Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 16:11, 14 wrz 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
Dlatego też, pierwsza moja myśl dotyczyła tych serbów. Wyczytałam tym razem (żeby uniknąć zarzutu), że one rosną bardzo wysokie. Można formować, ale jak to gdzieś czytałam- później, to trzeba by chyba wóz strażacki zamawiać No i chyba takie trzy kolosy też w pewnym momencie przestałyby się równoważyć wysokościowo z resztą rabaty? Tak na swoje laickie oko, to powinnam jest sadzić ze dwa metry od ogrodzenia i ze 4 od siebie? To jeśli półka ma 10 m długości wychodzi mi, że zostaje 2 m do zagospodarowania resztą (2 od siatki, 4 od serba, 2 na rozrost).

Ja tam widzę brzozy z białym pniem, ale tylko widzę (bo byłyby ślicznie zwiewne- z tą lawendą- mniam, mniam!) bo wiem, że też rosną ogromne, spijają wodę itd.

A może istotnie wydatkować się na trzy spore cisy, takie, żeby już było je widać, bez potrzeby czekania tych dobrych kilku lat? Nie wiem tylko gdzie ten buk powinien być umiejscowiony, bo jeśli te 3 cisy w rogu, to buk na środku już średniawo chyba?
Zgadzam się z głosami, że półka jest za duża na typową różankę- w sensie- same róże nawet z jedną ścianą z cisa i bukiem na środku. Za dużo tam miejsca, nawet gdyby tylko dokupić róż.

Projekt HAni bardzo mi się podoba, i chętnie poszłabym w ten deseń, tylko gdzie buk?
Wszyscy kochający buki- proszę o podpowiedź...
Ogród wśród pól i wiatrów 11:02, 13 wrz 2016


Dołączył: 04 maj 2011
Posty: 29264
Do góry
Mabi napisał(a)
Wstawiłam tylko poglądowo jak irga będzie sama wyglądała Ta irga to irga pozioma( taka była w puzzlach) w lecie, jak ma czerwone kulki. Trochę wygląda jak berberys admiration ale w zimie będzie łysy.
Co do brzóz to na sam koniec wpadło mi do głowy bo wydawało mi się, że na końcu masz warzywnik i tak sobie pomyślałam nad cieniem przy ewentualnym grillu lub stworzeniu ogrodu zamykającego części i otwierającego inną część. Nie tak, żeby całą krawędź zasadzić ale z przerwami czy jednym bokiem.
Zamiast brzóz może ambrowiec, śliwa wiśniowa, hortensje na pniu ale jak ma być przestrzeń to będzie przestrzeń


Mabi, ambrowiec to wielkie drzewo, całkiem popsułby efekt i dałby cień na skarpę i nawet dalej. Te brzozy też. A hortensje na pniu to w jakim kontekście?

To nawet nie o przestrzeń by chodziło tylko o to, czy te drzewa/hortensje na pniu nie będą od czapy. Drzewa na brzegu a za nimi przepaść skarpy .... . Oj niedobrze.

Żadnych irysów nie polecałabym, to musi być coś okrywowego, falującego, może kępkowego (lawenda - ale skarpa będzie sina zimą).

Pamiętajmy, że tam "na dole" jest część użytkowa ogrodu.


Jak feniks z popiołów 17:33, 12 wrz 2016


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Do 3 metrów to chyba tylko sumak octowiec Tiger Eyes. Dorasta do 2-2,5 m. Nie daje odrostów jak czysty gatunek. Szczepione drzewka nie będą wielopniowe.
Do 5 metrów z wielopniowych będziesz miała klona Ginnala, śliwę wiśniową Pissardii, Woodi, świdośliwę Lamarca, ewentualnie do jednego dołka 3 brzozy Doorenbos.
Ogród wśród pól i wiatrów 13:33, 12 wrz 2016


Dołączył: 25 sie 2012
Posty: 5509
Do góry
Mabi napisał(a)
Obawiam się, że na tej patelni na której jest skarpa hakonechloa macre będzie słońce przypalać. Z drugiej strony sama irga taka miejska mi się wydaje. Może jakieś nasadzenia na płaskiej części a w dół skarpa zadarniona irgą. W stawiłam brzozy ale czy tam na górze ma nic nie być, może watro o zacienieni pomyśleć. Może dłuższej rabacie na krawędzi bo irga to chyba głównie po to żeby z kosiarką nie wylewać potów


Mabi, dzięki za propozycję i wizualizację
Wszystko super, tylko na płaskiej części nie przewiduję żadnych nasadzeń. To jest pewne, bo inaczej zasłoniłabym najpiękniejsze widoki Do zagospodarowanie jest tylko skarpa. Trawnika nie ruszamy

W sobotę rozłożyłam włókninę na całej skarpie, żeby bardziej ją sobie zwizualizować. Wrzucę wieczorkiem fotkę. A jeszcze zapytam jakie to rośliny wrzuciłaś do wizualizacji?? Berberysy jakieś??

Mały ogród Kasi 12:10, 12 wrz 2016


Dołączył: 06 sie 2012
Posty: 10477
Do góry
Kasiu ja trochę rozumiem Twoich sąsiadów.
Moja sąsiadka za płotem ma winnobluszcz. Jak go nie obcinam, to mi obrasta płot i wchodzi na całą rabatę, szeroką zaledwie na 1 m. Ja mam tam kompostownik i rozsadnik. Całe podłoże pod kompostem mam przerośnięte grubymi korzeniami tego winnobluszczu. Pasie się na moim. I niestety całe sezon obrywam ten winnobluszcz, bo musiałabym zrezygnować z tej części działki. To moje zaplecze za domem dobre właśnie na takie gospodarcze sprawy. I chciałabym żeby sąsiadka pilnowała roślinę po swojej stronie.
Do tego ma tam też maliny, które stale przerastają na moją stronę.
Muszę je ciągle usuwać, bo jak się kończy metrowa rabata, mam kostkę brukową i nie będę jej rozbierać by się pozbyć malin.

A Twoi sąsiedzi mają widocznie inny plan na zagospodarowania swojej działki, zwłaszcza że to małe areały przy bliźniakach są.

Ta sama moja sąsiadka ma brzozy które rosną nad moją działką, mam przez nie wiecznie parking zasypany gałązkami, liśćmi, kwiatkami. A teraz masę siewek do plewienia. Ale tu nie będę zbytnio narzekać, bo mam zieloną ścianę chociaż.

Od jakiegoś czasu jest moda na takie stodoły. Mam projekt indywidualny na podobną stodołę.
Mój ogród nad rzeką... 11:37, 12 wrz 2016


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 5868
Do góry
Olcia piękny ogród. Nie sposób napatrzeć się na te brzozy. Podziwiam zapał w układaniu obrzeży, tak to opisałaś jakby łatwizna była, a to przecież ciężka praca jest. I bardzo współczuję wichury, to przykre jak siły niezależne od nas niszczą naszą pracę eh. Tyle dobrze, że Wy bezpieczni byliście.
Podmiejski ogródek 11:36, 12 wrz 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
makadamia napisał(a)


Nie ma mowy! Twoi strażnicy co prawda bardzo fajnie wyglądają, ale nic nie poradzę na to, że i tak najbardziej w Twoim ogródku frontowym podobałby mi się jakiś duży soliter


Hello! A dąb szypułkowy Fastigata to nie duży soliter???
A brzozy z tyłu, to nie drzewa? No Asik! No w plecy tym nożem???
Ogród wśród pól i wiatrów 11:08, 12 wrz 2016

Dołączył: 12 wrz 2016
Posty: 4
Do góry
Obawiam się, że na tej patelni na której jest skarpa hakonechloa macre będzie słońce przypalać. Z drugiej strony sama irga taka miejska mi się wydaje. Może jakieś nasadzenia na płaskiej części a w dół skarpa zadarniona irgą. W stawiłam brzozy ale czy tam na górze ma nic nie być, może watro o zacienieni pomyśleć. Może dłuższej rabacie na krawędzi bo irga to chyba głównie po to żeby z kosiarką nie wylewać potów
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 11:08, 12 wrz 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
Toszka napisał(a)
a krokusów nie kupiłaś?
Setkami na rodkową bym posadziła.

Tulipany i czosnki nie kolidują terminem kwitnienia,
Sadź wszędzie - pod brzozy też


Zostawiłam sobie Ciebie na koniec
Toszka uwielbiam to, że zawsze znajdziesz "coś jeszcze" Miałam krokusy w łapce wczoraj, ale stwierdziłam, że może lepiej nastawić się na ilość w kilku gatunkach, bo się bałam, że zacznę kupować "na próbę"- jedną paczuszkę tego, jedną tamtego
Krokusiki poczekają do kolejnego roku.

Pod brzozami to się boję, bo wiesz- tam praktycznie nie przekopane- tylko darń zdarta i zaściółkowana trawą ściętą- zmasakruję te cebulki na wiosnę.

Wymyśliłam sobie wstępnie tak, że: tulipy pójdę na hortensjową i czosnki everesty i gladiatory też.

Czosnki główkowe vel główkowate na półkę+ purple. Zostają mi takie jakieś czosnki mało czosnkowe, i tu nic nie wymyśliłam jeszcze- miejscówki dla nich nie mam.

Pytanka z innej beczułki:
pytanko nr 1)
na półce ta trawa dana do identyfikacji, to jak na moje oko Miskant ten very duży. Wsadziłam jako dwie kępki, a teraz są ponda metrowe i potężne- zupełnie tam nie pasują, ale Toszka powiedziała "gdzie nie gdzie jakieś trawki", no to się posłuchałam Gdzie i kiedy je przesadzić??

pytanko nr 2)
Toszka, czy na półce nie powinnam dosadzić róż? W zasadzie poprzedzam to pytanie innym- czy półka w wersji "lawenda+stipa+róże+buk" zostaje jako początek docelowej półki? Jeśli tak, to czy nie powinnam dosadzić tam większej ilości róż? Bo jakoś tak mi giną w tej otchłani półkowej.
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 07:32, 12 wrz 2016


Dołączył: 13 lip 2016
Posty: 8518
Do góry
Toszka napisał(a)
a krokusów nie kupiłaś?
Setkami na rodkową bym posadziła.

Tulipany i czosnki nie kolidują terminem kwitnienia,
Sadź wszędzie - pod brzozy też


Jeszcze nie mam rodkowej, to chyba się wstrzymam z zakupem krokusów
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 23:01, 11 wrz 2016


Dołączył: 02 sty 2013
Posty: 14436
Do góry
a krokusów nie kupiłaś?
Setkami na rodkową bym posadziła.

Tulipany i czosnki nie kolidują terminem kwitnienia,
Sadź wszędzie - pod brzozy też
Ogropole- jeszcze nie ogród, ale już nie pole 10:09, 09 wrz 2016


Dołączył: 16 sie 2013
Posty: 4920
Do góry
Ania wersja z okrągłymi drzewkami- u mnie jest podobnie na froncie, więc mnie to już nudzi po prostu... Ale pewnie jest ładne.

Podoba mi się pomysł z brzozami- ale- zawsze jest jakieś ale i kompromis- liście trzeba będzie z kul wybierać. Czy to jest jednak dostaczny argument przeciwko tym cudownym drzewom? A może nie całkiem w linii- brzozy pięknie się prezentują nieco rozrzucone.

I jeszcze o kulach: zobacz, co mnie wczoraj u Joli lawendowej zatkało- platany. Cudowne po prostu. W porównaniu z katalpami ( kiepskie są, późno startują szybko kończą wielkie liściory- wiem co mówię, sąsiedzi mają- u jednych wielka, u drugich wielka i uschła).

Weź no poszperaj w tym wątku
https://www.ogrodowisko.pl/watek/4837-lawendowy-zawrot-glowy?page=1348

Twoja inspirka pintrestowa b. ładna
https://pl.pinterest.com/pin/395402042263236939/

graby to to? w stożek cięte. Dla pracusiów
Typografia ogrodu 09:34, 09 wrz 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
AniMa napisał(a)
Asiu, dobrze wiesz, że jak się patrzy na swoje błędy to się ich nie widzi a innemu od razu rzucają się w oczy....
Ja wiedziałam, ze coś mi nie gra, a dzięki tobie i innym babeczkom już wiem, co mus poprawiać. Teraz jeszcze myśle nad tymi drzewami, co mi Kasia wkuła do głowy... Zastanawiam się nad wywaleniem brzóz i daniem tam grabów, aby było bardziej formalnie... eM mnie zabije - będzie pogrzeb....
jeszcze nie wywalaj może brzozy posadzila po prawej. Wszystkie razem a po lewej zrób bardziej formalny szpaler. Albo na przedplociu zrób szpaler albo wewnątrz wzdłuż płotu. A gdzie go właściwie chcesz dać?
Początek ogrodu u Nasteczki 00:39, 09 wrz 2016


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Witam. Zobacz u Gosi wątek "Brzozy i świerki na długiej wąskiej działce". Może zaczerpniesz jakiś pomysł z jej ogrodu
Pora najwyższa wziąć się za ogród, czyli krok po kroku w tym natłoku. 23:02, 08 wrz 2016


Dołączył: 24 mar 2016
Posty: 7692
Do góry
anka_ napisał(a)

Uwielbiam dziewczyny wasze dyskusje....Lekturę co niektórych wątków powinni jako terapię antydepresyjną zapisywać.... choć z drugiej strony może być mocno szkodliwa... można pęknąć ze śmiechu....


Aniu zgadzam się z Tobą w pełni! Ogrodowisko czyta się jednym tchem, a niektóre wątki, styl pisanie ich Właścicieli i poczucie humoru rzeczywiście najlepszym antydepresantem

Gosiek33 napisał(a)
Nie ma to jak dobre gadanie gratulacje



a grabić nie musisz, kosiarka to za ciebie załatwi, na dodatek liście lepsze będą na kompost


Dzięki Gosiu za gratulacje i dzięki za podpowiedź Wykorzystam, bo u mnie liści sporo- brzozy

AnnaCh napisał(a)
Marta, to Ty uważaj na siebie, bo na 17 musisz być na chodzie
Buziaki i pozdrowienia zostawiam.


Aniu, z Tobą za kierownicą, to nawet gdybym jedną nogą w grobie była, to jadę!

Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 22:15, 08 wrz 2016


Dołączył: 20 sty 2015
Posty: 19017
Do góry
Madzenka napisał(a)
Reniu ile Twoje brzozy maja lat? U mnie musza być palikowane przez minimum dwa sezony.


W sumie to nie wiem ile mają lat ... mam je od czerwca ubieglego roku.
Po lipcowych wichurach jedna z brzóz złamała się dokładnie w miejscu gdzie stykała się z podporą dlatego zrezygnowaliśmy z palikowania. Może niesłusznie ale oboje z eMem tak zdecydowaliśmy
Jak "ożywić" mój szmaragdowy ogród 20:31, 08 wrz 2016


Dołączył: 22 sty 2012
Posty: 57998
Do góry
Reniu ile Twoje brzozy maja lat? U mnie musza być palikowane przez minimum dwa sezony.
W Kruklandii 11:03, 08 wrz 2016


Dołączył: 05 lip 2012
Posty: 20088
Do góry
Juzia napisał(a)
Brzozy porosły...jakieś takie poczochrane


Skromne jeżówki




To je uczesz jak poczochrane
Choć mnie się takie podobają
Z motyką na słońce 09:38, 08 wrz 2016


Dołączył: 18 sie 2014
Posty: 11771
Do góry
Cześć Aniu Masz niezły kawał ziemi... do przerobienia Pracy nie zazdraszczam, bo tej jeszcze mnóstwo.
Przepisy RODowskie faktycznie ciut dzikie, ale jeżeli chodzi o postawienie domku, to trzymać się regulaminu (3 m od sąsiada, max. 35m kw.), bo później kłopot może być.
A nasadzenia? U mnie ludziska tujowe ogrodzenia mają (nieliczni, ale mają) po 5 m wysokości i nie słyszałam, żeby były z tego tytułu jakieś nieprzyjemności. Standardem są żywopłoty wysokie na 1,5 czy 2m.
Drzewka? 2m? Sama jabłoń u mnie ma ponad 3 metry, a zdażają się brzozy po 20m, świerki równie wysokie. Choć przyznam szczerze kupując nasz ROD patrzyłam jakie wysokie drzewa mają sąsiedzi, żeby w razie czego nie oberwać przy wichurze z takiego kolosa.

A teraz.... Twój projekt powalił mnie na kolana. Takiego to tutaj jeszcze nie widziałam.
Życzę Wam dużo siły w tworzenie Waszego zielonego kawałka planety
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies