Witaj Mirko u mnie, dziekuję za odwiedziny.
Szkółka na parapetach z konieczności, bo zamówione rośliny są, a ogrodu nie ma
Ale myślę, już za tydzień wszystko pójdzie do ziemi, nawet się cieszę, że take już podrośnięte, efekty będa szybciej.
Mam też zamówione trawy, ale nie wiem kiedy będą dostępne w tych warunkach pogodowych.
M. in. Imperata cylindryczna Red Baron, moje marzenie od zawsze.
Z traw jak na razie, rośnie u mnie tzw. 'Niedźwiedzie futro'. Oto jedna z moich kępek:
Tu po rozsadzeniu na mniejsze kępki:
W głębi małe krzewy forsycji, na kracie wiciokrzew pomorski.
Na święta kartki takie same bez końca są z lekka może uciążliwe i nudzi się na forum, ale, gratki z okazji seteczki ..czemu nie Jest to jakiś pretekst by coś napisać Nie każdy ma polot w pisaniu, a szwenda się po wątkach, wiec to taka okazja również wyjść z ukrycia....
Siostrze ogrodowiskowej (drugiej po Irence) składam gratki i daje kfatucha Tak będzie jak wrócisz
A teraz za pogodę i nasze zdrówko z różowej....
Gosiu!
Przeczesuję całe forum wzdłuż i wszerz w poszukiwaniu inspiracji , bo wiosna za pasem i trzeba się będzie niedługo brać do pracy
Nareszcie
U mnie śnieg topnieje, a sąsiednia łąka prawie zatopiona...
Jutro zabieram się za przycinanie iglaków. Mam nadzieję, że żaden deszcz lub śnieg mi nie przeszkodzi.
Mam do przycięcia cyprysika groszkowego
Jałowca (chyba to jałowiec???)
I dwie sosny...
Tak naprawdę nie za bardzo wiem, jak się do nich zabrać. Chciałabym zacząć wyprowadzać je na takie ogrodowe bonsai. W tym miejscu nie potrzebuję dużych drzew, a one już teraz mają ponad 2 metry.
Aniu...trochę go obskubałam dla znajomej,ale on ciągle wypuszcza nowe gałązki.Listki sama opadają,tym się nie przejmuj,to normalne.Ja czasem nie daję wody przez 2 tyg., i siedzi w ciasnej doniczce od kilku lat,chyba w tym roku go przesadzę do większej.
Iwonko!
Rzeczywiście, entuzjazm mam niesłabnący. Dzisiaj spod śniegu wysadziłam małe sadzoneczki szałwii omszonej i włożyłam do pikówek. Niech rosną Zanim się zrobi ciepło będą w sam raz.
Danusiu! Mam tyle pomysłów, że boję się, że pozapominam, zanim będę mogła je zrealizować. Dzisiaj zrobiłam mega zakupy rododendronowe w Biedronce. Naprawdę ładne okazy były w sprzedaży
No to świeża porcja zdjęć zrobionych dzisiaj. Niestety większość ogrodu przykryta śniegiem, jednak tam gdzie już ustąpił rwą się do życia cebulowe. Będę też miał STRASZNIE DUŻO ostróżek jednorocznych bo te co na jesieni wykiełkowały przezimowały w 100 % i są ładnie zielone. Budleja też przezimowała z zielonymi liśćmi, ale ją teraz śnieg połamał, podobnie też połamał lawendy, no zobaczymy co się uchowało jak już zniknie to "białe dziadostwo"
Widok na bukszpanki - chyba ocalały
Tutaj rosną tulipany i krokusy - no gdzieś tam pod śniegiem są, tak myślę
skarpa ma się nieźle
jeszcze ze 3 tyg temu było wszystko w porządku
dziś zajrzałam do bukszpanów, a jeden w połowie zżółknięty na dwóch pozostałych zauważyłam pierwsze objawy "tego samego"
listki jakby wygryzione "od środka" (?)
mąż mówi, żeby go opryskać decisem od robali ... a tu na dworze leży jeszcze z 10 cm śniegu co go zeżarło tak paskudnie?
Madżen no racja, szczera prawda i tyle, co tu ukrywać...jak mój Żon narzekał na ostrogę w listopadzie to zabiegi dostał na kwiecień...co ciekawe z własną gazą i maścią ...oczywiście, żeby nie czekać wybrał prywatnie 10 zabiegów, ale swoje odczekał i też poszedł, a co...w końcu płaci zus
Tą ostnicę będzie raczej trudno zastąpić, bo tylko ona tak długo jest ładna. Inne ostnice, np S. barbata jest super, ale miesiąc, a potem łyso . Z wąskimi liśćmi coś się znajdzie, ale nie będzie kłosów i powiewania na wietrze.
Wąskie i długie liście mają m.in :
Carex umbrosa subsp..sabynensis - kępowa
I Carex alba - rozłogowa