Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "brzozy"

Ogród w malinówkach 16:32, 24 sty 2024


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5374
Do góry
Judith i Angelika, każda z Was ma rację. A więc powiem skąd ten żywopłot po całości.

Już dawno wiedziałem, że nie zrobimy żywopłotu naokoło działki. Tam na końcu jest orzech i śliwka u sąsiada. To na pewno cień i korzenie. Było by ciasno. Potem dajmy na to - thuje szły by mi do warzywnika, a ja nie chcę tam zacieniać i mieć wszędzie ich korzeni.

Kwestia orzecha włoskiego. Byłby w obrębie ogrodu ozdobnego, taki sam jeden na środku? Nie pasował by mi. Przesłona grabowa odetnie tamtą mniej atrakcyjną część. Tak samo trawnik tam na tyle - nie jestem w stanie go całego zerwać, pewnie orzech by ucierpiał. Z czasem spróbuję go wyprowadzić na prostą. Ale tam zawsze będzie gorszy, bez nawadniania.

Kolejna rzecz - od strony warzywnika i tego tyłu widać nas z ulicy. Nawet jak jadą auta to świecą mi w okno tarasowe. Stąd potrzeba zasłonięcia się. Tak samo z domu - ja, czy brat nie musimy wiedzieć warzywnika i foliaka. Tylko żywopłot i brzozy.

Jeszcze jedno - w obrębie rabaty brzozowej będą 3 włazy do studni chłonnych fi 315 mm i 3 małe odpowietrzenia fi 110 mm. Od razu był plan by je ukryć w rabacie, a nie w trawniku. Nie lubię takich dekli, pokryw w widocznym miejscu.

Więc tak powstały pokoje ogrodowe. Z tyłu brat chce zrobić mały plac zabaw, jest miejsce na koc/hamak w cieniu orzecha, trampolina i placyk na palenisko. Taki ogród dla nas i dzieci.

A bliżej domu ten ozdobny, do podziwiania z domu i tarasu.
Wiejski ogród Magdy 18:21, 23 sty 2024


Dołączył: 26 cze 2019
Posty: 599
Do góry
MagdaLenka napisał(a)
Witaj. Zaczyna się bardzo interesujaco. Wygląda na to, że masz dużo przestrzeni. Jaką powierzchnię ma Twój ogród? Może mogłabyś też wrzucić jakiś szkic, żeby było wiadomo co gdzie jest, jakie są wymiary działki, usytuowanie względem stron świata...


Witaj. I przepraszam, że odpowiadam tak późno.
Samego ogrodu nie wiem, ile dokładnie jest. Cała działka ma 0,49 HA, z czego około 1/3 zajmuje dom i zabudowania gospodarcze. Ogród ma kształt prostokąta, a wejście do niego znajduje się od strony wschodniej. Po prawej, od strony północnej, gdzie w niedużej odległości od działki płynie San, rosną brzozy (stamtąd też najbardziej wieje). Na końcu ogrodu jest sad orzechowy.
Główną rabatę, której zdjęcia tu wrzucam, założyłam tuż za wejściem po prawej. Frontem skierowana jest na zachód, ale ponieważ nic tam nie rzuca cienia, jest wystawiona na słońce przez cały dzień.
Może rzeczywiście dodam tu w przyszłości jakąś mapkę, kiedy tylko uda mi się ją rozrysować
Ogród w malinówkach 18:10, 23 sty 2024


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5374
Do góry
Zanim zacznę szczegółowo rozrysowywać kolejne rabaty proszę Was o rady i uwagi

Widok na trawnik i rabaty za domem. Przypomnę starą mapkę i bardziej jak teraz to widzę. Rysunek bardzo na brudno, ale póki co wystarczy



Ścieżki ogrodowe zaznaczyłem kropkami i podpisałem. Po prawej długa jako dojście na tył do części rekreacyjnej i warzywnika, a także budynku gospodarczego. Od ścieżki do ściany budynku 0,5 m na bluszcz w wąskiej rabatce lub w żwirze. Ale to będzie osobny post
Po lewej stronie na wprost tarasu brata - ich przejście na tył o szerokości 1 m. Po stronie brata żywopłot szerokości 1-1,2 m. Na dole nasze tarasy i rabata pomiędzy, co ostatnio była omawiana.

Rabata z lewej (pociągnięta tak daleko, by została 1,5 m przerwa do tarasu brata, podobnie jak u mnie do budynku).
Wymiary 11 x 2,5 m. Czerwone kropki to pnie drzew kulistych szczepionych, drzewa wyjdą co 3,5 m od siebie.

Rabata na górze rysunku ma wymiary 12 x 3,5 m i w tym jest żywopłot grabowy jednorzędowy (wąski na 50-60 cm). Czerwone plusy to brzozy Doorenbos w odległości 4 m od siebie. Ostatnie drzewka z brzegu oddalone od ścieżek o 2 m, a od końca żywopłotu grabowego o 1 m.

No i pomiędzy tymi dwoma taka rabata narożna o głębokości 3,5 m jak brzozowa. Też z grabami. Tutaj mam problem jak to fajnie zrobić z tymi drzewami kulistymi obok. By nic niczego nie zasłaniało. Wstępnie wrysowane czerwone krzyżyki to świerki serbskie cięte w stożki co 1,5 m od siebie.

Wielkie marzenie w małej przestrzeni. 14:22, 23 sty 2024


Dołączył: 31 gru 2021
Posty: 3900
Do góry
A jeszcze pozostając w temacie planów, to tu mam miejsce na jakieś drzewka.


Te drzewa które widać to dwie jabłonki Ola, w zeszłym roku trochę chorowały, nie wiem czy przez moje nieudolne cięcie, ale po kwitnieniu zaczęły im lecieć liście i nie zawiązały jabłuszek.Te miscanty do usunięcia, przesadzenie, berberysy też. Chodzą mi po głowie dwie Amonogawy, nie wiem czy wtedy by nie pasowało rozbić tych drzew, czyli między jabłonkami wsadzić wiśnię, żeby nie było że dwie jabłonki obok siebie i dwie wiśnie obok. Na zdjęciu nie widać, ale na końcu ścieżki przy domku jest wiśnia Royal Burgundy.

A drugi plan to na to miejsce.

Raz, że drażni mnie goły zimą płot, przydałby się jakiś żywopłot no ale miejsca mało. Może jakieś sztywne, nie pokładające się trawy? Myślałam też o czerwono łodygowych dereniach ale miejsca chyba za mało.Będąc wczoraj w szkółce widziałam wąski żywopłot grabowy, z pojedynczych sadzonek, nie na mijankę i nawet wyglądał. Te najwyższe drzewka to jabłonki, chyba pójdą za szopę, albo do szpaleru jabłonkowego ze zdjęć powyżej, zamiast Amonogaw.
Przy ogrodzeniu rosną jeszcze brzozy i planuję jeszcze jedną przy domku. Miałam jedną ale jakoś brzydko zaszczepioną i posadziłam ją w roku za domkiem i niech tam sobie zostanie.
Ogród prawie wymarzony … 10:45, 11 sty 2024


Dołączył: 28 sie 2017
Posty: 3072
Do góry
Rojodziejowa napisał(a)
Bardzo mi się podobają brzozy, ale trzeba na nie sporo miejsca, żeby dobrze wyglądały, zwłaszcza jak już będą starsze.

Na tych wszystkich projektach te brzozy są raczej takiej mniejszej wysokości. I wtedy to fajnie wyglada. Jak sobie wyobrażę, że osiągnęłyby u mnie na tych małych w sumie powierzchniach między zabudowaniami te 15 m, to jakoś chyba by to średnio pasowało.

Pozostało mi sobie oglądaj je u Was na zdjęciach.


Wiesz Asia, najwyższe to te zwyczajne brodawkowate- mój sąsiad ma głównie takie- w domu chyba cały czas ciemno, bo działka ma jakieś 8 - 10 arów. Doorenbosy podają do 10 mh, więc rozumiem, że to taki ich max jest. To może jednak?
Ogród prawie wymarzony … 19:59, 10 sty 2024


Dołączył: 28 sie 2015
Posty: 10865
Do góry
Bardzo mi się podobają brzozy, ale trzeba na nie sporo miejsca, żeby dobrze wyglądały, zwłaszcza jak już będą starsze.

Na tych wszystkich projektach te brzozy są raczej takiej mniejszej wysokości. I wtedy to fajnie wyglada. Jak sobie wyobrażę, że osiągnęłyby u mnie na tych małych w sumie powierzchniach między zabudowaniami te 15 m, to jakoś chyba by to średnio pasowało.

Pozostało mi sobie oglądaj je u Was na zdjęciach.
Ogród Basi i Romka 18:29, 06 sty 2024


Dołączył: 24 maj 2019
Posty: 13503
Do góry
Taki mały leśny spacer Woda na jeziorze z brzegu lekko, ścięta lodem To zaorane pole, to miejsce przygotowane pod nowe nasadzenia, dużo jest już obsadzone. Ale jeszcze jest dużo terenów do zagospodarowania. Nowe nasadzenia są bardziej urozmaicone, są brzozy, deby, graby, sosny, modrzewie. Dawniej przeważały lasy sosnowe, przeplatane brzozami i świerkami. Niech sobie ładnie rosną nowe
A tak wyglądało to miejsce w 2020 roku, teraz nie ma już korzeni, na wiosnę pewnie posadzą drzewka
Nowoczesny, długi, wąski, różowo-biały 22:04, 02 sty 2024


Dołączył: 06 maj 2022
Posty: 5961
Do góry
Marcin89 napisał(a)
Pamiętam projektowanie tej rabaty, ale nie wiedziałem, że z odmianami jest albo przegapiłem. Podoba mi się taki układ. Miskant taki sam jak kupiłem. Obawiam się, że hortensje go zasłonią, bo ma do 1,6 m z kwiatostanami. Na tył rabaty dał bym wyższego.

Rozplenica niższa - to bym polecił Hameln, szybko Ci zakwitnie (sierpień).
Z dużych chodzą za mną Lay U, Red Head, czy Black Beauty.


Odmian początkowo nie było na rysunkach. Brzozy wybrane dawno, o dereniach jest podsumowanie odmian na stronie 138 (ostatni wpis) jak też były rozmowy luźne podczas projektowania - Ivory Halo byłby za niski, odpadły te o pstrokatych liściach, koniecznie chciałam czerwone gałęzie w zimie dla kontrastu z brzozami. Co do miskanta to wybrałam tego co sprawdza się u Justyny i Wiann. Dziś Justyna wrzucała podsumowanie roku i tam go widać na tyle za hortensjami późnym latem/jesienią. Rozchodniki będą w dwóch odmianach by uzyskać efekt kolorystyczny jak w wątku „Roztoczańskie klimaty”. Jeżówki niewybrane jeszcze. Hortensje będą w miksie z odmian polecanych na ogrodowisku jako tych o sztywnych pędach - zobaczymy jakie uda się zdobyć. Co do rozplenic to muszę sobie je jeszcze pooglądać w rożnych miesiącach (mam w kolejce do obejrzenia filmiki Słowińskich na YT).
Z centrum wielkiego miasta na obrzeża małego miasteczka 11:33, 29 gru 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13641
Do góry
Magara napisał(a)

Eh, to nawet nie wiem czy chcę wiedzieć jaki to był koszt
Chociaż... Z drugiej strony... Może powinnaś uświadamiać tych, którzy sadzą dęby, platany, buki - co ich czeka "za jakiś czas"

W związku z tym, że drzewa potrzebują bardzo wielu lat na osiągnięcie takich rozmiarów, myślę że odmawianie sobie (i planecie) ich sadzenia, bo kiedyś wnuki (albo ktoś zupełnie obcy) będą musiały je przycinać, to nie jest dobra droga. Sadźmy i cieszmy się nimi . Moje to podobno samosiejki sprzed kilkudziesięciu lat, podobnie jak brzozy, sosny i świerki także już przycinane. Są wielką wartością mojej działki .
Działka prawie w Borach Tucholskich 20:24, 30 lis 2023


Dołączył: 04 sty 2021
Posty: 11110
Do góry
ZbigniewG napisał(a)
Ania

brzozy witające gości
brzoza Laciniata


Niczym panna młoda w białej sukni, piękna para.
Działka prawie w Borach Tucholskich 15:45, 30 lis 2023


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 8948
Do góry
Ania

brzozy witające gości
brzoza Laciniata



Youngii
Ogród prawie wymarzony … 13:19, 26 lis 2023


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9560
Do góry
Dario- odpoczywam od ogrodu- nic już niw robię bo u mnie zasypało . Ale jak tylko zniknie śnieg posadzę….. czosnki Miami - ma dwie paczki kupione w ubiegłym tygodniu

Elu platany, cięłam chyba w styczniu graby chyba pod koniec lutego albo i w pierwszym tygodniu marca brzozy także i już wiem ze te ostatnie zbyt późno bo chyba jedna płakała .
W przyszłym sezonie podetnę tylko platany i ambrowce i możliwe że ogolę graby

Gosiu. I tak zrobię- patrz wpis wyżej

Mieszkam nad Zalewem Wiślanym - przez przekop można powiedzieć , że to morze
Ogród prawie wymarzony … 21:20, 24 lis 2023


Dołączył: 14 kwi 2016
Posty: 15141
Do góry
olciamanolcia napisał(a)


Czyli platany mogą już ciąć?
I brzozy no i śliwy?
Z reguły cięłam styczeń luty



Wszystkie drzewa tzw płaczące: brzoza, klon i grab przycinamy od czerwca do września.
Podaje link

https://www.stiga.pl/blog/jak-i-kiedy-przycinac-drzewa-krzewy-w-ogrodzie
Ogród prawie wymarzony … 17:33, 21 lis 2023


Dołączył: 23 lis 2017
Posty: 13641
Do góry
olciamanolcia napisał(a)


Czyli platany mogą już ciąć?
I brzozy no i śliwy?
Z reguły cięłam styczeń luty

No widzisz, tak śmiało zawołałam że dobra decyzja, a przecież wiem to tylko w odniesieniu do dębów . Swoje klony planuję ciąć w styczniu .
Ogród prawie wymarzony … 16:40, 21 lis 2023


Dołączył: 18 gru 2012
Posty: 5374
Do góry
olciamanolcia napisał(a)


Czyli platany mogą już ciąć?
I brzozy no i śliwy?
Z reguły cięłam styczeń luty
A że tak zapytam, odpocząć kiedy zamierzasz?

A sam nie lepszy Właśnie co wróciłem z dworu. Musiałem zadołować doniczki z pnączami i rh, bo ma być minusowo.
Ogród prawie wymarzony … 15:49, 21 lis 2023


Dołączył: 11 lis 2019
Posty: 9560
Do góry
Judith napisał(a)

Bardzo dobra . U mnie za chwilę będzie fryzowanie dębów . Termin wyznaczony już wiosną przez fachowa firmę .


Czyli platany mogą już ciąć?
I brzozy no i śliwy?
Z reguły cięłam styczeń luty
To tu- to tam- łopatkę mam ! 20:02, 20 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Ambrowiec wciąż jest mocno ulistniony. Niektóre listki są zielone, inne znów zółte i pomarańczowe. Im bardziej w górę tym więcej jest odcieni czerwieni i bordo.



Graby wyraźnie pożółkły, ale liści gubią niewiele.




Zegarowa nie sprawia wrażenia pustej, choć hortensje pogubiły już liście, a róże okrywowe zostały przycięte.


Brzozy za to już prawie łyse. Część liści zagrabiam na zagonki w warzywniku. Do wiosny się rozłożą.



Mój jedyny "Doorenbosek" już od dawna jest łysy. Liście z kolei pojawiają się na nim później niż na brzozowych zwyklakach.

Wzgórze chaosu 10:56, 19 lis 2023


Dołączył: 13 cze 2017
Posty: 5612
Do góry
Denerwują mnie 3 brzozy posadzone w równym szeregu. Taki system nie pasuje do mojego ogrodu.
Szkoda, że wiem to dopiero teraz...

To tu- to tam- łopatkę mam ! 13:17, 18 lis 2023


Dołączył: 28 gru 2015
Posty: 24459
Do góry
Margerytka40 napisał(a)
Ile koloru jeszcze Haniu u Ciebie, szok. Liście wyjątkowo długo w tym roku się trzymają. U mnie brzozy te pospolite zaczęły już w sierpniu posypywać. Sucho było i dlatego. Jesień za to mokra i zatrzymała opadanie. Do tej pory jeszcze mają liście. Nawet Pissardii, którą mieliśmy wyciąć o dziwo cała w liściach. Może jeszcze jest dla niej szansa


Na Dolnym Śląsku cały sezon był wyjątkowo wilgotny. W zasadzie bardziej byłabym skłonna narzekać na nadmiar wilgoci niż jej brak. Pewnie z tego powodu wybarwienia jesienne są tak nasycone i długotrwałe.
Na śliwy wiśniowe się obraziłam. Obecnie kojarzę je z chimerycznością. Został w ogrodzie jeden 10-letni egzemplarz. Duchowo jestem przygotowana, że w każdej chwili może udać się do wiśniowego nieba.
To tu- to tam- łopatkę mam ! 07:50, 18 lis 2023


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
Ile koloru jeszcze Haniu u Ciebie, szok. Liście wyjątkowo długo w tym roku się trzymają. U mnie brzozy te pospolite zaczęły już w sierpniu posypywać. Sucho było i dlatego. Jesień za to mokra i zatrzymała opadanie. Do tej pory jeszcze mają liście. Nawet Pissardii, którą mieliśmy wyciąć o dziwo cała w liściach. Może jeszcze jest dla niej szansa
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies