Kup w komisie meblowym używany za 200 zł i przemordujesz się rok, a w tym czasie znajdziesz. Ja na starociach kupiłam tymczasowy stół z krzesłami...za 500 zł i tak się spodobał, że już 20 lat go mamy
To wina producenta. Przed wysłaniem nie miał realnie tych 250 szt w p9, bo powinny być przekorzenione, więc wziął z tych małych, tych samych, wsadził do doniczek w luźną ziemię i spakował kartonem i streczem, wilgotne były, wszystko się rozpadło i posypało. Jeden wielki mętlik. Jedna paczka była rozerwana a licząc doniczki było około 200, a powinno być 250. Czyli doniczek nikt nie ukradł, może wyjęli kilka roślin, ale brakowało tak, czy tak.
Całą sytuację zamierzam opisać jako moje uwagi i zobaczę co odpisze producent. Nie opłaca się zamawiać naraz takich ilości, bo nie ma żadnej kontroli. Jak policzyć przy kurierze 2250 szt? 4 godziny murowane.
W zasadzie nie znam osoby, która by nie zaczynała od aksamitek, są obecnie fajne odmiany, ciekawe barwy i poza tym są dobre dla ogrodu i warzywnika. Poszukaj nasion ciekawych. Jeszcze kosmosy albo cynie.
Ja po prostu nie mam innego wyjścia. Pole zaorane, trafiłam cisy, przyszły więc sadzić tylko, co prawda z przesyłką jak zwykle kłopoty, przy tej ilości wszystko rozbebeszone, brakuje itd.
Dzisiaj w dwie osoby wsadziliśmy wszystko
Sznurki, sadzone co 30 cm. Rządki co 60 cm. Będzie towar na żywopłoty, albo i na topiary.
Ooo i to samo mam. Uwielbiam ich najbardziej, mają skład starych drzwi, drewna itd. To mi się podoba. I projekty są świetne. Ale trochę ten rudy poczochrany też rozwala.
Kiedyś ktoś powiedział, że szklany stół jest niezdrowy dla rąk, stawów, zimny i że szkodzi. Nie żebym odradzała, bo świetny, ale popytaj, poczytaj czy ma szkło wpływ jeśli stale będziesz miała z nim kontakt. Drewno jest ciepłe i zdrowe.
Ja ostatnio kupowałam drzwi neogotyckie stare, zgłoszono je na jakąś giełdę prywatna co kierowcy jadący w danym kierunku chwytają zlecenie i przewożą. Kosztowało mnie 250 zł. Ale nie wiem jak tej giełdy szukać.
Dziękuję że zajrzałaś do mnie .A wiesz że był u mnie facet który robi ogrody /a był po deski u Syna/i mówił ze jak jest ziemia nie zamarznięta to można większe rośliny przesadzać ale ja się boję .Mam do przesadzenia rododendrony i to duże ---będę czekać bliżej wiosny Pozdrawiam cieplutko
Mam identyczne odczucia co do tych programów, ta moda przyszła z zachodu gdzie pokazują jak remontują domy by je potem sprzedać, ale najpierw wszystko co zastaną niszczą. Tylko jeden z programów pokazuje rodzinę remontującą domy ale zawsze gdy jest coś do odzysku zabierają do swojego magazynu by potem gdzieś wykorzystać