Kamienny ogród patykiem malowany
18:19, 15 lis 2016
Nie wiem co Ci napisać, bo nie chciałabym Cię dołować, poza tym wszyscy na forum mają inne zdanie niż ja, więc nie wiem czy to pytanie do mnie.....
Moje zdanie jest takie:
pod brzozami wszystko rośnie....do czasu.
Widziałam wiele ogrodów, w których rośliny rosną na kupie bo kiedy są małe to jest pusto, więc się zapełnia żeby był efekt wow od razu.....ale rośliny rosną i rosną i co później?....wycinamy.....ja tak nie lubię, bo mi wszystkiego szkoda.
Moje brzozy mają 20 lat i jeszcze 8 lat temu była pod nimi piękna trawka na której się wylegiwaliśmy.....teraz są na tyle duże, że nie rośnie nic, nawet trawa zanika.....system korzeniowy w postaci niteczek pod samą powierzchnią spija całą wodę i zasuszyły mi nawet tulipanowca rosnącego 8-10m dalej.
Takie jest moje zdanie na temat brzóz.
Jeśli jest linia skraplająca/zraszacze - pewnie jest inaczej, ja nie mam bo za duża powierzchnia.
Pod sosnami to już inna sprawa - korzeń palowy, kwaśna gleba - można sadzić kwasolubne - Rh, azalie, wrzosy itp.....ale moim zdaniem też trzeba podlewać od czasu do czasu.
Twoje drzewka są jeszcze młode, więc masz na razie duże pole możliwości - ogranicza tylko podział kwaśne i nie - przez jakiś czas będą rosły.
Teraz pewnie zaczną krzyczeć obrońcy brzóz i przedstawiać realizacje Danusi - tylko, że tam są też raczej młode drzewa i jest nawodnienie.