Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

To tu- to tam- łopatkę mam ! 22:43, 04 lis 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Jana napisał(a)
masz wspaniały ogród w pięknej, jesiennej odsłonie....uwielbiam takie i o marzę...trudno uwierzyć, że ma dopiero kilka lat


Miło mi, że zajrzałaś.
Jana, kiedy się robi zdjęcia z pozycji żaby, to ogród rzeczywiście wygląda bujnie. Mam niewiele trawnika i przez nachodzące na siebie układy rabat, powstaje taka ułuda wzrokowa. Zdecydowanie brakuje w moim ogrodzie drzew, ale cieszy mnie, że parter i niskie piętro już jest. Brzozy szybko urosły i ogród bardzo przez to zyskał. To był pierwszy sezon ogrodu jako całości.
Pozdrawiam
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 19:04, 04 lis 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Pragmatycznie rzecz pojmując (z upływem lat coraz bardziej cenię sobie pragmatyzn ), miejscówka naprzeciw wykuszu jest dla świerków kłujących najgorsza z możliwych (z dodatkowym minusem zważywszy na ich ilość).
To potężne drzewa. W Polsce ostatnio świerki kłujące bardzo chorują. Dopadła je mszyca i potrafią stracić igły w ciągu sezonu.
Nie lubię komuś narzucać swoich poglądów i jeśli ktoś wybrał inny pogląd, nawet nielogiczny, to przyznaję mu do tego prawo.
Dla Makusi te świerki mają wartość sentymentalną, a z sentymentami trudno dyskutować.
Przycinanie drzew (a już iglastych szczególnie) jest piekielnie trudne, ale jeśli ktoś lubi, to co mu mam zabraniać.
Przy uwarunkowaniach, które postawiła Makusia, jedynym sensownym rozwiązaniem jest ożywienie kolorem tego sinego smutku. W wykuszu jak mniemam stoi jakiś stół i siedzącym tam trzeba zapewnić widok miły dla oka.
W tym miejscu zrezygnowałabym ze ścisłego trzymania się kształtu koła. Zmniejszyłabym szerokość rabaty przy budynku (wykusz), bo domownicy i tak jej nie widzą. Poszerzyłabym tę leśną rabatę i ożywiła kolorem. Z powodu tego systemu korzeniowego świerków, konieczne tam będzie nawadnianie.Wtedy dadzą radę rodki, hortensje, z zadarniaczy runianka,jasnota plamista, kuliste formy żywotników (Woodi, Globosa) albo kosodrzewina Pumilo lub Wintergold. Ale trzeba mieć świadomość, że to miejsce za parę lat będzie dużym problemem.
Jeśli powie się A, to trzeba powiedzieć B. Wtedy rabatka wokół wykuszu powinna nawiązywać do tej ze świerkami- czyli trzeba szukać czegoś w klimacie leśnym, ale znoszącym więcej słońca.
Gdyby ode mnie zależała decyzja, szłabym w kierunku stworzenia przegrody front- tył, strefa widoczna- strefa prywatna. Zaplanowałabym rabatę na całej szerokości budynku (strona z wykuszem) z symbolicznie zaznaczoną ścieżką z np. kamiennych płyt lub innych naturalnych materiałów.

Odnośnie polecanych drzew iglastych, to u mnie najszybciej rosną świerki serbskie (mają wąski pokrój), daglezje, jodły. Lubię też choinę kanadyjską za jej ażurowy pokrój.
W brzozy nie wtykałabym już zimozielonych. Zrobi się tam hardcore, jeśli chodzi o warunki życiowe dla roślin. Jeśli przed brzozami będą derenie, to przed dereniami wsadziłabym coś, co da trochę koloru- trawy (kostrzewa, imperata), barbula, pięciornik, kocimiętka, irysy syberyjskie, żonkile).
Nie podejrzewam, żeby Twoim marzeniem Makusiu było stanie z wężem i podlewanie rabat, więc proponuję pójście w kierunku rabat niezbyt czasochłonnych w sensie obsługi. Chyba że planujesz automatyczne nawadnianie.
Kartka wszystko przyjmie, ale potem ktoś musi pilnować, żeby to rosło i w miarę wyglądało. Jeśli na każdej rabacie będą rośliny wymagające przycinania, podlewania, pielenia, to najnormalniej w świecie będziesz miała tego dosyć.
Ależ się rozpisałam.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 14:53, 04 lis 2016


Dołączył: 10 mar 2015
Posty: 12226
Do góry
Makusia napisał(a)
Myślę, że brzozy się spisują nieźle...
W sensie, że nieżle śmiecą do basenu?
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 14:47, 04 lis 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
AnnaCh napisał(a)
Ostatnio mówiła o sznmaragdach na całej długości po prawej stronie aż do warzywnika A kolumnowe graby miały być po lewej, żeby się sąsiadowi liście do basenu sypały
Ale może niech się Marta wypowie, bo jej się tu wcinam


No te szmaragdy na prawo patrz aż do warzywnika, jak mi je Asia-Asiunia-Asieńka wrysowała w formię zielonej kreski, to już NIEMAL dyskusji nie podlegają

Z liściastych po lewo, a przynajmniej ze szpaleru wyjdzie wielkie "g"- poprzestać wypada na zamyśle autorskim, czyli dąb i dwa liściaste plus brzozy na półce i na tyle- musi starczyć Myślę, że brzozy się spisują nieźle...
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 13:01, 04 lis 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
makadamia napisał(a)


Jak stoisz tyłem do rabaty i masz przed sobą północ, to rabata ma wystawę północną.
Jak widzisz południe - to południową.

Odrębną sprawą jest zacienienie: u Ciebie rabata pod świerkami będzie przez te świerki zacieniona.
Ja też mam rabatę z wystawą północą, ale nie jest zasłonięta więc mam głupią sytuację, bo niby dużo słońca ale od tyłu, więc nie do końca

Dodatkowo z tymi świerkami jest problem, o którym Toszka napisała Ci chyba na 3 czy 4 stronie wątku: świerki mają rozległy system korzeniowy, który wysusza ziemię dookoła nich. Po robieniu trawnika u siebie całkowicie to potwierdzam.
Czyli masz całkowity cień (bo nawet zachodnie słońce jest zasłonięte przez brzozy) i sucho. Warunki takie jak u mnie na rabacie pod tujami. U mnie sprawdziły się: mahonie, ostrokrzew, żurawki citronelki, bodziszek ma ładne liście ale słabo kwitnie, hosty dają radę i parzydło leśne. Tyle.


Na trzeźwo nie ma szans
Pomyślę nad tym przez weekend
Pogubiłam się po drodze... 12:19, 04 lis 2016


Dołączył: 26 maj 2015
Posty: 12720
Do góry
nawigatorka napisał(a)
I ostatecznie ogrodowo masz linie proste czy jakie bom się zgubiła
raczej proste, tylko przy drodze gdzie są brzozy youngii jest łuk, ale mam ochotę go zmienić
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 11:02, 04 lis 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Makusia napisał(a)
Czyli rozumować należy tak, że jak od południa rośnie lawenda, a przed nią żurawka, to raczej ta żurawka nie jest w wystawie północnej?


Jak stoisz tyłem do rabaty i masz przed sobą północ, to rabata ma wystawę północną.
Jak widzisz południe - to południową.

Odrębną sprawą jest zacienienie: u Ciebie rabata pod świerkami będzie przez te świerki zacieniona.
Ja też mam rabatę z wystawą północą, ale nie jest zasłonięta więc mam głupią sytuację, bo niby dużo słońca ale od tyłu, więc nie do końca

Dodatkowo z tymi świerkami jest problem, o którym Toszka napisała Ci chyba na 3 czy 4 stronie wątku: świerki mają rozległy system korzeniowy, który wysusza ziemię dookoła nich. Po robieniu trawnika u siebie całkowicie to potwierdzam.
Czyli masz całkowity cień (bo nawet zachodnie słońce jest zasłonięte przez brzozy) i sucho. Warunki takie jak u mnie na rabacie pod tujami. U mnie sprawdziły się: mahonie, ostrokrzew, żurawki citronelki, bodziszek ma ładne liście ale słabo kwitnie, hosty dają radę i parzydło leśne. Tyle.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 09:22, 04 lis 2016


Dołączył: 04 mar 2016
Posty: 827
Do góry
Widzę piękne nasadzenia drzew; klony, brzozy itd. szybko rosną więc za niedługo również będą cieszyły swoimi rozmiarami, piękne zestawienie hortnesjowej z trawami, u ciebie to wielkie plamy kolorów a nie plamki, cudnie to wygląda, u mnie trzmielina całkiem goła szybko straciła liście, a twoja cała oskrzydlona ech, a tak wogóle jak młody jest twój ogród Gruszeczko?
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 08:39, 04 lis 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
anna_t napisał(a)

zgadzam się z Asią,pomierz trochę działeczke i pokaż nam na fotkach miejsce ze sznurkami i warzywnikiem.
a może go zasłonić trawami? koło niego są brzozy w którym derenie mają być prawda? to może pociągnąć te derenie dalej troszke na warzywnik i dalej przejść w trawy.
Marta masz podobny układ jak u mnie i ja sznurki na pranie zrobiłam z boku domu, u ciebie to by było obok ściany z garażem,nie dasz rady ich tam przenieść? będą mniej widoczne i na tyłach zrobi się ładniej wbrew pozorom dla prania wazniejszy jest przeciąg od słońca
a co Ty w tym warzywniku masz? może pojść na całość i wkomponowac warzywa w rabaty?


Aniu na przeniesienie suszarki nie ma szans- tym bardziej tam, gdzie pytasz- na ścianie garażu jest drewutnia, co już zmniejsza szerokość/pas wolnego miejsca- tam by się wręcz przejść nie dało, a jak układać drewno, czy kosić, taczkami przejechać- niewykonalne. Poza tym na ścianie tej właśnie mam wyrzut zewnętrzny od odkurzacza centralnego, więc wiesz...dla prania nie byłaby to najlepsza opcja

Derenie i trawy to fajny pomysł, tylko się obawiam, że derenie będą mi rosły "w szerz" i w pewnym momencie rozwieszenie prania będzie awykonalne. Chciałabym coś raczej wąskiego i do 2-3 m Musze sobie to chyba wyczarować
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 08:28, 04 lis 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Makusia napisał(a)


Asiu droga Asiu
Świerki rosną naturalnie, gdyż setki lat temu, gdy zakup działki mieć mieć cel inwestycyjny posadziliśmy świerki, jodły, sosny, brzozy...i tak rosły sobie.
W rogu przy kojcu nico nie wlezie już, bo tam jest w dużym skupisku 6 jodeł...

Z przesadzeniem świerka nie ma szans- to już bydlątko jest i w ogóle nawet się za to nie zabieram. Myślę, że póki co zostaną tam trzej muszkieterzy, aż w głębi mej głowy dojrzeje pomysł, żeby je lub część z nich wyciepać- ja je naprawdę lubię

Rabaty pomierzę, ale dopiero wiosną, bo kółka -kolor- już zdążyły się ciachać wraz z trawą i zwyczajnie nic po nich nie zostało. Pamiętam jednak, że szału nie ma- wzdłuż granicy, czyli właśnie tam, gdzie te świerki, bo tam w ogóle jest może ze 4 m, a przecież rabata ma iść jeszcze od strony domu. Przed świerkami, to w zasadzie nic poważnego się nie zmieści. Może jakieś byliny i obwódka z żurawki- tak zresztą myślałam, żeby tam limonkową żurawką te świerki rozświetlić


4 metry przy świerkach to żaden szał.

Ale mnie się wydawało, że te świerczki to dzieciaczki jeszcze. Wrzucałaś chyba ich zdjęcia - mogłabyś przypomnieć?

Bo mnie najbardziej niepokoi jedna rzecz - one rosną od południa i jak urosną, to strasznie zacienią Ci działkę. Serio. Ja lubię drzewa i lubię cień na działce, ale cień od liściastych a cień od iglastych to są dwie zupełnie różne rzeczy.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 08:12, 04 lis 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
makadamia napisał(a)


Tutaj właśnie potrzeba dokładnych wymiarów: ile masz miejsca z jednej i z drugiej strony.

Te trzy świerki to one w rządku rosną? I mają sobie rosnąć naturalnie? To trochę kiepsko.
Albo je ciąć w ekranik albo zostawić tylko jednego, posadzić przy nim tego klona, co Ci się podoba, drugiego posadzić z drugiej strony (jeśli się zmieści) i posadzić przy nim tą śliwę, a trzeciemu znaleźć inną miejscówkę (w samym rogu, za kojcem?) albo oddać w dobre ręce.

A co do Twoich umiejętności i ich braku - to na początku też kółek nie chciałaś, bo powiedziałaś, że nie dasz rady ich wymierzyć


Asiu droga Asiu
Świerki rosną naturalnie, gdyż setki lat temu, gdy zakup działki mieć mieć cel inwestycyjny posadziliśmy świerki, jodły, sosny, brzozy...i tak rosły sobie.
W rogu przy kojcu nico nie wlezie już, bo tam jest w dużym skupisku 6 jodeł...

Z przesadzeniem świerka nie ma szans- to już bydlątko jest i w ogóle nawet się za to nie zabieram. Myślę, że póki co zostaną tam trzej muszkieterzy, aż w głębi mej głowy dojrzeje pomysł, żeby je lub część z nich wyciepać- ja je naprawdę lubię

Rabaty pomierzę, ale dopiero wiosną, bo kółka -kolor- już zdążyły się ciachać wraz z trawą i zwyczajnie nic po nich nie zostało. Pamiętam jednak, że szału nie ma- wzdłuż granicy, czyli właśnie tam, gdzie te świerki, bo tam w ogóle jest może ze 4 m, a przecież rabata ma iść jeszcze od strony domu. Przed świerkami, to w zasadzie nic poważnego się nie zmieści. Może jakieś byliny i obwódka z żurawki- tak zresztą myślałam, żeby tam limonkową żurawką te świerki rozświetlić
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 12:15, 03 lis 2016


Dołączył: 27 kwi 2015
Posty: 13459
Do góry
makadamia napisał(a)


Tutaj właśnie potrzeba dokładnych wymiarów: ile masz miejsca z jednej i z drugiej strony.

Te trzy świerki to one w rządku rosną? I mają sobie rosnąć naturalnie? To trochę kiepsko.
Albo je ciąć w ekranik albo zostawić tylko jednego, posadzić przy nim tego klona, co Ci się podoba, drugiego posadzić z drugiej strony (jeśli się zmieści) i posadzić przy nim tą śliwę, a trzeciemu znaleźć inną miejscówkę (w samym rogu, za kojcem?) albo oddać w dobre ręce.

A co do Twoich umiejętności i ich braku - to na początku też kółek nie chciałaś, bo powiedziałaś, że nie dasz rady ich wymierzyć

zgadzam się z Asią,pomierz trochę działeczke i pokaż nam na fotkach miejsce ze sznurkami i warzywnikiem.
a może go zasłonić trawami? koło niego są brzozy w którym derenie mają być prawda? to może pociągnąć te derenie dalej troszke na warzywnik i dalej przejść w trawy.
Marta masz podobny układ jak u mnie i ja sznurki na pranie zrobiłam z boku domu, u ciebie to by było obok ściany z garażem,nie dasz rady ich tam przenieść? będą mniej widoczne i na tyłach zrobi się ładniej wbrew pozorom dla prania wazniejszy jest przeciąg od słońca
a co Ty w tym warzywniku masz? może pojść na całość i wkomponowac warzywa w rabaty?
Ogród Mirelli 11:03, 03 lis 2016


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Kawa napisał(a)
Mirellko
piękna jesień u Ciebie
klon palmowy cudnie się przebarwił
i myślisz o grabach i amanogawach
ciekawe co wymyślimy

a swoją droga nie dostawałam powiadomień że coś sie w Twoim wątku dzieje

Kamilko ten klon palmowy wybitnie mnie zaskoczył na plus Nie pamiętam go z zeszłego roku hi hi czyli widocznie nic specjalnego sobą nie prezentował. Młody on jest.

Jeśli chodzi o drzewa to nadal myślę. Póki co to graby, amanogawy, brzozy. Mam jeszcze na liście sosny piramidalne, bardzo mi się podobają. Widziałam je w ogrodzie Gosi Myszy i jej sąsiadów - super są
Zastanawiam się czy to nie będzie głupio wyglądało, że nagle wśród iglaków posadzę trzy sztuki drzew? Na tej stronie płotu nie mam jednolitych iglaków tylko różne odmiany iglaczków są: cyprysy lawsona ivonne (najwięcej), cisy, jałowce, i szmaragdy. Co myślisz - drzewa będą ok? Czy lepiej iglaki?

To tu- to tam- łopatkę mam ! 18:47, 02 lis 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Gosiek33 napisał(a)
Gruszka u Ciebie nadal kolorowo

W tym roku mój dąb ma nadal liście, ładnie przebarwiają się na żółto. Przez ostatnie dwa lata szybko je tracił. Zapomniałam jak to się ma do mroźnej czy łagodnej zimy?


To pewnie wiedzą najstarsi górale.
Sporo liściastych ma u mnie jeszcze liście. Brzozy dopiero teraz pożółkły. Powstało sporo domków, wygwizdów mniejszy sie zrobił. Jedna noc była z minimalnym przymrozkiem. Zważył cynie i bazylię, ale kosmosom nie zaszkodził.










Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 15:28, 02 lis 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
makadamia napisał(a)
Ha! Zdaje mi się, że nie dalej jak dwa miesiące temu przekonywałaś mnie, że przecież tyle drzew u Ciebie rośnie

No dobra, zabieramy się do roboty

Najpierw musisz się określić, jak bardzo zacieniony chcesz mieć ogród. O ile dobrze pamiętam, to wjazd masz od wschodu, a brzozy od zachodu. Czyli południe jest na lewo patrząc od furtki.

Jak tu nasadzisz drzew, to zacienisz sobie połowę działki. Z kolei po prawej też musisz uważać z drzewami, bo jak zacienisz sąsiada, to będzie miał pretensje.

Druga rzecz do rozważenia: czy widzisz u siebie jakiegoś solitera? Też już rozmawiałyśmy o tym. Ja u Ciebie na froncie widziałabym chętnie jakieś duże drzewo ale masz tam już i te brzozy i dębczaka, więc soliter w tej sytuacji odpada. Proponowałam Ci również namiastkę solitera z tyłu, przy wyjściu z garażu, ale jakieś ustrojstwo masz tam w ziemi i też zaprotestowałaś.

W tej sytuacji zostaje sadzenie po bokach i obawiam się trochę efektu "wszystkie meble pod ścianami a na środku pusto". Zobaczymy.

Naniosłam propozycje drzew na plan (naprawdę muszę go przerobić, bo jest paskudnie narysowany:/)

Brzozy na półce i umbry przy furtce bez zmian. To kółko pomiędzy wejściem a bramą garażową to wiąz, który chyba tam rośnie.
Dąb kolumnowy może zostać sam jako akcent, a można mu dać do towarzystwo jedno (nr 12) lub dwa (nr 22 lub 26) drzewka, w zależności od tego, ile tam chcesz cienia

Na prawo od bramy tego iglaka, co Ci przeszkadza zastąpiłabym np.: dębem concordia. Nie znam go co prawda osobiście, ale czytam, że nie rośnie tak duży jak te bezodmianowe i do rodków wymaganiami by pasował.
Z tyłu można pomyśleć o grujeczniku/klonie z lewej strony a jabłoni royalty/ śliwie wiśniowej z prawej. A w tym kółeczku przy garażu, to podpatrz, jakie drzewko wielopniowe Ania Pergolowa u siebie wybierze i ściągnij od niej.

Jeszcze trzeba pomyśleć, gdzie szkielet (czyli zimozielone) ma być.


No WAW!!!
PRZODECJUSZ PODOBA SIĘ MNIE

Do tyłecjusza mam kilka uwag (wszak nie byłabym sobą )

Grujecznika/klona wrysowałaś mi w trójcę świerków srebrnych, których póki co nie mogę się pozbyć, bo jednak eM mógłby protestować, a i mi przyznam, żal ich trochę, bo nabrały ogłady od czasu przystrzyżyn

Śliwa wiśniowa (mam jakąś taką ale nie wiem, czy to Nigra czy Pissardi- rośnie słabo i nie jest szczepiona)- odpowiada mi bardzo, bo dałaby fajny czerwony akcent!
Kółeczko przy garażu- muszę się dokładnie zwiedzieć, co tam mogę posadzić- z jakim systemem korzeniowym. Jeśli się okaże, że mogę (w co jednak niestety wątpię), to chcę tam drzewko zdecydowanie!

Mam jeszcze Catalpę....między kółeczkiem przy garażu, a tarasem- ot taka awangarda... Ale to już całkiem spore drzewko.

Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 15:21, 02 lis 2016


Dołączył: 24 lut 2016
Posty: 2392
Do góry
makadamia napisał(a)
Ha! Zdaje mi się, że nie dalej jak dwa miesiące temu przekonywałaś mnie, że przecież tyle drzew u Ciebie rośnie

No dobra, zabieramy się do roboty

Najpierw musisz się określić, jak bardzo zacieniony chcesz mieć ogród. O ile dobrze pamiętam, to wjazd masz od wschodu, a brzozy od zachodu. Czyli południe jest na lewo patrząc od furtki.

Jak tu nasadzisz drzew, to zacienisz sobie połowę działki. Z kolei po prawej też musisz uważać z drzewami, bo jak zacienisz sąsiada, to będzie miał pretensje.

Druga rzecz do rozważenia: czy widzisz u siebie jakiegoś solitera? Też już rozmawiałyśmy o tym. Ja u Ciebie na froncie widziałabym chętnie jakieś duże drzewo ale masz tam już i te brzozy i dębczaka, więc soliter w tej sytuacji odpada. Proponowałam Ci również namiastkę solitera z tyłu, przy wyjściu z garażu, ale jakieś ustrojstwo masz tam w ziemi i też zaprotestowałaś.

W tej sytuacji zostaje sadzenie po bokach i obawiam się trochę efektu "wszystkie meble pod ścianami a na środku pusto". Zobaczymy.

Naniosłam propozycje drzew na plan (naprawdę muszę go przerobić, bo jest paskudnie narysowany:/)

Brzozy na półce i umbry przy furtce bez zmian. To kółko pomiędzy wejściem a bramą garażową to wiąz, który chyba tam rośnie.
Dąb kolumnowy może zostać sam jako akcent, a można mu dać do towarzystwo jedno (nr 12) lub dwa (nr 22 lub 26) drzewka, w zależności od tego, ile tam chcesz cienia

Na prawo od bramy tego iglaka, co Ci przeszkadza zastąpiłabym np.: dębem concordia. Nie znam go co prawda osobiście, ale czytam, że nie rośnie tak duży jak te bezodmianowe i do rodków wymaganiami by pasował.
Z tyłu można pomyśleć o grujeczniku/klonie z lewej strony a jabłoni royalty/ śliwie wiśniowej z prawej. A w tym kółeczku przy garażu, to podpatrz, jakie drzewko wielopniowe Ania Pergolowa u siebie wybierze i ściągnij od niej.

Jeszcze trzeba pomyśleć, gdzie szkielet (czyli zimozielone) ma być.


Asia to teraz wpadnij do mnie i mi takie drzewa wyrysuj
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 15:12, 02 lis 2016


Dołączył: 25 kwi 2016
Posty: 10110
Do góry
Ha! Zdaje mi się, że nie dalej jak dwa miesiące temu przekonywałaś mnie, że przecież tyle drzew u Ciebie rośnie

No dobra, zabieramy się do roboty

Najpierw musisz się określić, jak bardzo zacieniony chcesz mieć ogród. O ile dobrze pamiętam, to wjazd masz od wschodu, a brzozy od zachodu. Czyli południe jest na lewo patrząc od furtki.

Jak tu nasadzisz drzew, to zacienisz sobie połowę działki. Z kolei po prawej też musisz uważać z drzewami, bo jak zacienisz sąsiada, to będzie miał pretensje.

Druga rzecz do rozważenia: czy widzisz u siebie jakiegoś solitera? Też już rozmawiałyśmy o tym. Ja u Ciebie na froncie widziałabym chętnie jakieś duże drzewo ale masz tam już i te brzozy i dębczaka, więc soliter w tej sytuacji odpada. Proponowałam Ci również namiastkę solitera z tyłu, przy wyjściu z garażu, ale jakieś ustrojstwo masz tam w ziemi i też zaprotestowałaś.

W tej sytuacji zostaje sadzenie po bokach i obawiam się trochę efektu "wszystkie meble pod ścianami a na środku pusto". Zobaczymy.

Naniosłam propozycje drzew na plan (naprawdę muszę go przerobić, bo jest paskudnie narysowany:/)

Brzozy na półce i umbry przy furtce bez zmian. To kółko pomiędzy wejściem a bramą garażową to wiąz, który chyba tam rośnie.
Dąb kolumnowy może zostać sam jako akcent, a można mu dać do towarzystwo jedno (nr 12) lub dwa (nr 22 lub 26) drzewka, w zależności od tego, ile tam chcesz cienia

Na prawo od bramy tego iglaka, co Ci przeszkadza zastąpiłabym np.: dębem concordia. Nie znam go co prawda osobiście, ale czytam, że nie rośnie tak duży jak te bezodmianowe i do rodków wymaganiami by pasował.
Z tyłu można pomyśleć o grujeczniku/klonie z lewej strony a jabłoni royalty/ śliwie wiśniowej z prawej. A w tym kółeczku przy garażu, to podpatrz, jakie drzewko wielopniowe Ania Pergolowa u siebie wybierze i ściągnij od niej.

Jeszcze trzeba pomyśleć, gdzie szkielet (czyli zimozielone) ma być.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 14:53, 02 lis 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
ren133 napisał(a)
Martuś
A nie myślałaś o drzewach po łuku na froncie?
Mnie osobiście bardzo podoba się coś takiego ale u mnie nie ma możliwości

Wersja czerwona - po lewo w trawniku albo niebieska przy rabacie


Myślała po łuku ale z tyłu
Z przodu chyba jednak nie- tam przy ostatniej niebieskiej kropce jest wiąz, a przy pierwszej umbra. Z kolei przy pierwszej czerwonej blisko umbra, a przy środkowej dąb...no i w tle istotnie mają być brzozy.

Korci mnie jednak coś takiego, żeby zasłonić suszarką na pranie, tylko obawiam się, czy mi to warzywnika w rogu nie zacieni:
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies