Masz rację. Przeżywam co najmniej jakbym nie wiem jaka decyzję miała podjąć. Posadzę, urośnie to wtedy będę myśleć. Oby się tylko udało takie wysoko szczepione kupić
Megi przepraszam ale trochę nie rozumiem Twojego strachu o te drzewa...przecież większość drzew możesz ciąć i to w pionie i w poziomie. Mam graby, które prowadzę tylko do 5 m wysokości i więcej nie pozwolę im urosnąć bo nie mam wyższej drabiny. Mam tylko ok 1m odległości od graba do smaragdoe a w innych miejscach nawet metra nie ma...
Poszukaj sobie też wątku Gabisi- ogrod dla roślin o mocnych nerwach. Gabisia A malutkiej powierzchni ma ponad 30 drzew ale wszystkie regularnie tnie.
Wiola, a na jaką wysokość masz zamiar prowadzić swoje cisy? bo pewnie ok 60cm tak ?, ja potrzebuje niższą obwódkę, myślę tak ok 40cm. Z tego co zdążyłam przeczytać to 'Elegantisima' chyba jest na niskie obwódki.
Poczytam o nich , jeśli miałabym się na nie zdecydować zamiast tawuł japońskich, to konsekwentnie , musiałabym je umieścić na rabacie po lewej stronie od zachodu, przy placyku i w trójkątach
Myślę,że lepiej by to wyglądało...
Ja cisy mam od zeszłego roku,więc duzego doswiadczenia nie mam
Ale na niską obwódkę posadziłam cisy Repandens....Polinka z wątku....'' Ogrodowy powrót do dzieciństwa'' posadziła cisy Hoseri...
Ja sadziłam co 60cm, Polinka co 35 cm....cisy im częściej tniemy tym się bardziej zagęszczają,....
Jeśli się zdecydujeszcz na cisy,to najlepiej przeczytaj sobie o nich cały wątek
Polinka, świerki zostają , pisałam że szkoda mi usuwać i ogólnie to są ładne i w zimie tak jak dziewczyny pisały będą grały pierwsze skrzypce w ogrodzie
Pewnie to już zostało wyjasnione ale czy te świerki muszą zostać? Widzę Karolinko, że masz tam tuje posadzone i one dałyby ładne, jednorodne tlo, jeśli nie było by tych świerków...
Asia, swietny plan! Rozmieszczenie drzew rewelacyjne.
Jesli coś mogę dodać jako totalna minimalistka to dla mnie też tutaj jest za mało gatunków wypelniaczy Myślę, ze nudno bedzie wyglądac tak duża rabata, poprzedzielana zębami z jednakowymi nasadzeniami. Co innego jeśli mamy regularny kształt, wtedy jak najbardziej możemy sie pokusić o dwa czy tylko trzy gatunki roslin. Ważne też jest przy takim schodkowym układzie rabat aby dobrze zaplanować nasadzenia aby nie uzyskać efektu wagonów. Pierwsze moje nasadzenia właśnie dały taki efekt i w kolejnym roku wszystko zmieniałam...
Polinka ja już drugi sezon tnę wg Twojej instrukcji choć z cierpliwością u mnie różnie bo jak się nagle pomocnicy zlecą to strach się bać
mam dodatkowe pytanie do cięcia: czy od razu starasz się nadać cisom kształt trapezu? Wiesz szerzej dołem, góra węższa żeby doświetlić dobrze całość?
Pewnie, że ciąć. Cis kocha cięcie. Polinka swoje tnie co 4-6 tygodni, pokazywała ostatnio na wątku u siebie. Z patyczaków robią się szybko piękne, gęste miśki.
Tak sobie to wszystko obserwuję, czytam, słucham i dochodzę do wniosku, że najgorsze, co w tym przypadku można było zrobić, to zlekceważyć przeciwnika. I to właśnie miało i nadal ma miejsce. Niedocenienie, zlekceważenie - na wielu poziomach. Najgorsze, że przede wszystkim na tych najwyższych...
Jednak myślenie, że "przecież nie może być tak źle" to mina. Bo niby dlaczego nie...???
Mój mąż, pół żartem pół serio mówi, że prepersi się cieszą, bo wreszcie się doczekali. Może trzeba jednak z nich trochę wziąć przykład na przyszłość (tfu!tfu!tfu!)...
Tymczasem Uparty, bezmyślny Polak szturmuje sklepy z dziećmi.. Nic nie robi sobie z newsów. Nawet starsi nie dają przykładu.. Wróciłam z pracy zdruzgotana i totalnie zmęczona. 90% klientów to były całe rodziny i ludzie po 60tce. Potem będzie płacz☹️ obserwuję totalny brak zrozumienia sytuacji
Byc moze, ja jestem po prostu juz zmeczona tylko i wyłacznie wiadomosciami o koronawirusie. Wiadomosci zamiast ludzi uspokajac, byc rzeczowe sa poszukiwaniem sensacji i sianiem grozy. Absolutnie nie twierdze, ze problem trzeba ignorowac ale panika i zadreczanie sie jest niewskazane. Tez martwie sie o siebie o bliskich ale nie chce dac sie wciagnac w ten obłed informacyjny. Uwazac, nie szalec, nie latac po sklepach, ograniczyc spotkania towarzyskie i dbac o siebie. Umiar i zdrowy rozsadek.
Tarcia, nie zgodzę się z Tobą.
Obserwuję dziewczynę na IG, która mieszka w okolicach Wenecji i na bieżaco relacjonuje sytuację.
Włosi głośno o tym mówią, ze jesli mogliby cofnąć czas to już 4 tygodnie temu nawet na krok nie ruszyliby się z domu. Mimo, ze system opieki tam jest na wiele wyższym poziomie niż u nas, to lekarze już stają przed wyborem kogo podłączyć pod respirator...I nie są to newsy od dziennikarzy, tylko od osoby, która jest w centrum pandemii...
Tarcia, mam te cisy i Aurea Decora i Summergold, od dawna.
To jest chyba Summergold - możesz go skubnąć od góry, on tak właśnie rośnie. Jest mniejszy od Aurea Decora i bardzo wolno rośnie.
Decora też tak rośnie ale szeroko, mocniej - ja swoją tnę (te rogi wyrastające) ale ona i tak chce tak rosnąć przez pierwsze 7 lat, potem się zaokrągla.
Zależy co chcesz osiągnąć tymi cisami na rabacie? U mnie Aurea Decora (3 szt.) ma być dużym wałem. A Summergold kostkami (3 szt. obok siebie zrastające się).
Pokażę zdjęcia po łykendzie u siebie.
Twój ma dość grube te gałęzie boczne, może być Decora (a więc rosnący silniej, wys. do 2 m, Summergold rośnie słabiej). Teraz jeszcze nie poznasz, bo cisy mają inne przebarwienia wiosenne. Ale ten żółty kolor obydwu się różni, przede wszystkim zaś siła wzrostu jest inna.
Super! Przyniosłam dzisiaj do pracy swój prezent urodzinowy żeby się pochwalić (bo mam koleżanki ogrodniczki) i jak mój kierownik zobaczył co mi mąż kupił, popatrzył się jak na wariatkę