zobaczymy.Byłoby super mieć swoje sadzonki.
Dziś widziałam rudbekie w kilku miejscach, ale duże kępy.Też kusiły.A gdzie je sadzisz?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies