Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "kostrzewa"

Mój ogród pod górkę... 20:38, 22 lis 2016


Dołączył: 02 mar 2015
Posty: 7209
Do góry
Kacha123 napisał(a)


Prawda, że fajnie nawet w listopadzie!

O bombkach napiszę na priv.



dziękuję, odebrałam

ps. ta niebieska trawa to kostrzewa sina? Rabatę przy tarasie będę zmieniać na wiosnę i chciałam nią nawiązać do moich brzozowych gaików gdzie mam niebieską wydmuchrzycę piaskową. Tak mi chodzi po głowie od dłuższego czasu
Ogród to moja bajka 18:36, 19 lis 2016
Do góry

Nasunęło mi się takie coś
żółte jasne to np carex evergold
niebieskie to np lawenda, albo kostrzewa
bordowe żurawki albo berberysy bagatelle



gdzie żółte iglaki, dać bordowe, gdzie sine i zielone iglaki, żółto białe
Mój ogród moja pasja. Kobieta szczęśliwa 17:27, 13 lis 2016


Dołączył: 09 lip 2016
Posty: 3423
Do góry

Zaległe fotki posadzonych drzewek
Zdj.1 buk Dawyck Purple w obwódce bukszpanowej,co jako wypełniacz?do głowy przychodzą mi takie zestawienia:werbena-lawenda,lawenda-kostrzewa,lawenda-krwawnik różowy,same carexy,seslerie,mini rozplenice...
Zdj.2 Amanogawy,dostaną wiosną jeszcze 2 siostry i skarpetki z bukszpanu 1mx1m?rabata wiosną do przebudowy.Hortensje i trzcinniki pomiędzy nimi zostają,szałwie i kocimiętki do wykorzystania na innych rabatach
Symetryczno-liryczny z widokiem na Ślężę 23:03, 12 lis 2016


Dołączył: 13 maj 2014
Posty: 3445
Do góry
Patrzę tak na swoją ścieżkę do placyku grillowego (kiedyś może powstanie tam jakaś altanka z grillem stacjonarnym i paleniskiem...) i dochodzę do wniosku, że jest łyso. Symetrycznie, minimalistycznie, ale łyso.

Jest tak:


W projekcie miała być wzdłuż ścieżki półpergola, a po bokach od kamyczków roślinki. Jednakże nie zdecydowalismy się na jej postawienie z różnych względów (niestabilność konstrukcji, trudności przy koszeniu i in.).
Posiedziałam trochę w etytorze i narysowałam co by tu można zrobić i wychodzi mi coś takiego:



Na tych wysepkach znalazły by się rabatowe róże (chyba nikogo to nie zdziwi? ), kulki cisowe lub bukszpanowe, szałwia, stipa, może niska trzmielina Harlequin, jś turzyce albo kostrzewa, może jeżówki...

Co myslicie o tym pomyśle i o doborze roślin?
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 09:10, 07 lis 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Pragmatycznie rzecz pojmując (z upływem lat coraz bardziej cenię sobie pragmatyzn ), miejscówka naprzeciw wykuszu jest dla świerków kłujących najgorsza z możliwych (z dodatkowym minusem zważywszy na ich ilość).
To potężne drzewa. W Polsce ostatnio świerki kłujące bardzo chorują. Dopadła je mszyca i potrafią stracić igły w ciągu sezonu.
Nie lubię komuś narzucać swoich poglądów i jeśli ktoś wybrał inny pogląd, nawet nielogiczny, to przyznaję mu do tego prawo.
Dla Makusi te świerki mają wartość sentymentalną, a z sentymentami trudno dyskutować.
Przycinanie drzew (a już iglastych szczególnie) jest piekielnie trudne, ale jeśli ktoś lubi, to co mu mam zabraniać.
Przy uwarunkowaniach, które postawiła Makusia, jedynym sensownym rozwiązaniem jest ożywienie kolorem tego sinego smutku. W wykuszu jak mniemam stoi jakiś stół i siedzącym tam trzeba zapewnić widok miły dla oka.
W tym miejscu zrezygnowałabym ze ścisłego trzymania się kształtu koła. Zmniejszyłabym szerokość rabaty przy budynku (wykusz), bo domownicy i tak jej nie widzą. Poszerzyłabym tę leśną rabatę i ożywiła kolorem. Z powodu tego systemu korzeniowego świerków, konieczne tam będzie nawadnianie.Wtedy dadzą radę rodki, hortensje, z zadarniaczy runianka,jasnota plamista, kuliste formy żywotników (Woodi, Globosa) albo kosodrzewina Pumilo lub Wintergold. Ale trzeba mieć świadomość, że to miejsce za parę lat będzie dużym problemem.
Jeśli powie się A, to trzeba powiedzieć B. Wtedy rabatka wokół wykuszu powinna nawiązywać do tej ze świerkami- czyli trzeba szukać czegoś w klimacie leśnym, ale znoszącym więcej słońca.
Gdyby ode mnie zależała decyzja, szłabym w kierunku stworzenia przegrody front- tył, strefa widoczna- strefa prywatna. Zaplanowałabym rabatę na całej szerokości budynku (strona z wykuszem) z symbolicznie zaznaczoną ścieżką z np. kamiennych płyt lub innych naturalnych materiałów.

Odnośnie polecanych drzew iglastych, to u mnie najszybciej rosną świerki serbskie (mają wąski pokrój), daglezje, jodły. Lubię też choinę kanadyjską za jej ażurowy pokrój.
W brzozy nie wtykałabym już zimozielonych. Zrobi się tam hardcore, jeśli chodzi o warunki życiowe dla roślin. Jeśli przed brzozami będą derenie, to przed dereniami wsadziłabym coś, co da trochę koloru- trawy (kostrzewa, imperata), barbula, pięciornik, kocimiętka, irysy syberyjskie, żonkile).
Nie podejrzewam, żeby Twoim marzeniem Makusiu było stanie z wężem i podlewanie rabat, więc proponuję pójście w kierunku rabat niezbyt czasochłonnych w sensie obsługi. Chyba że planujesz automatyczne nawadnianie.
Kartka wszystko przyjmie, ale potem ktoś musi pilnować, żeby to rosło i w miarę wyglądało. Jeśli na każdej rabacie będą rośliny wymagające przycinania, podlewania, pielenia, to najnormalniej w świecie będziesz miała tego dosyć.
Ależ się rozpisałam.


HAniu dobrze prawisz, ale to w końcu nic nowego-postrzegam Cię, jako osobę dobrze prawiącą

Dodam tylko- bo z Twojej początkowej wypowiedzi wnioskuję, że zakładasz, iż owe świerki są tuż przed wykuszem-na wprost (choć z drugiej części wypowiedzi już tak nie wnioskuję), że świerki są na połowie długości granicy z sąsiadem, ale poza trzema wszystkie zrobią wielkie wyjście. Te trzy są zdecydowanie bliżej krańcowej części działki- wstawię zdjęcie. Innymi słowy- przed wykuszem żadnych świerków nie będzie
Podoba mi się zamysł pójścia przed wykuszem w minimum rabaty przed, a poszerzenie rabaty przy siatce. Ale jako ścieżkę zdecydowanie chciałabym tam pozostawić trawnik. Nie chcę zrobić kamieniołomu z ogrodu- dużo tych ścieżek już jest w planach i starczy

roma2 napisał(a)
Yyyy, już myślałam, że po flaszencję trza mi się udać i w samotności, łkając nad swym ogrodowym niedorozwinięciem ją opróżnić. Ale zjawiła się Gruszeczka i mnię otrzeźwiła. Pozostanę więc przy swojej herbacie z cytryną i imbirem. Planujesz przed brzozami derenie? Czy coś się zmieniło?. I jakie? Bo od groma i ciut ciut z czerwonymi, pomarańczowymi i zielonymi gałązkami. Zimą zapewnisz sobie piękny obrazek . Z propozycji Gruszki wywaliłabym tylko pięciorniki. Odporne, to prawda, bo i u mnie na piachu niepodlewane rosną, ale jakieś takie "bydle" jakie. Zamiast pięciorników proponuję perovskią (tę niską, kompaktową) srebrzyste gałązki utrzymuja się przez zimę, bo tnie się wiosną. Zmęczyłam się co prawda pisząc, ale dodam, że i ja nie wsadzałabym przed brzozami cisów. Za brzozami rozumiem chęć wyeksponowania białych pni, ale przed?

Edit: Za brzozami pozostają krzewy owocowe?

Gruszka_na_wierzbie napisał(a)

Perovskia jak najbardziej pasuje. Pięciorniki mam u siebie od lipca na przedpłotowej. Pani w centrum ogrodniczym pokleciła mi, ale tylko te żółto kwitnące. Szukałam czegoś, co będzie rosło w najbardziej ekstremalnych warunkach. Z moich obserwacji wynika, że w okolicy brzóz takowe są. Fajnie się uzupełnia z kocimiętką- ten pięciornik.

Dziękuję Roma, że zapytałaś o te krzewy owocowe. Ja się bałam o nie pytać.


makadamia napisał(a)
O ile dobrze pamiętam, to są krzewy borówek i Makusia chce je bardziej niż świerki

Ciski proponowałam z boku, jako akcenty, powinny tam dać radę.
Co do osłony to nie mam pojęcia. Zapewne mahonia dałaby radę, ale zupełnie jej nie widzę w roli żywopłotu.
Pewnie się skończy na tym, że derenie będą robiły za żywoplot.


wiklasia napisał(a)
ło masz, a ja myślałam, że porzeczki, a nie borówki
się mi w głowie kręci


Za brzozami są owocowe- brzoskwinia karłowata, agresty, porzeczki, malina.
One tam zostają!
Nie mam na nie miejsca, a nawet gdybym miała (a nie mam), to nie chcę czekać kolejnych kilku lat, aż zaczną sensownie owocować. Wbrew pozorom jest im tam całkiem dobrze- owocują bardzo przyzwoicie.

Między brzozami planowałam (choć w końcu nie kupiłam) derenie Ivory Halo.
Generalnie chciałabym, żeby najwyższy punkt tej rabaty (poza brzozami rzecz jasna) miała właśnie wysokość dereni, żeby nie zacieniać zupełnie owocowych, a zakryć jednak tę mało przyjemną dla oka część między brzozami, a siatką.

Borówki rosną sobie w warzywniku, i tam chyba powinny zostać, bo nie bardzo lubią przenosiny o ile dobrze pamiętam?

Wstawiam zdjęcia poglądowe świerków i odległości (dziury) między świerkami, a jodłami przy kojcu, oraz fotkę warzywnika i suszary.







Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 19:04, 04 lis 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Pragmatycznie rzecz pojmując (z upływem lat coraz bardziej cenię sobie pragmatyzn ), miejscówka naprzeciw wykuszu jest dla świerków kłujących najgorsza z możliwych (z dodatkowym minusem zważywszy na ich ilość).
To potężne drzewa. W Polsce ostatnio świerki kłujące bardzo chorują. Dopadła je mszyca i potrafią stracić igły w ciągu sezonu.
Nie lubię komuś narzucać swoich poglądów i jeśli ktoś wybrał inny pogląd, nawet nielogiczny, to przyznaję mu do tego prawo.
Dla Makusi te świerki mają wartość sentymentalną, a z sentymentami trudno dyskutować.
Przycinanie drzew (a już iglastych szczególnie) jest piekielnie trudne, ale jeśli ktoś lubi, to co mu mam zabraniać.
Przy uwarunkowaniach, które postawiła Makusia, jedynym sensownym rozwiązaniem jest ożywienie kolorem tego sinego smutku. W wykuszu jak mniemam stoi jakiś stół i siedzącym tam trzeba zapewnić widok miły dla oka.
W tym miejscu zrezygnowałabym ze ścisłego trzymania się kształtu koła. Zmniejszyłabym szerokość rabaty przy budynku (wykusz), bo domownicy i tak jej nie widzą. Poszerzyłabym tę leśną rabatę i ożywiła kolorem. Z powodu tego systemu korzeniowego świerków, konieczne tam będzie nawadnianie.Wtedy dadzą radę rodki, hortensje, z zadarniaczy runianka,jasnota plamista, kuliste formy żywotników (Woodi, Globosa) albo kosodrzewina Pumilo lub Wintergold. Ale trzeba mieć świadomość, że to miejsce za parę lat będzie dużym problemem.
Jeśli powie się A, to trzeba powiedzieć B. Wtedy rabatka wokół wykuszu powinna nawiązywać do tej ze świerkami- czyli trzeba szukać czegoś w klimacie leśnym, ale znoszącym więcej słońca.
Gdyby ode mnie zależała decyzja, szłabym w kierunku stworzenia przegrody front- tył, strefa widoczna- strefa prywatna. Zaplanowałabym rabatę na całej szerokości budynku (strona z wykuszem) z symbolicznie zaznaczoną ścieżką z np. kamiennych płyt lub innych naturalnych materiałów.

Odnośnie polecanych drzew iglastych, to u mnie najszybciej rosną świerki serbskie (mają wąski pokrój), daglezje, jodły. Lubię też choinę kanadyjską za jej ażurowy pokrój.
W brzozy nie wtykałabym już zimozielonych. Zrobi się tam hardcore, jeśli chodzi o warunki życiowe dla roślin. Jeśli przed brzozami będą derenie, to przed dereniami wsadziłabym coś, co da trochę koloru- trawy (kostrzewa, imperata), barbula, pięciornik, kocimiętka, irysy syberyjskie, żonkile).
Nie podejrzewam, żeby Twoim marzeniem Makusiu było stanie z wężem i podlewanie rabat, więc proponuję pójście w kierunku rabat niezbyt czasochłonnych w sensie obsługi. Chyba że planujesz automatyczne nawadnianie.
Kartka wszystko przyjmie, ale potem ktoś musi pilnować, żeby to rosło i w miarę wyglądało. Jeśli na każdej rabacie będą rośliny wymagające przycinania, podlewania, pielenia, to najnormalniej w świecie będziesz miała tego dosyć.
Ależ się rozpisałam.
Mój ogród moja pasja. Kobieta szczęśliwa 19:19, 30 paź 2016


Dołączył: 09 lip 2016
Posty: 3423
Do góry

Zielone kółka-bukszpany kule
Białe -trzmieliny na pniu Gaiety
Fioletowe -lawendy
Różowe -Amanogawy
Może zrezygnować z obwódki bukszpanowej przy krawężniku i porozrzucać kule bukszpanowe,których mam sporo a resztę wypełniacze byliny:szałwia,krwawnik,kocimiętka,trawy:stipa,kostrzewa sina,rozplenice,werbena patagońska,perowskia?
Mój ogród moja pasja. Kobieta szczęśliwa 18:48, 28 paź 2016


Dołączył: 09 lip 2016
Posty: 3423
Do góry


Rabata na oczyszczalni kształt trapezu,najdłuzszy bok 11m obsadzony bukszpanem,reszta czeka na zaprojektowanie.Słońce przez cały dzień!Z roślin które tu widzę to sosny Winter Gold,lawenda,kostrzewa sina,perowskia Little Spirit,werbena,szałwia,trzmielina do zakrycia włazu/już posadzona/,wrzosy,inne trawy zimozielone.Przy krawężniku,gdzie wjazd do garażu-żywopłot bukszpanowy?a na jego tle 3 trzmieliny szczepione na pniu?
Doradżcie!jak to widzicie?
Sadzić plamami,rzędami,regularnie czy nieregularnie?
Zapomniałam dodać,że tak widzę siedząc na tarasie który jest dość wysoko
Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 22:46, 26 paź 2016


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Rabata dług. 7 m. szer 3 m.




1.Hortensja
2.Modrzew
3.Miskant Gracillimus lub iglak kolumnowy
4.Berberys
5. Berberys
6.Róża różowa
7.Kostrzewa sina a w niej tulipany ziemnoróżowe
8.Trzmielina lub żółte jałowce płożące




9.Karłowe kuliste iglaki (malutkie kulki)


Pojedyncze pytania na temat projektowania rabat 00:15, 26 paź 2016

Dołączył: 01 lut 2015
Posty: 11
Do góry
Witam, Danusiu potrzebuje Twojej pomocy w zaprojektowaniu rabaty pod balkonem o słonecznej wystawie, długości 7 m. Czy można zaprojektować coś z tych roślin które mam i które bardzo lubię, tj. Modrzew na pniu, hortensje limki 3szt, berberys Maria, admiration, orange rocket, różowe róże rabatowe, kostrzewa sina. Podoba mi się również tuja aurea nana i inne iglaczki Wolałabym aby to była rabata bardziej ozdobna z krzewów niż z bylin.

Pozdrawiam Beata
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 22:36, 22 paź 2016


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Wiosną jej tu nie bedzie, kostrzewa idzie out bo nie konweniuje kolorem mimo , z jest ładna


Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 23:04, 21 paź 2016


Dołączył: 12 maj 2016
Posty: 13628
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Garden puzzle to kiepski program do projektowania, bo kompletnie nie trzyma proporcji roślin.
Martwią mnie te jałowce stricta. One bardzo brzydko się starzeją. Blue Arrow można z lekka odmłodzić cięciem czyniąc z nich bardzo wąskie kolumienki. A stricty to takie potwory z suchymi gałęziami. Przemyśl. U nikogo w ogrodzie nie spotkasz tła z jałowców. To coś mówi.
Na piaskach i na słońcu dobrze Ci będą rosły berberysy, rozchodniki, kostrzewa, jukka. Jeśli nie masz studni i do podlewania używasz wody z wodociągów, to raczej obstawiaj rośliny odporne na susze. Wiele dziewczyn płacze po ujrzeniu rachunków za wodę.
Gdzieś z tyłu głowy mam opinię Elfir, że większość rabat powinna być dostosowana do lokalnych uwarunkowań właśnie ze względu na koszt utrzymania ogrodu.

Ładnie wypieliłaś rabatkę.


Dzięki Haniu! Zawsze w punkt
No stricty już rosną od dwóch lat. I pewnie zostaną, póki nie uschną, jak to piszesz. Natomiast niestety posadziłam je dosć rzadko, więc muszę dać coś pomiędzy.

Glebę cały czas mam z tyłu głowy, dlatego ciągłe wracanie do brzóz. Carexy, molina i śmiałki raczej dadzą radę. Z rozplenicą może być problem.

Co do drzewa, z powodu gleby odpada niestety grójecznik i rozważam jedynie gingko. Podoba mi się też ten wiąz holenderski. Ale ten też zyzne lubi...
Ogród Pierwszy (nie)Wielki - projekt 22:55, 21 paź 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24495
Do góry
Garden puzzle to kiepski program do projektowania, bo kompletnie nie trzyma proporcji roślin.
Martwią mnie te jałowce stricta. One bardzo brzydko się starzeją. Blue Arrow można z lekka odmłodzić cięciem czyniąc z nich bardzo wąskie kolumienki. A stricty to takie potwory z suchymi gałęziami. Przemyśl. U nikogo w ogrodzie nie spotkasz tła z jałowców. To coś mówi.
Na piaskach i na słońcu dobrze Ci będą rosły berberysy, rozchodniki, kostrzewa, jukka. Jeśli nie masz studni i do podlewania używasz wody z wodociągów, to raczej obstawiaj rośliny odporne na susze. Wiele dziewczyn płacze po ujrzeniu rachunków za wodę.
Gdzieś z tyłu głowy mam opinię Elfir, że większość rabat powinna być dostosowana do lokalnych uwarunkowań właśnie ze względu na koszt utrzymania ogrodu.

Ładnie wypieliłaś rabatkę.
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 21:28, 20 paź 2016


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
butterfly napisał(a)
Madzen, czy Ty masz jakieś doświadczenia z kostrzewa Golden Toupee ?


Mam 15 razy przesadzaną, nie moźe urisnąć, dziwny ma kolor w zależności od stanowiska. Niebiesko żółtawy, taki nieokreślony
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 07:32, 20 paź 2016


Dołączył: 04 paź 2011
Posty: 3765
Do góry
Madzen, czy Ty masz jakieś doświadczenia z kostrzewa Golden Toupee ?
Madżenie ogrodnika cz. aktualna 16:58, 16 paź 2016


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
kami napisał(a)

Tak wyżej a niżej miskant- to Coś? trochę mi bober przypomina


To niżej to kostrzewa Maire'a
Okrywanie-zabezpieczanie roślin na zimę 20:01, 12 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2016
Posty: 17
Do góry
moje pytanie dotyczyło roślin posadzonych dosyć niedawno od 1-2 miesięcy oraz roślin przesadzonych jakieś miesiąc temu- stąd moje zaniepokojenie.

Dopiero co założyłam ogród i posadziłam sporo roślin i boje się żeby ani nie zaszkodzić ani nie przedobrzyć.

To co posadziłam:
thuja smaraght,thuja na pniu, hibiskus, trzmielina różne rodzaje, berberysy różne rodzaje ( erecta, admiraton, tiny gold, inne), funkie (zielona i zielono-biała), lawenda, perowskia, perukowiec, kociosił, krzewuszka, pęcherznica dior minidia, wrzosy, trawa kostrzewa, rozchodniki na skalniaki, thuja karłowata, jałowiec pfitzera old gold, jałowce pospolite gold cone, jałowiec skalny blue heaven, pieris japoński, dereń biały elegantisima, sosna czarna komet, sosna czarna bambino, cyprysy tępołuskowy m.in. gracilis, hortensja ogrodowa doris, hortensja bukietowa pink diamond, nachyłek, suchodrzew, żurawka, kocimiętka
dokupiłam jeszcze: iglaki wolorosnące, wierzba na pniu hakuro, choinka kanadyjska, Świerk pospolity Will's Zwerg, Świerk pospolity Barryi, świerk daisy white, cis hilli,

Z Pani wypowiedzi wnioskuje że mam nic nie kupować i nic nie okrywać tylko kupować te co są mało wymagające i mrozoodporne. A co z tymi co zasadziłam : mało mrozoodporne, mrozoodporne, niedawno zasadzone i nie dawno przesadzone?

Pszczelarnia 09:29, 11 paź 2016


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Bogdzia napisał(a)


Piękne a moje białe wymarzły albo wygniły, mam tylko rózowe.


Te zawilce rosną albo pod jodłą albo pod cisami, więc chyba w zimie mają sucho i zacisznie. Ale jak byl wiosenny przymrozek to widziałam, że szedł pod jodłą, bo zwarzył wtedy czosnki. Ciekawe są te miejscowe uwarunkowania zimowe dla roślin: tu wieje i mrozi, tam zalewa a gdzie indziej wysusza i pali.

Mi tylko kostrzewa Mairea próbowała wygniwać w zimie ale wiosną ją odrodziłam.
Ogród z pergolą 20:25, 27 wrz 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
kamila66 napisał(a)
Teraz mnie zabijacie ale nabazgrałam coś takiego.
Podział na dwie części ale w inną stronę, na temat roślin się nie wypowiem.
Teraz dałam zieloną linię może to być bukszpan ale wcale nie musi, może trzmielina albo kostrzewa pumilo.






Chodzi mi o to aby wokół tarasu współgrało a dalej różankę można narysować w innych liniach




jeśli miałao by być proporcjonalnie czyli ok 2,7m po prawo tarasu to linia wypada w oknie.
ale ten pomysł kompletnie mi się nie widzi, jak to będzie wygladać takie pumilo rosnące pod górkę?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies