Moje "Ranczo Akapulko"
22:26, 03 sie 2013
Witaj ewsyg super że mnie odwiedziłaś. Wiesz nie dałam pod kamyczki agrowłókniny, bo kolega poradził mi bym to polała polewaczką z cementem i to się ponoć ma trzymać kupy, w sumie do tej pory nic nie dałam , a wstrętne chwasty już sobie kiełkują w kamyczkach, ale ja je randapem usunę bo po ścieżce tylko chodzimy można je tam spryskać a co do grządek, to raczej będę te perze skubać jak gęsi na łące z pierza hehehehhe...Nad trawą już zapanowały tam gdzie ma być ogród. Będę musiała już kosić by je zrównać na wysokość trawki. Tak będę robiła cały czas. U mnie na podwórku rosły pod płotem perze zanim zrobiłam kląbik, ja je wszystkie wybrałam i teraz rosną tam kwiaty a perzu ani śladu, bo go zaraz usuwam. Takie miał korzenie jak drzewa. Ale rwałam je dwa dni aż wszystko wyrwałam. Na allegro juz zamówiłam widły, wiec będę z nimi walczyła, a co do czosnku , to masz rację , bo ponoc czosnek ponoc zwalcza chwasty.
Pozdrawiam