Kris, niesłusznie mnie tu pomawiają o perfekcjonizm - co innego być perfekcjonistką, co innego dążyć do tego Lubię porządek, ale jest tu wiele poczochranych ogrodów, które zachwycają!
Pisałeś, że Twój ogród jeszcze nieskończony - ale mi imponuje to, że te fragmenty, które pokazujesz są takie dopracowane, fachowo wykonane, baaardzo estetycznie!
Dziekuję za kwiatka - czy to ostróżka?
Duża ilość drzewek od południa to było / jest działania zamierzone. Po pierwsze, chcemy się w przyszłości oddzielić od szosy, nie tylko żywopłotowymi roślinami. Po drugie, każde z drzewek zanim zostało posadzone, zostało "ocenione" perspektywicznie, tj. jak i skąd będzie najlepiej widoczne.
Prawie każde z centralnych drzewek jest "nietypowym" okazem. Mamy nadzieję, że w przyszłości będziemy się ganiać wokół nich, tak aby oceniać ich pokrój z każdej strony.
Sadzanie na środku już w zasadzie zakończyliśmy. Teraz dosadzamy rośliny, tworząc kolejne, co raz większe rabaty, które w przyszłości zmniejszą powierzchnię trawnika.
Strefa dużego trawnika, rekreacyjna, dla dzieci, do grillowania i ganiania się - to wszystko jest z tyłu domu. Z przodu zamarzył nam się "las"...
Czasowo przy ogrodzie możemy pracować w zasadzie wyłącznie w soboty. Stąd "projektując" ogród, staramy się ograniczać jego pracochłonność.
Różę już jedną posadziliśmy Mocno ją teraz przyciąłem. Zrobiłem to samo w zeszłym roku i bardzo, bardzo mocno się rozkrzewiła i zakwitła. Jak ją kupowaliśmy w sierpniu zeszłego roku, miała 2 - 3 pędy... To zdjęcie sprzed miesiąca:
Witaj Admete!
Matko jak Ty pędzisz!!! Fajnie że sadzisz cebule w koszykach, potem łatwiej - i bez większych strat - będzie Ci je wyciągnąć przy sadzeniu bylin.
Bukszpany kupowalabym na wiosne, teraz juz troche pozno, moje ubiegloroczne zimy nie przetrwaly... ale byliny - czemu nie? Teraz sa dobre ceny na nie.
Ale strasznie pedzisz!!! Moze przystopuj, zime spedz na rozplanowaniu wszystkiego i zacznij sadzenie od wiosny? Bo teraz troche moze za szybko? (i kto to mowi - zebys potem nie musiala przesadzac?
Te owocowe nie za blisko siebie troche?
I tutaj na fotce - na srodku to chyba zawilce; u mnie one nie zimuja, skad jestes (K.??) - ja bym je przezimowala w piwnicy, a posadzila wiosna? (haha komplet z lidla, zestaw kolorystyczny czerwony
Korzystając z tego że panowie ogrodowi byli wczoraj u nas podskoczyłam po drzewka owocowe.
Moje ulubione jabłko - LIGOL -niestety im się skończyło, muszę dokupić.
Kupiłam 3 jabłonie, 2 grusze, 2 wiśnie i 2 śliwy - i dokupiłam 2 białe porzeczki.
Wszystko mam wsadzone, ale jest tam tak strasznie mokro że boję się co się stanie jak przyjdą przymrozki
Witam w moim ogrodzie i dziękuję za "the best" jak miło
No tak niektóre rośliny rosną jak zmutowane i ciągle zaskakują
Jeśli chodzi o rabatę, to tak spróbuję, ale ciężko będzie to teraz policzyć
trawa pampasowa 1
turzyca 1
marcinki 2
szałwia niska 2
chryzantema 1
trawa Trzęślica modra"Variegata" 1
różanecznik (niski) przy nim płoży się jałowiec, a za nim sasanka 3
astry (marcinki) za rh 1
Hosty "patriot", a za nimi berberys "Golden ring" i róże 3,1,3
Irysy za wrzosowiskiem ( wrzosy i wrzośce) i sosna górska"Humpy" 5,1
przed wrzosami Delosperma żółta i różowa 2
Perovskia (posadzona w wolne miejsca, ale trochę tu za duża, pewnie wiosną znajdzie nowe miejsce) 1
Kocimiętka Faassena na pierwszym planie, za nią jeszcze raz irysy, a za nimi Świerk "Glauca Globosa" 3,5,1
obok niego Miskant Ferner Osten (prawdopodobnie) 1
hortensje ogrodowe 3
dalej jeszcze jeden miskant i róże 1, 4
bodziszek wspaniały obok kocimiętki, a za nim szałwia omszona i hosty i piwonia i gdzies tam jeszcze bliżej pergoli rozchodnik okazały i liliowce 10,6,2,1,3
No i powiem tylko tyle, że chyba zaprzestanę zaglądania do niektórych wątków, bo jak sie oprzeć takiemu opisowi i zdjęciom.... i zostało mi tylko tyle: masz Ty będę mieć i ja właśnie zamówiłam ... no bo skoro "wyglada jak japoński klon, a zimuje jak bez" to ja też go chciałam mieć.
Cudne postępy! Marzenia się spełniają.....więc masz to o czym marzyłaś....a piękno przyjdzie z czasem. Dużo włożyłaś pracy, zimą przemyślisz nowe tematy i za rok o tej porze będziesz siedziała na ławeczce szczęśliwa....życzę Ci tego!
Piękny a jaka jesień cudna w nim, Agnieszko ile powierzchni zajmuje? tak się zastanawiam, bo mam ok 15 arów z boku zabudowań, za płotem i może bym też tak posadziła rózne drzewa, jednocześnie stanowiłby wysłonięcie od ulicy i kęlei. Aktualnie na tym kawałku kosimy trawę 2x do roku, która zostaje leżeć.Ile lat mająte założenia? pozdrawiam
A teraz prośba o wyrażenie opinii:
czy nie razi Was strona prawa na zdjęciu? Stykają się rabata letnia (jakaś taka szara) z jesienną? Ani kształt nie jest fajny ani w masie te 2 rabaty. Zlikwidować letnią a poszerzyć jesienną? Letnią przenieść na stronę lewą? Jest kłopot, bo nie jest to klasyczny prostokątny ani półokrągły kształt rabaty bylinowej. W zeszłym roku nad nią pracowałam i znowu jest nie tak. Wiem, że część kwiatów pójdzie w ogrodowy niebyt.
Tam jest pergola, która wyznacza poruszanie się po ogrodzie. Na zdrowy rozsądek należałoby inaczej poprowadzić linię tej rabaty, na pewno ją skrócić.
Jakie macie skojarzenia pomocne w tym temacie?
A ja bym rabaty przy ścieżce w bukszpanach zamknęła. Ale czemu Ty nie masz szkółki bukszpanowej- przy takich połaciach? A rozplenicę na brzeg, ona tak fajnie się przewiesza i podziel ją na dwie strony, może niesymetrycznie.
A najlepiej wszystko wykop i jeszcze raz układaj-tylko czy nie za późno na takie zmiany???
Dziękuję Grembosiu
a na dobranoc, bo mnie dzisiaj słania, tak mnie ogród wykończył, fotka z tamtego roku, miałam coś porobić nad morzem w niedzielę, ale przez ta mgłę nic z wyjazdu nie wyszło
W konkursie, którego nie ma, na najpiękniejsze zdjęcie ogrodowiska, to byłoby w czołówce, jest piękne... tajemnicze... nostalgiczne... malownicze...artystyczne... oj, przymiotników zabrakło...
Elizo , ja mam te same odczucia, że wyszło tajemniczo i nostalgicznie pozdrawiam
To jest sztuka, ująć chwlę w kadr...
Pięknie u Ciebie