Tessi!... ja lubię ogrody angielskie i nie wiedzieć czemu obwódki bukszpanowe, ale tą miłość odkrywłam tutaj na ogrodowisku. Lubię ogrody przyzamkowe .. cacuszka i dzieła sztuki.. dopracowane, dopieszczone..... ale coś mi nie gra w tym moim rokokoko... tylko nie wiem jeszcze CO????
Ale madżenie Ogrodnika też jest cuuudne.. cuuuudne...
Zakupy, które poczyniłaś fantastyczne. Też kiedyś korzystaliśmy z różnych okazji i dołowaliśmy najpierw donice a potem w grunt wkopywaliśmy sadzonki, lepiej rosły. Miałam kawałek ogrodu tzw, przechowalnię.
Epodlas, altana fajna jest, tylko nie ma czasu posiedzieć, a jak człowiek chce odsapnąć, to komary żrą. Mamut jest super też wolę o szparagowej, ja w tym roku pędziłem warzywnik na EMach i wszystko jest piękne co oczywiście nie wygniło w czerwcu, czyli koper, pietruszka, i część buraków. Marchew mam piękną nawet brokuły są ładne, tylko zapomniałem pstryknąć. Haniu, pamiętasz jak płakałem że mi nic nie rośnie, dla tego mam później wszystko. A o miskanta dbałem jak modem i EMy i biohumus, wody też mu nie żałowałem to i przerósł mnie, z ręcami. Bogdziu, dziękuję za pochwałę, ja mam dziś dla Ciebie foto. Zawsze to Ty mnie zadziwaiasz, różnymi owadami i stworzonkami ale to co ja widziałem w niedziele wprawiło mnie w zdumienie, nie widziałem jeszcze takiego stwora. W necie szukałem i nie znalazłem. To napewno larwa jakiegoś wielkiego motyla, po rozciągnięciu miała 9 cm a zasuwała że nie mogłem jej zrobić fotki.
Dzięki za Kanie, jak się kiedy będziesz nudziła to podeślij mi jeszcze, nie mogę się na nią napatrzyć, piękna jest.
ASC, czy może zakwitła Ci żółta w kałuży?
Ogród Jasi - Poziomki cały pachnie, a - choć przecież nie kwitło już wiele róż historycznych - zapach unosił się w powietrzu jakby kadzidło. Rosną w nim różne rośliny, wydaje się, że róże, powojniki i hortensje oraz warzywka i "wszystko do skubania" grają pierwsze skrzypce. To jest ogród na dziedzińcu, zaciszny, w zasadzie można tylko usiąść i podziwiać.
Kasiu tak jak już pisałam opryskałam mój skrzyp środkiem starane i jest efekt . W sobotę (było bardzo ciepło) zrobiłam oprysk na skalniaku
a dzisiaj w środę skrzyp wygląda tak:
Oprysk robiłam z opryskiwacza ale teraz będę pędzelkiem na rabatach pomiędzy kwiatami.
Skrzyp dla mnie to zmora, wyłazi wszędzie do tego jeszcze mam błotny skrzyp, który jest trujący. Wreszcie wiem czym zwalczać tego chwasta, przed długi czas chciałam ekologicznie, wapnując, rozluźniając glebę, wybierając głęboko korzenie ale bez efektu.
No i finał
Delicious- jak sama nazwa wskazuje-PYCHA, po za tym rosną ogromne, ten ze zdięcia waży 600 gram, a czytałem, że odmiana ta ustaniwiła rekord Guinesa - 3,5 kg w jednym pomidorze! szkoda że nie u mnie!
Makarena- ta odmiana była dla mnie zupełną nowością, pomidor ten jest szczepiony na podkładzie o bardzo silnym systemie korzeniowym. W ten sposób zapewnia roślinie baaaardzo duży wigor, wszystkie owoce w gronach są zbliżonej do siebie wielkości, a ta to średnio 350 gram na pomidora, i tak po 5-6 w gronie! W tej chwili krzaki mają cha ze 3,5 m wysokości i musiałem je puścić w poziome, jak winogron!
No i najnormalniejszy w Polsce pomidor KMICIC, całkiem niezły deserowiec.
Ale cuuudne szyszki!.... Ja mam chyba normalną odmianę (jeżu, czego ja nie mam......).. szyszeczki mniejsze.. Ale bardzo podobają mi się białe od spodu igiełki
A mi te trawki się ładnie komponują.... dadzą trochę życia i koloru
Rodzinka bukszanowa też fajna...... .. mi się widzi..
Hosta faktycznie w tym miejscu za wysoka...ale hosta jako okaz. wypasiona i łądna...
Nie jestem fanka bukszpanu i kulek bukszpanowych, ale rozważam też opcję na roncie z kulkami bukszanowymi.... tylko mam posadzoną płożącą irgę i boję sie czy nie będzie za ciemno...... wolalabym coś jaśniejszego......
robię edit.. bo jeszcze raz rzuciłam okiem na tę rabatę.. dałabym więcej tych jasnych trawek... widzę chyba 2 bukszpany...... wokół nich.. pomiędzy kopytni i kulki........ ale ja do projektowania to noga.. ja umiem ułzoyć doniczki.. popatrzec... i wtedy stwierdzam czy będzei czy nie........
Wiem główkuje co tu zrobic chciał bym zostawic kopytniki bo ładnie rosna moze zmniejszyc ilosc zostawic przy chodniku a obszadzic jakby tył