Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "skarpa"

Potyczki niespełnionej prawie-ogrodniczki 22:56, 30 sty 2021


Dołączył: 28 sty 2021
Posty: 7
Do góry

Bardzo dziękuję za powitanie i słowa otuchy
Na szczęście ogródek z tarasem to nie jedyne miejsce gdzie działam.
Teraz trochę o przestrzeni do zagospodarowania poza ogródkiem.

Przy podjeździe przed domem, jak to w deweloperce, mamy dużo polbruku, budynek stoi w pobliżu dość ruchliwej drogi. Z boku jest nasza droga dojazdowa, która nie została odgrodzona i stanowi też miejski chodnik i przejście między uliczkami. Widok z kuchennego okna pierwotnie wyglądał tak:


Pozytywem były stare drzewa na granicy naszej i naszych sąsiadów działki, ale chcieliśmy koniecznie oddzielić się od drogi.
Posadziliśmy z sąsiadami żywopłot z kupionego okazyjnie cisa. Krzaki były wysokie, ale rosły w szkółce bez żadnej kontroli kształtu, więc żywopłot nie jest jeszcze szczelny i piękny, miejscami wymagał podsadzenia młodymi egzemplarzami. Chcę go ciąć regularnie i liczę, że cis to na tyle szlachetna roślina, że wyprowadzimy go na piękną ścianę.
Tak wyglądał w trakcie sadzenia.

Niestety krzewy trochę chorowały, dwa wypadły w pierwszym sezonie. Reszta do tej zimy pielęgnowana przeze mnie nawet fajnie się zagęściła ale kilka sztuk w okolicach września zeszłego roku trochę zrudziała. Podejrzewam, że to albo wczesny przymrozek albo złapały grzyba. Gleba jest tu ciężka, gliniasta a panowie wkopujący krzaki nie wczuli się mocno w wykopywanie głębokiego rowu.
Będziemy ratować wiosną.
Na skarpie zrobiło się miejsce, sąsiedzi koszą tam wątpliwej urody trawę, ja na swojej części postanowiłam zrobić rabatę. Sporo czasu poświęciłam przygotowaniu ziemi, zerwałam darń, przekopałam ziemię z przekompostowanym obornikiem, dodałam mączkę bazaltową, na ile mogłam wygrzebałam kawałki litej gliny. Szło to wolno, ale przed sadzeniem skarpa wyglądała tak:
Potem poszerzyłam ją do załamania krawężnika, bo ten kawałek przypada jeszcze do naszej części działki. Zaczęło się pierwsze sadzenie, szaleństwa zakupowe i prezenty i sadzenie wymknęło się spod kontroli Popełniłam pewnie wszelkie możliwe błędy
Potraktowałam to jako eksperyment i sprawdzenie co w takich warunkach urośnie i latem 2020 skarpa powoli wyładniała. Plusem otwartej przestrzeni było poznanie wielu sąsiadów, którzy w drodze do osiedlowego sklepu przystawali i dodawali otuchy Minusem są biegające pod barierką psy, które odgrodziłam na szybko tanią obwódką z żółtego ligustra, k†óry docelowo chyba przesadzę i zastąpię cisem.


Wiosną wszystko idzie oczywiście do przeróbki, część roślin się nie sprawdziła, chcę wybrać maksymalnie 5-6 gatunków i podosadzać je, reszta pójdzie w dobre ręce. Przemyślę jakieś zimozielone akcenty, bo poza sezonem jest dość łyso.
No i czekam na wiosnę, bo pierwszy raz u siebie wsadziłam do gruntu cebule
O dziwo brak ogrodzenia nie zemścił się narazie i okoliczne dziki, pomimo regularnych przechadzek w okolicy, nie zryły mojej skarpy. Mam nadzieję, że tak zostanie i już snuję plany zagospodarowania kolejnego miejsca- tym razem wzdłuż chodnikojezdni.
Ogród w dolinie 22:46, 30 sty 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Przy brzozach jest skarpa usypana z gruzu betonowego, to pewnie będzie miało wpływ na pH przy brzozach (wypłukiwanie), wiosną sprawdzę jakie tam będzie.
Na tą skarpę też będę musiała coś wymyślić...
Mój ogrodowy pamiętnik 10:01, 26 sty 2021


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
beamilusia napisał(a)
Witaj Agnieszko. Widzę oczami wyobraźni schody bez palisady. Ta skarpa ze śliwami wygląda super, po co zakłócać ten widok dający spokój i harmonię dodatkowymi elementami. Takie proste schody nie będą się mocno rzucać w oczy, a spełnią swoje zadanie. Śnieg u mnie też szybko topnieje, ale dzisiaj pochmurno i ponuro. Zimy nie lubię, ale chyba już bym wolała mały mrozik i trochę śniegu niż taką szarość wokół. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszko.


Bardzo dziękuję ci za słuszne uwagi Beatko. Tak zrobię. Płyty na trawniku i bloki schodowe. Będzie ok. Tylko znaleźć materiał i kupić. Jak śniegu nie będzie to się rozejrzę.
Ja zimy to nie znoszę. Czy ze śniegiem czy bez. Znowu sypie a jeżdżenie samochodem do pracy w taką pogodę nie należy do przyjemności.
U mnie w 2020 r. suszy nie było, ciągle padał deszcz a zima też ciągle ze śniegiem.
Mój ogrodowy pamiętnik 17:18, 25 sty 2021


Dołączył: 30 gru 2011
Posty: 718
Do góry
Witaj Agnieszko. Widzę oczami wyobraźni schody bez palisady. Ta skarpa ze śliwami wygląda super, po co zakłócać ten widok dający spokój i harmonię dodatkowymi elementami. Takie proste schody nie będą się mocno rzucać w oczy, a spełnią swoje zadanie. Śnieg u mnie też szybko topnieje, ale dzisiaj pochmurno i ponuro. Zimy nie lubię, ale chyba już bym wolała mały mrozik i trochę śniegu niż taką szarość wokół. Pozdrawiam serdecznie, Agnieszko.
Ogród w dolinie 14:34, 20 sty 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Anda napisał(a)
Asiu, a tam jest cały czas słońce?

Ewa, tak od rana do ok 15, 15:30
Tam jest wystawa południowa ale po 15 zacieniają drzewa od zachodu i skarpa.
Za dużo słonka dla zawilców?
Mój ogrodowy pamiętnik 10:30, 19 sty 2021


Dołączył: 05 lis 2016
Posty: 11113
Do góry
Basia_KRK napisał(a)


IMO wszystko zależy jak szeroka będzie skarpa i ile powinno być stopni.
Zobacz tutaj. To podobny pomysł jak ta wcześniejsza inspiracja, kapitalnie obsadzone roślinnością (np. runianka jest podobno genialna do tego typu zabiegów). Jedno jest pewne - trawa przy schodach na skarpie z pewnością będzie ciężka do pielęgnacji

A tu jeszcze klasyczne, wąskie (pewnie ok. 80-100 cm) schody bez palisadek:
- przykład 1
- przykład 2
- przykład 3

Mi się podobają rozwiązania ze skarpami i schodami, które od razu łączą rabaty ze stopniami, tworzą tak jakby takie "donice", ramy, które od razu wyznaczają linie rabat do nasadzeń, ale w takim przypadku trzeba już o wiele szerzej spojrzeć na cały ogród i nie będzie to już wtedy budowa tylko schodów na skrpie, ale też aranżacja całego przylegającego do schodów terenu (=większa inwestycja):
- przykład 1
- przykład 2
- przykład 3 (z obudowanymi schodami)

Ja zwykle poszukuje gotowych rozwiązań, które widzę jak wyglądają i w ten sposób realizuję je u mnie w ogrodzie (z różnym skutkiem)


U Ciebie wszystko z bardzo dobrym skutkiem a nie różnym .
Fajne inspiracje. Zapisuję. U mnie różnica poziomów około 95 cm więc wychodzi 6-7 schodów. Na skarpie jest 7 śliw w mniej więcej równych odstępach i trawa. Nie będę robić tam rabat ani donic chociaż takie rozwiązanie jest super ale jednak nie na moją skarpę ze śliwkami . Trawa na skarpie rośnie całkiem dobrze i taki zielony dywan jakoś mi pasuje. Zwłaszcza że śliwy robią spory bałagan a głównie opadające owoce.

Mój ogrodowy pamiętnik 08:07, 19 sty 2021


Dołączył: 22 maj 2015
Posty: 1140
Do góry
Nowa12 napisał(a)


Super zdjęcie. Przekonujesz mnie tym zdjęciem do schodów bez palisady .
Na trawiastej skarpie wyglądają w miarę naturalnie i lżej niż takie zabudowane. Ile ja się już naoglądałam fotek i dalej jestem niezdecydowana


IMO wszystko zależy jak szeroka będzie skarpa i ile powinno być stopni.
Zobacz tutaj. To podobny pomysł jak ta wcześniejsza inspiracja, kapitalnie obsadzone roślinnością (np. runianka jest podobno genialna do tego typu zabiegów). Jedno jest pewne - trawa przy schodach na skarpie z pewnością będzie ciężka do pielęgnacji

A tu jeszcze klasyczne, wąskie (pewnie ok. 80-100 cm) schody bez palisadek:
- przykład 1
- przykład 2
- przykład 3

Mi się podobają rozwiązania ze skarpami i schodami, które od razu łączą rabaty ze stopniami, tworzą tak jakby takie "donice", ramy, które od razu wyznaczają linie rabat do nasadzeń, ale w takim przypadku trzeba już o wiele szerzej spojrzeć na cały ogród i nie będzie to już wtedy budowa tylko schodów na skrpie, ale też aranżacja całego przylegającego do schodów terenu (=większa inwestycja):
- przykład 1
- przykład 2
- przykład 3 (z obudowanymi schodami)

Ja zwykle poszukuje gotowych rozwiązań, które widzę jak wyglądają i w ten sposób realizuję je u mnie w ogrodzie (z różnym skutkiem)
Ogród w dolinie 13:16, 11 sty 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Gruszka_na_wierzbie napisał(a)
Trafiło Ci się malownicze, ale trudne miejsce na zakładanie ogrodu.Te nierówności terenu są sporym wyzwaniem.
Radzisz sobie świetnie. Widać postępy. Skarpa już wygląda dobrze, a na pozostałych rabatach trzeba dać czasowi czas. Niech rośliny się rozrosną.
Podziwiam Was, że przy dwójce maluchów znajdujecie siły i czas na ogrodowe działania.
Będzie dobrze, sama się przekonasz.

Haniu, dziękuję, to miłe co piszesz
Ogród w dolinie 09:21, 11 sty 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Trafiło Ci się malownicze, ale trudne miejsce na zakładanie ogrodu.Te nierówności terenu są sporym wyzwaniem.
Radzisz sobie świetnie. Widać postępy. Skarpa już wygląda dobrze, a na pozostałych rabatach trzeba dać czasowi czas. Niech rośliny się rozrosną.
Podziwiam Was, że przy dwójce maluchów znajdujecie siły i czas na ogrodowe działania.
Będzie dobrze, sama się przekonasz.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 13:08, 08 sty 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Gosiek33 napisał(a)
Kasya ma takie obeliski, mam podobne, choć nie tak porządnie zrobione. Nawet zimą gdy dobierzesz farbę do malowania są mało widoczne


Za masywny. Ta róża aż tak bujnie nie rośnie, żeby to zneutralizować.
Zaczynam się oswajać z myślą o ozdobnie wykończonych rdzą malowanych prętach różnej wysokości. Trzeba by wymienić żurawki (na Marmelade?) i skłonić oko do zaakceptowania połączenia różu z rdzawościami.

Pamiętam wciąż jak mi uświadomiłaś, że połączenie fioletu z pomarańczowym jest OK.

skarpa w sezonie; bez tej pergoli faktycznie jest lepiej





To tu- to tam- łopatkę mam ! 15:17, 05 sty 2021


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Gosiek33 napisał(a)
Obelisk zespawany z 4 prętów zbrojeniowych z poprzeczkami dla wzmocnienia jest bardzo nienachalny i szybko jest zasłonięty.


W mojej wyobraźni obeliski lepiej się wpasowują w dość długą i w miarę szeroką rabatę z jakimś tłem. Ta skarpa jest zbyt mała na taki dominujący element.
W cieniu uśmiechniętego anioła 11:57, 05 sty 2021


Dołączył: 18 sie 2012
Posty: 1470
Do góry
Kasia1980 napisał(a)
Witaj, jak tam skarpa. ?


Oj, oj, oj...
Będę tworzyć na wiosnę ciąg dalszy.
Ogród w dolinie 11:29, 05 sty 2021


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Ewa777 napisał(a)
Ładnie podsypało Ci śniegiem. U mnie wczoraj trochę spadło, a dziś się roztopiło.

Bardzo fajnie wygląda już ogród od strony wjazdu, skarpa też ciekawie obsadzona

Dziękuję Ewa Irga wymaga jeszcze pracy ale jest zdecydowanie lepiej niż w 2018 r. Ładnie się rozrosła. Muszę jeszcze zabrać gdzieś 4 tawuły, bo zostały nie zmieściły się w dolnym odrodzie
Ogród w dolinie 11:22, 05 sty 2021


Dołączył: 26 lip 2014
Posty: 19954
Do góry
Ładnie podsypało Ci śniegiem. U mnie wczoraj trochę spadło, a dziś się roztopiło.

Bardzo fajnie wygląda już ogród od strony wjazdu, skarpa też ciekawie obsadzona
Gliniasto, skarpiasto i wietrznie. 20:03, 03 gru 2020


Dołączył: 31 sty 2016
Posty: 522
Do góry
Oj długo mnie tu nie było. Kasieńko skarpa potrzebuje jeszcze trochę czasu ale już dziś jestem z niej bardzo zadowolona.
Wiosna.
Ogród w dolinie 08:53, 22 lis 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
ElzbietaFranka napisał(a)





Asia bardzo ładne widoki teraz wiem jak to wszystko wygląda. Bardzo ładny teren.

Jeśli mogę coś radzić słuchaj swojego wewnętrznego "ja". Co ci dusza podpowiada tak rób. Już tyle jesteś na tym ogrodowisku to chyba wiesz co się z czym je. Spisz sobie drzewa jakie ci się podobają popatrz w necie jak się przebarwiają czy kolosy czy nie i sadz.
Zwróć uwagę na to, że drzewa mają korzenie. Sądzą blisko drogi podjazdowej mogą ci wysadzić kostkę.
Czy ten teren powyżej podjazdu czyli skarpa to jeszcze twój teren?

Wiosna zetkij te pięciorniki o połowę.
Przeczytałam sporo wstecz ale nie doczytalam jakie drzewo masz zamiar posadzić gdzie ten palik aby ci nie zaburzyło widoku na resztę ogrodu?
Musi to być drzewo na wysokim pniu a zarazem osłaniajacy taras tak?

Nie myśl i nie pytaj się bo zwariujesz. Ogród robisz dla siebie a nie dla nas tutaj ogrodniczek. Każdy tutaj ma inny punkt widzenia jakby co zrobił.

Ja sadze trawy tam gdzie mi się podoba, najwyżej przesadze.

Pozdrawiam



Elu, obiecałam sobie, że nie będę nic wbrew sobie robić Jakby co to mam strażnika w postaci męża On jest głosem rozsądku jak się zapędzę z pomysłami
Pięciornika zaniedbałam, no i eksperymentalnie w zeszłym roku nie cięłam krótko, już wiem, że źle zrobiłam Ja je lubię, ładnie i długo kwitną, chociaż są nielubiane na forum.
Niby ogrodowiska przeglądam długo, myślę, że na płaskim terenie nie miałabym aż takich dylematów Warto czasem zapytać żeby się odblokować
Drzewko jak posadzimy to takie szczepione na min. 2 m i pewnie trzecie takie samo czyli tulipanowca Edward Gursztyn, zobaczymy, to zależy czy ten sądzony w tym roku przeżyje.
Skarpa po prawej od wjazdu jest nasza, 50 m stromego terenu do zagospodarowania.
Cieszę się, że widoki Ci się podobają
Pozdrawiam serdecznie
Ogród w dolinie 00:13, 22 lis 2020


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
Roocika napisał(a)
Mąż wbił palik zamiast 3 drzewa, żeby było bardziej na tle ściany trzeba by wysunąć wgłąb rabaty.
Zdjęcie sprzed szyby

I w drugą stronę

Tak mi się przypomniało, że ktoś u mnie pisał, żeby tak posadzić drzewo





Asia bardzo ładne widoki teraz wiem jak to wszystko wygląda. Bardzo ładny teren.

Jeśli mogę coś radzić słuchaj swojego wewnętrznego "ja". Co ci dusza podpowiada tak rób. Już tyle jesteś na tym ogrodowisku to chyba wiesz co się z czym je. Spisz sobie drzewa jakie ci się podobają popatrz w necie jak się przebarwiają czy kolosy czy nie i sadz.
Zwróć uwagę na to, że drzewa mają korzenie. Sądzą blisko drogi podjazdowej mogą ci wysadzić kostkę.
Czy ten teren powyżej podjazdu czyli skarpa to jeszcze twój teren?

Wiosna zetkij te pięciorniki o połowę.
Przeczytałam sporo wstecz ale nie doczytalam jakie drzewo masz zamiar posadzić gdzie ten palik aby ci nie zaburzyło widoku na resztę ogrodu?
Musi to być drzewo na wysokim pniu a zarazem osłaniajacy taras tak?

Nie myśl i nie pytaj się bo zwariujesz. Ogród robisz dla siebie a nie dla nas tutaj ogrodniczek. Każdy tutaj ma inny punkt widzenia jakby co zrobił.

Ja sadze trawy tam gdzie mi się podoba, najwyżej przesadze.

Pozdrawiam

Ogród w dolinie 12:10, 21 lis 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Na ten teren przy bramie na dużej skarpie to miałam milion koncepcji...
Z uwagi na to, że droga gruntowa w okolicy bramy jest na wysokości niecałej połowy ogrodzenia zostanę chyba przy koncepcji z serbami. Dalej wzdłuż płotu myślałam o takim sekwencyjnym żywopłocie iglastym z uwagi na wznoszący się teren (coś jak w Ogrodzie z lustrem), czyli za serbami wzdłuż ogrodzenia wyżej choiny, tuje, a na samej górze cisy, tam gdzie jest najbardziej płasko.
Grujeczniki (które mam zadołowane) posadziłambym tak, żeby zasłaniały oborę sąsiada. Skarpa musiałaby być obsadzona krzewami, trawami i ewentualnie bylinami, które nie wymagają cięcia w sezonie Układ chyba muszę zastosować podobnie jak w ogrodzie pod górkę, czyli pasami, trójkątami itp.

Myślałam, żeby tu sadzić, hortensje, miskanty, rozplenice, okrywowe róże, tawuły japońskie.
Planujemy murek oporowy " berlinka", czyli połączenie stali i drewnianych belek, tak jak mamy przy schodach na środkowej skarpie. Jak on będzie dokładnie wyglądał okaże się jak zrobimy drenaż przy skarpie.
Ale do sedna... Nie wiem właśnie czy tam sadzić na tej skarpie jakieś drzewa i czy duże czy małe...
W każdym razie do tego etapu to jeszcze daleko...
Moje "chwastowisko" z nadzieją na piękny ogród 11:58, 20 lis 2020

Dołączył: 16 lip 2020
Posty: 113
Do góry
Jest też zrobiona słoneczna skarpa. Ma ok. 30m długości i 3 szerokości. Wsadziłam tam ok 100 krzaczków róż. W nogach róż szałwia omszona niebieska.

Natomiast na pasku na górze skarpy róże naprzemiennie z cisami, które mam ambitny plan formować w kulki. w nogach cisów około 800szt. tulipanów
Ogród w dolinie 09:17, 20 lis 2020


Dołączył: 14 gru 2017
Posty: 8739
Do góry
Ula, dolna skarpa jest zadarniona irgą, ona wszystko zjada, właśnie zabrałam z niej tawuły jaońskie, bo się wciskała na nie. Myślałam kiedyś o hortensjach na pniu, miałyby szansę przeżyć...
Magnolie to u nas ciężko z przemarzaniem i może być tam dla nich za mokro (chociaż sąsiadce rośnie, tylko słabo kwitnie, ale trochę wyżej jest posadzona, na skarpie, ma tam bardziej piaszczysto) ale buki by mogły być, tam musi być coś bardzo wysokiego, może na zdjęciach tak nie widać ale ten dom jest sporo wyżej Choiny też są super bo można je wyżej poprowadzić, tylko buki wolno rosną...
Ogród Madzi znam, muszę do niego wrócić
Duża skarpa jest czysta kartą, jeszcze przede mną...
Ula, widzisz te linie proste to taki falstart, bo zanim o czymkolwiek myśleliśmy to zrobiliśmy taras i ścieżkę na prosto i taki dziwny kształt wyszedł i ciężko z tego teraz wybrnąć.

A kalinę jaką masz? Taką zwykłą?

Idea zlikwidowania trawnika wydaje się słuszna, ciężko kosić tego dziwoląga

Pozdrawiam
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies