Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogród... reni 12:19, 23 sie 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
reni napisał(a)


piękny, muszę zrobic sobie wielką kępę, jeszcze bardziej podkreśla ich urodę!
Ogród Leny. 12:17, 23 sie 2012


Dołączył: 08 lip 2011
Posty: 2499
Do góry
Witaj Elu

Jest mi miło kiedy tak piszesz

To drzewko to Morwa biała o zwisających pędach(szczepion) . Wydaje owoce które moje panienki lubią - ogólnie polecam,jest bardzo wytzymała,mimo wielokrotnego przesadzania rośnie bez szwanku.Nie przemarza!

Magdaleno dziękuję
Widzę że Ty wypoczywasz na morzem a ja wróciłam właśnie z zakupami: Hortensja 'Limelight',Hortensja bombshell. Dodatkow 3 sztuki Choinki kanadyjskiej - teraz myślę gdzie posadzić
Miłego urlopu Madzia

Betysiu dziękuję

Kornelka i Emilka to cały mój świat - moje ukochane kwiatuszki




Wciąż mówią że " mamusia jest chora na kwiatki"
Róże Davida Austina 12:09, 23 sie 2012


Dołączył: 20 kwi 2012
Posty: 6
Do góry
Witam,

Pogoda była w tym roku taka okropna, że dopiero teraz, przy drugim kwitnieniu, moje austinki zaczynają odżywać. Poniżej moje najpiękniejsze:



Ambridge Rose, kupiona w tym roku w Polsce. Jak się okazuje Ambridge w Anglii to takie nasze Jeziorany, słuchowisko-tasiemiec o sielskim życiu w fikcyjnej wiosce gdzie wszyscy się kochają i hodują róże



Pat Austin kupiona kilka lat temu bezpośrednio w Anglii. Nasze polskie róże przemarzły mi zeszłej zimy, a jej nic się nie stało mimo braku zabezpieczenia. Natomiast bardzo źle wpływają na nią deszcze - zamiast rdzawego koloru kwiaty nabierają paskudnego brudnego odcienia różu.



Summer Song, również kupiona w Anglii. W sprzyjających warunkach kolor tej róży jest niesamowity.



Alnwick Rose, kupiona w tym roku w Polsce. Jakoś nie zaaklimatyzowała się jeszcze, bo kwitnie rzadko, a kolor kwiatów jest za każdym razem inny.



Gertrude Jekyll. W tym roku nie kwitnie tak obficie jak w zeszłym, ale zapach jest jak zwykle cudowny.



Również tegoroczny nabytek. Mary Rose. Róż prawie jak u Gertrude Jekyll, ale kwiaty niemal pojedyncze. Ciekawie wygląda

I na koniec kilka zdjęć Scepter'd Isle, sztandarowej róży Austina (wybranej na okładkę jego książki o różach), która w tym roku pobiła samą siebie i kwitnie bez przerwy od początku czerwca





Boćkowe perypetie ogrodkowe 11:57, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Ależ pięknie się wszystko rozrosło No, no
Robale przebrzydłe, czego tam szukacie? Bociek, może rozłóż coś pod drzewam (płachty, prześcieradła stare czy co tam masz) i strząśnj mocno i jeszcze i jeszcze. Powinny pospadać.

Ale tym to mnie zabiłaś:

bociek napisał(a)
Rosnie mi chlebek z zakwasu, ktory rowniez jest moim dzielem





To to też umiesz robić???
Na zakwasie... slinka mi leci
Pszczelarnia 11:50, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Gapię się na tę podkowę (sorry, dziwewczyny, ze Wy w roli głównej a ja o statyście), jak jest powieszona i myślę, czy mój M. we własciwą stronę naszą nad Rozlewiskiem powiesił.

Podkowa, żeby szczęście przynosiła, musi tak właśnie wisieć ?


Kwiatki i rabatki u Elizy 11:44, 23 sie 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
eliza3 napisał(a)
Wsadziłam, ale w ten upał wygląda jak jedno wielkie nieszczęście, ciekawe czy się przyjmie?Wyczytałam, że jest to szałwia lekarska.





tak, to ona, moja identyczna, tyle, ze wielka;

grzybki bomba, oby nie znikły nagle
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi cz. I 11:30, 23 sie 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
noemi napisał(a)
Chciałam oficjalnie pochwalić żurawkowe szaleństwo pięknie Irenko żurawki są zimozielone, dlatego warto je mieć i walczyć o miejsce dla nich , nawet jak trochę kapryszą

buźka



to prawda Madziu, dzięki a wiesz, zapomniałam, że są zimozielone, ale w końcu do maja tego roku miałam tylko 1 szt.
fajne spotaknie miałyśmy Madziu, bardzo się cieszę i zstanawiam się, kiedy my się nagadamy, chyba jak pojedziemy w trasę 8.09

pozdrawiam Madżenkę, ciebie, Wieloszkę i Pszczółkę
dzięki uprzejmości męża Madżenki jest foto ze spotkania a nawet dwa



Madzia i ja w kontrastowych barwach
Kiedyś będzie tu pięknie ... 11:19, 23 sie 2012


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Mzdżenko, dziękuję za radosne, wesołe i smakowite spotkanie
dziękuję rónież dziewczynom i Pszczółce, któa dołączyła do naszej grupy, ile wesołych historii nam opowiedziała; plan był, że o tulipanach, a jak zwykle wyruszyłyśmy w pobocza!

i oczywięcie dziękuję Marzenki małżowi, towarzyszył nam po ciężkim dniu i chyba razem z nami świetnie się bawił
i głaskam Tytusa, z któym się trochę zaprzyjaźniłam

potwór jest boski! czekam na sadzonkę, i tak przy okazji zastanawiam się, kiedy my się nagadamy, coraz później kończymy spotkania, a i tak nam mało

Madżenka objaśnia, my słuchamy, jednak trochę nauki było


a z tego tarasu podziwiałam przepiękny zachód słońca
Dolina Tęczy 11:15, 23 sie 2012


Dołączył: 04 sty 2012
Posty: 1238
Do góry
No dobra - to moje druciaki - jeszcze nie czyszczone, ale mam nadzieję, ze nie będzie z tym problemu

Kupione za 30 zł/szt Do tego widzą mi się jakieś żywe różowe/zółte/niebieskie albo zielone poduchy - ale to już w przyszłym roku pomyślę, póki co mam takie podkładki pepcowe

Ogród w Alei Lipowej... 11:06, 23 sie 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
a teraz pędzę przetwarzać śliweczki węgiereczki





Ogród w Alei Lipowej... 11:05, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
justi napisał(a)
temat rozmnażanie roślinek .... ciąg dalszy... nowe małe tardivy się ukorzeniły przez odkłady



dobrze urosła im bryłka korzeniowa








Nie dobijaj mnie!

Jak Ty to zrobiłaś???
Ogród w Alei Lipowej... 11:04, 23 sie 2012


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
justi napisał(a)
Mam fotki tych żurawek samosiejek i posadzonych już do doniczek, będzie taka moja mała hodowla ,
a potem to M mnie chyba na targ z tym wygoni







i begonie samosiejki








O Matko, ile ich jest?

I begonie też się u Ciebie sieją?

Justi, przyznaj się tu zaraz, co robisz - mikstury o tyle czarodziejskie co tajne im zadajesz, voo-doo jakieś odprawiasz?

Na targ nie pozwolimy Masz nadwyżki? Chętnie przyjmę
Ogród w Alei Lipowej... 11:03, 23 sie 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
temat rozmnażanie roślinek .... ciąg dalszy... nowe małe tardivy się ukorzeniły przez odkłady



dobrze urosła im bryłka korzeniowa






Ogród w Alei Lipowej... 10:58, 23 sie 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
wysiały się za rzędem tych rózowych pod rh najbardziej




odbiegając od tematu mam jeszcze takie zdjęcia cebuli, poukładanej na stoliku do wysuszenia







Ogród w Holandii 10:52, 23 sie 2012


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 5938
Do góry
Agatko gratuluję 300tki ...pamiętasz, jak pisałaś, że nikt Cię nie odwiedza ???

....dla Ciebie widoczek znad Bałtyku .... pozdrawiam









Ogród w Alei Lipowej... 10:51, 23 sie 2012


Dołączył: 29 maj 2011
Posty: 6263
Do góry
Mam fotki tych żurawek samosiejek i posadzonych już do doniczek, będzie taka moja mała hodowla ,
a potem to M mnie chyba na targ z tym wygoni







i begonie samosiejki






MIKRO ogród - czyli 1 m2 nagrzanego betonu 10:43, 23 sie 2012


Dołączył: 20 cze 2012
Posty: 1908
Do góry
Witajcie dziewczyny! (I panowie, jeśli się tu trafiają )

Trochę mam zaległości w pracach balkonowych, ale próbuję nadrobić. Aktualnie jestem w fazie niezadowolenia Gdyż, ponieważ, bo, porozsadzałam wszystkie kwiatki z ,,poczekalni" do skrzynek i... zrobiło się pusto. Znowu widać brzydkie brązowe skrzynki, prażący żwir pod balkonem i tu i ówdzie kawałki betonu...

Jestem niezadowolona, też dlatego, że nie udało mi się zrealizować dwóch ważnych rzeczy - kratki i trejaża, co by mnie zasłoniły (choć odrobinę) przed wzrokiem sąsiadów z góry, z boku, z przodu i ze wsząd - a zaczynają zapuszczać ,,żurawia" coraz częściej i na dłużej... Normalnie człowiekowi na ręce patrzą jak pracuje!

Kratki o tyle są problematyczne, że potrzebuję do ich zamontowania siły roboczej z wiertarką udarową - a tu występuje silna koalicja ojcowsko-męska, że to moja fanaberia skandal... mało, że nie chcą mi dziur wywiercić to jeszcze odmawiają pożyczenia wiertarki! A plany powiem szczerze są napoleońskie - gdyż wymyśliłam sobie taki trejaż-koronkę, który zrobiłabym z nylonowego, lub innego sznurka (oczywiście w miarę moich kiepskawych umiejętności szydełkowych), miałby się po tym piąć powojnik tangucki... Prawda, że brzmi ciekawie? No kilku haczyków tylko potrzebuję w ,,suficie" balkonu... co do sznurka jeszcze się nie mogę zdecydować... macie jakieś rady co do materiału i kolorystyki?

Beato - koniecznie wyciągaj tę koszulę! Zwłaszcza z rękawów wychodzą niezłe woreczki Zresztą noszę się od jakiegoś czasu z myślą założenia wątku z RECYKLINGIEM w ogrodzie i nie tylko - mogę podesłać linka jak się robi np. włóczkę ze starej podkoszulki (zrobiłam tak już kilka koszyków na bibeloty)

Tess - podbudowujesz mnie zawsze rób balkon, rób! Zwłaszcza, że lubisz rozmnażać - możesz go potraktować jako taką ,,szkółkę", gdzie jak rośliny wieloletnie nie będą się mieścić zawsze możesz wysadzić do ogrodu lub oddarować (Hakonechloa dobrze rośnie w donicy )
Widziałam ostatnio przepiękny słoneczny balkon gdzie były w skrzyniach kolorowe berberysy, irgi, parę mini-iglaków, trochę wrzosów i przepiękne rozchodniki - bardziej mi się podobają ostatnio zestawienia z roślin wieloletnich niż sezonowych nawet, wtedy naprawdę balkon przypomina ogród.

Tyle gadania. Czas na pokazywanie

Z cyklu ,,proroctwa Danusi" - ot takie cudowności (trzy duże donice) można u nas znaleźć obok... hm... ,,dzwonów" do segregacji odpadów
(dzwonek już po fryzjerze)
Mój kawałek raju II 10:39, 23 sie 2012


Dołączył: 04 gru 2010
Posty: 2777
Do góry
monteverde napisał(a)
Domowe [img

Aniu. Piękna kolekcja fiołków Pozdrawiam M
PS ja moje powojniki na razie (do końca sierpnia dokarmiam Magiczną siłą do powojników ) potem dam trochę nawozu jesiennego - regularnie tez opryskuję na grzyba i szkodniki. Na zimę zabezpieczę kopczykami i agrowłukniną i będę liczyć na szczęście
Ogród z perspektywą na przyszłość 10:31, 23 sie 2012


Dołączył: 11 paź 2011
Posty: 5742
Do góry
kwiatholandii napisał(a)



Wspaniałe miasto za Tobą! Dobrze, że nie słuchacie zazdrośników tylko głosu serca
Stary dom, zapomniany ogrod i ...ja na francuskiej ziemi 10:27, 23 sie 2012


Dołączył: 22 lis 2010
Posty: 11868
Do góry
Betysiu, pamiętaj - dobro podarowane drugiemu człowiekowi zawsze wraca do nas

Mały podarunek ode mnie: błękit nieba, wiatr od Bałtyku, szum i zapach sosnowego lasku
Miłego dnia

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies