Ogrodowe marzenie Mrokasi cz. II
21:27, 11 kwi 2026
Dziś udało mi się zwertykulować 1/3 trawnika. Reszta musi poczekać bo mi elektryczny wertykulator padł bez szans na reanimację. Po debacie z eM zakupiliśmy nowy, tym razem akumulatorowy. Przyjdzie we wtorek.
Poza tym przesadziłam drugą dużą tawułę brzozolistną - poszła w miejsce połamanego przez śnieg bukszpana. Wcześniej rosła wraz z drugą w warzywniku w charakterze niskiego żywopłocika. Odzyskane miejsce zajęła borówka
. Oczywiście, posadzenie tawuły oznaczało konieczność przesunięcia fothergilli. Bez tego zabiegu oba krzaczki rosłyby jako bliźnięta syjamskie zrośnięte boczkami.
Jutro ciąg dalszy zabawy
. Mam do posadzenia trochę małych roślinek i jedną całkiem sporą magnolię tudzież parę sztuk brunner do przesadzenia.
Poza tym przesadziłam drugą dużą tawułę brzozolistną - poszła w miejsce połamanego przez śnieg bukszpana. Wcześniej rosła wraz z drugą w warzywniku w charakterze niskiego żywopłocika. Odzyskane miejsce zajęła borówka
Jutro ciąg dalszy zabawy