Tak Debrusia zimniascie mamy jak wyjdzie słońce to nawet nawet a jak się schowa to zima teraz własnie się schowało brrrr pozdrawiam a to zdjęcie jak było słońce .....
coś Ty Gosiu, to akurat podpatrzyłam w tym artykule Danusi, tylko do ozdabiania gałęzi wykorzystałam to co miałam w domu
A teraz coś takiego: patyki z jesiennej przycinki, szary sznurek i kulka wiklinowa
idziemy dalej:
efekt końcowy: teraz tylko chuchać, dmuchać na bluszcz żeby się przyjął
Wzeszły bardzo późno...nasionka werbeny.Co mam z nimi zrobić???
Nasion na następny rok chyba się nie doczekam {moje dopiero zaczynają porządnie kwitnąć} a nie chcę zmarnować tych malutkich roślinek.
Padam Ale jestem zadowolony, że udało mi się aż tyle zrobić w 2,5 godziny Całkowicie zmieniłem to miejsce
Hosty zbyt się rozbujały i postanowiłem je wysadzić, a dać niską kocimiętkę w nóżki bukszpanom Kocimiętka przycięta i jej nie widać, za to rosnące tam hosty rozsadziłem na pojedyncze sztuki i zrobiłem z nich łan Łan idzie od ściany domu do miskantów rosnących przy kostce - z jednej i z drugiej strony Wyszło ich jakieś 80 sztuk Są posadzone gęsto i jestem ciekawy efektu za rok - kory pewnie nie będzie widać Została mi jeszcze jedna wielka kępa, ale mam na nią pomysł Teraz muszę szybko posprzątać domek, bo potem jadę się odchamić do kina Sebuśkam wszystkich
Hej Bogusiu, ciekawa jestem czy Ci sie Montana utrzyma , mi dwa przemarzly , zrezygnowałem z dalszych prób . Zdecydowanie dokup do kolekcji Summer Snow - przebój późnego lata i wyjątkowo żywotny ,
Pozdrawiam M