Sylwia, tez zwrocilam uwage na inne kolory korzeni. Ciekawa jestem czy ma to jakies znaczenie Bedziemy obserwowac, dobrze ze je tak rozdzielilas
Troche mnie niepokoi ten obornik kurzy, ale coz, metoda prob i bledow moze cos nam sie uda
Moja kasta z dodatkiem (wiekszym) kompostu, troche zazielenia sie, wyciagam z niej zielone gluty, ale nie widze by lotosom to szkodzilo. Wiec niech tak zostanie.
Podloza postaraj sie zeby bylo okolo 30 cm i conajmniej tylez wody. Oczywiscie moze byc duzo wiecej, to, jest minimum.
Wczoraj poznym wieczorem dojrzalam pierwszego paka lotosu
Trzymam kciuki za Twoje slicznosci
No, ale jeśli nową rabatę chce się mieć szybko gotową, a jest co przesadzić z innego miejsca, to łopata lub widły w dłoń i do dzieła
I efekt widoczny od razu
Tu niedługo będzie biało-czerwony szał
A tu już ten szał jest
To moja ukochana róża Chppendale, ona tak obficie kwitnie bez przerwy, przez cały sezon
Elu - powojnik bardzo wcześnie zaczął wegetację, bo rośnie w ciepłym, nasłonecznionym miejscu.
U jego stóp rośnie cyprysik, ale w południe słońce obejmuje go w całości.
Przyczyną usychania liści może być też fakt, że jest to już duża, gęsta wiązka (wiącha ) pędów na małej przestrzeni.
Może to też być jakiś grzybek. Robię oprysk, ale pewnie środek nie ten. Będę jeszcze próbować topsinem.
Palibin nawet z broszką
Zakątek z kamienną ławeczką miodzio! Kolor bodziszka super! Ciekawe jak dług będzie kwitnął, szukam czegoś koło ławeczki i bodziszek jest jedną z opcji.
Masz jakiś patent na cięcie żywopłotów z cisa tak aby się nie narobić przy sprzątaniu? Widziałam, że swojego cisa obłożyłaś folią czy przy żywopłocie też się taki patent sprawdzi?
bardzo podobnie tworzy kłosy do mojego, tyle że mój niziutki fioletowy. Ale bardzo go lubię, ten też pewnie łatwy w uprawie i fajnie się rozrasta?
Ewo, piękne zdjęcia pięknego ogrodu
Bodziszki są mało-obsługowe Jedynie trzeba kontrolować ich rozrost
Vita, tak ostatnio siedzę na tych fotelach i się cieszę. Drenaż pomógł bardzo, dobór roślin też. Jeszcze mnie męczą te miskanty i rozplenice ale coś wymyślę. To nie są rośliny do tego mikroklimatu co u mnie- za zimno wiosną.
Ogólnie to jestem zadowolona z wyboru drzew. Może nieco zbyt parkowe ale wszystkie widać na tle lasu., a o to mi chodziło. Nie wiadomo co będzie kiedyś z tym lasem- należy do gminy.
Najbardziej lubię grujeczniki, za zmienność barwy liści w sezonie i za pokrój.
Może mnie zmartwiło, że tej wiosny popękała mrozowo kora, mam nadzieję jednak, że drzewo sobie poradzi.
Odkryłam ostatnio, że buczek też ma mrozowe pęknięcie, muszę zasmarować.
Magda, cieszę się, że Ci się podoba. Te fotele to był strzał w dziesiątkę. Nie ograniczają nas, można postawić gdzie się chce i jaka wygoda
Zobacz jak ładnie rośnie turzyca od Ciebie. Wiosną ją podzielę i tam trochę dosadzę, bo jak skończymy oczko to miejsce się tam zrobi.
Edit. Obok rośnie też ta siewka i ładnie przybrała na masie
Ooo, ona tak pięknie się rozrasta, że warto kupić jedną - dwie i dzielić, rośnie wszędzie, łącznie z piaskiem, byle słońce miała
Edit: tak patrzę i patrzę, na tej drugiej fotce jak nic jakiś robaczek przysiadł
Witam, jestem amatorem w pielęgnacji róż i jest to moja druga róża, jednak po okresie zimowym zaobserwowałam początkowo stopniową utratę liści, a ostatnio również przebarwienia na liściach i łodydze. Jaka to może być choroba? Jak sobie z tym poradzić ?
Piwonie u mnie nadal w pąkach
Takie mam śmieszne czosnki, wykopałam je z rabaty i mieszkają w donicach. Muszę im znaleźć docelowe miejsce, ale fajne są, takie gwiazdeczki Chyba u Marty widziałam takie same.
Nie wiecie co dolega mojej szałwii? Wygląda jakby ktoś ją opluł Różyczki Sea Foam, te które zrobiły się żółte po przesadzeniu nawet odżyły, ale chyba nie zakwitną, przynajmniej ta, która oberwała najbardziej.