30 arów wietrznej pustyni
22:06, 04 maj 2025
Ta ściana jest dużo starsza ode mnie..bardziej liczę sie z tym,że to pójdzie do rozbiórki, dlatego prewencyjnie te tujki poszły, bo jednak są w stanie urosnąć dośc wysoko.
Bardziej niz malowanie przemawiaja do mnie takie gęste drewniane panele/przesłony-cos takiego jak ma Marta Potoczek. No ale to juz droższy gips a my juz na ten rok mamy jakieś plany i budżet ograniczony.
Kompostownik 2-komorowy właśnie jest w fazie rozpadania się, więc musial powstac szybko nowy.
Nie wiem czy to kwestia przymrozków z tym falowaniem lisci. Bardziej kojarzy mi się z chorobą śliwek-pamietam z dziecinstwa że czasami śliwki mialy takie znieksztalcone pomarszczone liście.. No tak czy siak załamana jestem tymi budlejkami bo stoją w miejscu. U mamy cięłam w tym samym czasie zwykłe budleje i one przyrastają normalnie.
